Reklama

Pamięć

Niedziela Ogólnopolska 30/2006, str. 21

Cmentarz żołnierzy polskich Armii Andersa przy stacji Ługowoje w Kazachstanie

Cmentarz żołnierzy polskich Armii Andersa przy stacji Ługowoje w Kazachstanie
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Na szczątkach wspomnień o rodzinnym kraju,
Na wrakach marzeń nigdy niespełnionych,
Na losach podeptanych, rozmiażdżonych,
Wśród stepu groby Wasze wyrastają.

Spierzchnięty piach spragnionych Polski mogił
Mazurka Dąbrowskiego dźwięk łagodzi.
I pięknem swym w imieniu Waszych rodzin
Różany wieniec krzyż cmentarny zdobi.

Śpiewają dzieci Wam o kwiatach polskich,
Co w szczerym polu teraz właśnie kwitną.
I prosta pieśń tu zdaje się modlitwą,
Przy dźwiękach której nikną hymny wzniosłe...

Nie w polskim niebie utkwił wzrok gasnący -
Przygarnął step rozdartej Polski synów.
Tu schyla czoło zachodzące słońce
I Orląt polskich w czerwień swą okrywa.

Taraz, październik 2005

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie każda muzyka jest liturgiczna. Eucharystia nie może być podporządkowana prywatnym upodobaniom muzycznym

2026-10-26 12:03

[ TEMATY ]

muzyka liturgiczna

Joanna Popławska/Niedziela

Czym powinna być muzyka w liturgii? Jaką rolę odgrywa cisza? Dlaczego warto na nowo odkryć chorał gregoriański? Te tematy omawia ks. dr Grzegorz Lenart, duszpasterz muzyków archidiecezji krakowskiej i przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej.

W sierpniu papież Leon XIV w ramach katechez poświęconych dokumentom Soboru Watykańskiego II podjął temat muzyki sakralnej. Przypomniał, że śpiew jest integralną częścią liturgii, a muzyka nie jest jedynie jej ozdobą. Mówił także o uczestnictwie wiernych, znaczeniu ciszy, miejscu chorału gregoriańskiego oraz potrzebie odpowiedniego przygotowania osób odpowiedzialnych za muzykę podczas liturgii.
CZYTAJ DALEJ

Zakonnica i matka czworga dzieci

[ TEMATY ]

matka

zakonnica

myśli

bł. Celina Borzęcka

Archiwum Sióstr Zmartwychwstanek

Celina i Jadwiga Borzęckie

Celina i Jadwiga Borzęckie

Pochodziła z ziemiańskiego rodu herbu Dołęga. Była żoną, matką, babcią i zakonnicą. Celina z Chludzińskich Borzęcka urodziła czworo dzieci, z których dwoje zmarło we wczesnym dzieciństwie. Wraz z córką Jadwigą założyła zgromadzenie sióstr zmartwychwstanek.

Małżeństwo Celiny z Józefem Borzęckim było szczęśliwe, choć bywały trudne chwile. Za pomoc udzielaną powstańcom styczniowym została w 1863 r. osadzona wraz z kilkumiesięczną córeczką Jadwigą w więzieniu w Grodnie. Po śmierci męża Celina wraz z córkami wyjechała do Włoch, gdzie spotkała o. Piotra Semenenko, współzałożyciela zmartwychwstańców, który stał się jej kierownikiem duchowym, a także młodszej córki, Jadwigi. Starsza córka, Celina, poślubiła Józefa Hallera, a matka z Jadwigą założyły habity zakonne. Jesienią 1891 r. Matka Celina otworzyła pierwszy dom w Kętach. Kolejne były w Częstochowie i Warszawie. Przeżyła boleśnie śmierć swojego kierownika duchowego, a później 43-letniej córki Jadwigi. Błogosławiona Celina Borzęcka CR była niezwykłą kobietą, która połączyła w swojej biografii życie rodzinne z zakonnym, stając się swoistym fenomenem w historii Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przyjął opata buddyjskiego klasztoru Gandan w Mongolii

2026-10-26 20:44

[ TEMATY ]

Mongolia

Papież Leon XIV

opat buddyjski

klasztor Gandan

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ojciec Święty przyjął na prywatnej audiencji kard. Giorgia Marengo, prefekta apostolskiego w Ułan Bator, oraz Khambę Nomun Khana D. Javzandorjego, opata-prymasa buddyzmu mongolskiego. „Bardzo doceniamy życzliwość i wielkoduszność papieża Leona, który pomimo tak intensywnego rytmu życia i trwającej rekonwalescencji, zapragnął tego spotkania - podkreślił kard. Marengo w rozmowie z Agencją Fides. Włoski misjonarz dodał, że „było to bardzo serdeczne spotkanie”.

W Mongolii, państwie Azji Wschodniej położonym między dwoma gigantami - Chinami i Rosją - katolików jest mniej niż jeden procent. Choć ewangelizacja tego terenu rozpoczęła się tam w XVII wieku, to pierwszą misję „sui iuris” wyłoniono dopiero w 1922 roku. Dwa lata później powstała Mongolska Republika Ludowa, uzależniona od ZSRR, kraj miał być z założenia ateistyczny. Zamknięto miejsca kultu różnych religii, a wszelkie przejawy religijności spotykały się z represjami. Od 1944 aż do 1990 roku otwarty był tylko jeden buddyjski klasztor (Gandan w Ułan Bator). Uważany jest on za serce mongolskiego buddyzmu, a jego opatem jest przyjęty dziś na audiencji D. Javzandorj.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję