Wizyta Benedykta XVI w Walencji spotkała się z szerokim echem w hiszpańskiej prasie, a zdjęcia z niej i sprawozdania znalazły się na pierwszych stronach krajowych i lokalnych gazet.
Zdaniem czołowego dziennika hiszpańskiego El País, słowa Benedykta XVI w obronie wartości chrześcijańskich były „przesłaniem pojednania”. Dziennik podkreślił, że choć Papież wypowiedział słowa o „wspaniałej rzeczywistości nierozerwalnego małżeństwa między mężczyzną a kobietą”, to nie padły z jego ust słowa bezpośredniej krytyki pod adresem obecnego socjalistycznego rządu. Gazeta przypomniała, że Papież akcentował „prawo rodziny katolickiej do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami i wiarą”. Zachowanie Ojca Świętego dziennik nazwał „dyplomatycznym i zachęcającym do kompromisu”, ale przytoczył również słowa rzecznika prasowego Stolicy Apostolskiej Joaquína Navarro-Vallsa, który skrytykował nieobecność na papieskiej Mszy św. premiera José Luisa Zapatero. Dziennik zacytował wypowiedź watykańskiego rzecznika: „Nawet Jaruzelski, Ortega i Fidel Castro, nie mówiąc już o Chiracu czy Clintonie, byli na papieskich Mszach”.
„Papież mobilizuje milion Hiszpanów w obronie rodziny - napisał El Mundo. - W sposób pełen delikatności i miłości Papież zwrócił uwagę na potrzebę polityki, która wspierałaby rodzinę i która oddziaływałaby w ten sposób na kondycję całego społeczeństwa, rozwój każdego człowieka i na postęp. Oby Bóg sprawił, by Zapatero usłyszał te słowa” - komentował El Mundo. Gazeta podkreśliła, że wypowiedzi Benedykta XVI „potwierdziły, że jest to człowiek głębokiej myśli filozoficznej”. Napisano, że wizyta ukazała Papieża jako człowieka „serdecznego i bliskiego większości społeczeństwa, nadal identyfikującego się z przesłaniem opartym na wartościach najlepszych tradycji humanistycznych”.
Najpopularniejszy w Walencji lokalny dziennik Las Provincias zamieścił fotograficzne sprawozdanie ze spotkania Benedykta XVI z miejscową młodzieżą w sobotę późnym wieczorem. Po zakończonym już czuwaniu modlitewnym rodzin, około północy, grupy młodzieży spontanicznie zgromadziły się pod oknem Pałacu Arcybiskupów w centrum miasta, gdzie nocował Papież. Wywołany okrzykami i dźwiękami gitar, Ojciec Święty wyszedł na balkon, obejrzał zaimprowizowany spektakl lokalnych tańców i pobłogosławił zebranym. Zabieram Was w moim sercu - głosi tytuł na pierwszej stronie gazety.
Stolica Apostolska angażuje światową wiedzę naukową, aby zająć się kwestią zrównoważonego rozwoju: w dniach 9 i 10 marca w ogrodach papieskich w Castel Gandolfo zostanie utworzony Globalny Sojusz na rzecz Ekologii Integralnej, poinformowano 6 marca. Międzynarodowa sieć na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju powstaje pod patronatem Papieskiego Centrum Edukacyjnego „Laudato Si’” w Castel Gandolfo oraz Katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w stanie Indiana, w USA.
Na dwudniowym wydarzeniu inauguracyjnym będzie reprezentowanych ponad 60 uniwersytetów z Europy, Azji, obu Ameryk i Afryki, a także liderów organizacji międzynarodowych. Celem Globalnego Sojuszu jest opracowanie konkretnych działań na rzecz ochrony klimatu. Zasadami przewodnimi są encyklika „Laudato si’” papieża Franciszka (2013-2025) z 2015 roku oraz społeczne nauczanie Kościoła.
Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.
W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
W irackim Kurdystanie rosną obawy przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Region ten zagrożony jest atakiem rakietowym ze strony Iranu. „Nikt nie jest bezpieczny, rośnie strach wśród chrześcijańskich rodzin, niektóre już uciekają” - mówi ks. Ghazwan Baho. Podkreśla, że „w obecnej sytuacji, ziemia ta może opustoszeć z chrześcijan”.
Kiedy Teheran grozi atakiem na „wszystkie obiekty” w regionie irackiego Kurdystanu, naraża na niebezpieczeństwo większość starożytnej społeczności chrześcijańskiej w tym kraju. Iracki kapłan wyznaje, że „w Alkosz chroni się coraz więcej chrześcijańskich rodzin, które uciekły przed bombami, a to oznacza, że wyznawcy Chrystusa nie są już bezpieczni”. Ks. Ghazwan Baho jest proboszczem chaldejskiego kościoła św. Jerzego w Alkosz. Jego wspólnota znajduje się w samym sercu Równiny Niniwy, 45 kilometrów od Mosulu, który przez dziesięć lat był bastionem fundamentalistów z Pastwa Islamskiego, i niedaleko granicy z Syrią.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.