Reklama

Maryjna droga Polaków

„Matka Boża robi wam reklamę”

Niedziela Ogólnopolska 19/2006, str. 11

Cudowny Obraz niesiony podczas procesji na wałach jasnogórskich, Jasnogórskie Śluby Narodu, 26 sierpnia 1956 r.
Archiwum Instytutu Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Cudowny Obraz niesiony podczas procesji na wałach jasnogórskich, Jasnogórskie Śluby Narodu, 26 sierpnia 1956 r.<br>Archiwum Instytutu Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lidia Dudkiewicz: - Rozpoczął się maj - miesiąc maryjny. Zwracam się do Ojca jako przełożonego generalnego Zakonu Paulinów - zakonu znanego na całym świecie głównie ze względu na Jasną Górę oraz szerzenie kultu maryjnego również przez inne sanktuaria i klasztory paulińskie - z prośbą o wyrażenie opinii na temat maryjności Polaków.

Reklama

O. Izydor Matuszewski: - Droga wiary Polaków jest drogą maryjną, a mówiąc dokładniej, drogą jasnogórską, jak zauważył Jan Paweł II. Sanktuarium Jasnogórskie z wyroków Bożej Opatrzności stało się zwornikiem polskiego Kościoła i wyznacznikiem całego duszpasterstwa. Dlatego z niepokojem patrzymy na swoiste odchodzenie od duszpasterstwa maryjnego i obawiamy się, że może to spowodować wymierne straty w religijności Polaków.
Już od początku obecności Maryi w znaku Cudownego Obrazu Jasna Góra wyrastała na latarnię nadziei i ognisko serc Polaków. Przełomowym momentem była cudowna obrona klasztoru przed Szwedami w 1655 r. oraz podjęte pod tym impulsem Śluby króla Jana Kazimierza. Dzięki wierze przeora Jasnej Góry - o. Augustyna Kordeckiego, o którym Mickiewicz powiedział w wykładach sorbońskich w Paryżu, że „Polska nie wydała geniusza czynnego o takiej potędze, jaką miał geniusz bierny owego mnicha”, Jasna Góra obroniła suwerenność narodową i uratowała wiarę katolicką.
Od XVI wieku Obraz Jasnogórski był urzędowym wzorem do malowania wizerunków Maryi. Bardziej jednak niż w obrazach Matka Boża malowała się w wierze i w sercach Polaków. Jej obraz zabierali Polacy ze sobą tam, gdzie rzucał ich los. Również my, paulini, z Jej wizerunkiem poszliśmy do Ameryki, Australii, Afryki, do Czech i na Słowację, na Białoruś, Łotwę i Ukrainę. Wszędzie jesteśmy rozpoznawani jako „zakonnicy od Matki Bożej”. Podczas jednej z audiencji u Ojca Świętego Jana Pawła II, gdy mówiłem, że ludzie w różnych częściach świata tak nas postrzegają, usłyszałem znamienne słowa: „Matka Boża robi Wam reklamę”. Czy my dobrze ten dar wykozystujemy? To pytanie ciągle stawiam sobie, moim współbraciom, ale również kieruję je do tych wszystkich, których serce bije po polsku.

- Czas, w którym rozmawiamy, jest szczególny, bowiem w 2006 r. przypada wiele rocznic, wyjątkowo ważnych dla narodu polskiego, a także ważnych indywidualnie dla każdego z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W obecnym roku przeżywamy 350. rocznicę Ślubów Jana Kazimierza oraz 50. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu. Te dwa wydarzenia spinają w jedno całą maryjną drogę Kościoła w Polsce. Nie można jednak zapominać o nie mniej ważnych wydarzeniach na tej drodze, jakimi były: Ślubowanie Kobiet Polskich w 1926 r., Śluby Akademickie w 1936 r. oraz Oddanie się Niepokalanemu Sercu Maryi w 1946 r. Przypieczętowaniem zaś wszystkich ślubowań było Oddanie w niewolę Maryi za wolność Kościoła w Polsce i w świecie współczesnym, podjęte przed 40 laty (1966 r.).

- Jak Jasna Góra zaplanowała obchody 350. rocznicy Ślubów Jana Kazimierza i 50. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego?

Reklama

- Jubileusz Ślubów Jasnogórskich, które w rzeczywistości zbierają w jedno wielowiekowe zawierzania Matce Bożej, ma charakter wielowymiarowy. Mówimy głównie o Ślubach króla Jana Kazimierza z 1656 r. oraz o Jasnogórskich Ślubach Narodu z 1956 r. Jednakże trzeba pamiętać, że Śluby Królewskie były inspiracją różnych aktów zawierzenia na przestrzeni wieków; chociaż niezrealizowane, to ciągle na nowo podejmowane, były pozytywnym wyrzutem sumienia dla narodu. Próbował je zrealizować urzędowo Parlament Rzeczypospolitej, podczas zaborów podejmowała je emigracja polska, głównie we Francji. W 1904 r. po raz pierwszy zostały powtórzone i poszerzone podczas Kongresu Mariańskiego we Lwowie. Śladem tych Ślubów szło Ślubowanie Kobiet Polskich w 1926 r. oraz Śluby Akademickie w 1936 r., a następnie, podjęte w formie zaktualizowanej, Jasnogórskie Śluby Narodu w 1956 r. Jasna Góra, wobec braku pogłębionego programu ogólnopolskiego, wspólnie z Jasnogórskim Instytutem Ślubów Narodu, przygotowuje propozycję „czytanek majowych”. Będzie to powtórzenie refleksji, jakie na maj 1957 r. przygotował, więziony jeszcze w Komańczy, Prymas Stefan Wyszyński. Jasnogórski Instytut Maryjny publikuje każdego miesiąca na łamach tygodnika Niedziela kolejną refleksję nad znaczeniem Ślubów na przestrzeni wieków. Ta refleksja uprzedza 9-miesięczną nowennę, odprawianą od grudnia ub. r. w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Tenże Instytut przygotowuje też nowennę, autorstwa o. dr. Jana Pacha, która zostanie zaproponowana pielgrzymkom pieszym. Odbyło się już na Jasnej Górze sympozjum ogólnopolskie związane z rocznicą Ślubów, kolejne będą miały miejsce w najbliższych miesiącach. Organizowaniem sympozjów zajmuje się głównie o. prof. Zachariasz Jabłoński. Wydany został także, w formie małej książeczki, Rachunek sumienia, autorstwa o. Roberta Jasiulewicza, oparty na treściach Jasnogórskich Ślubów Narodu, który jest już rozprowadzany i w najbliższym czasie będzie rozdawany przybywającym do Sanktuarium pielgrzymom. Powstają kolejne publikacje dotyczące Ślubów. Organizowane są okolicznościowe wystawy. Codziennie można na Jasnej Górze wysłuchać specjalnych konferencji tematycznych. Odbywają się też wspaniałe koncerty związane z tematyką Ślubów Narodu.

- W tych okolicznościach pragnę poprosić Ojca Generała o refleksję na temat maryjności sługi Bożego Jana Pawła II, człowieka zawierzenia, który jako papież wyprowadził pielęgnowany w Polsce kult maryjny na szerokie drogi Kościoła powszechnego.

- Jan Paweł II widziany był przez świat jako Papież Czarnej Madonny z Jasnej Góry w Częstochowie. Trzeba przyznać, że dzięki niemu Jasna Góra weszła w krwiobieg świadomości wiary Kościoła na całym świecie; Polski Papież to największy apostoł Jasnogórskiej Matki na przestrzeni dziejów. Maryjność Jana Pawła II była przede wszystkim wsłuchiwaniem się w bicie Serca Matki, była uważnym słuchaniem Jej zachęty do pełnego życia Ewangelią Jezusa Chrystusa oraz modlitwą w zasięgu oddziaływania Ducha Świętego. Jego maryjność najpełniej oddaje zwrot: Zawierzenie Maryi na miarę Jej zawierzenia Bogu.

- I drugi wielki Polak oddany Maryi - Stefan Kardynał Wyszyński, który przygotował w 1956 r. Jasnogórskie Śluby Narodu, będące źródłem zrywu duszpasterskiego narodu w czasie nocy komunizmu. Jakie są oczekiwania w związku z przygotowywanym na 26 sierpnia 2006 r. odnowieniem Jasnogórskich Ślubów Narodu - w kontekście trudnych czasów, gdy świat przemawia językiem terroryzmu i strachu, jest pełen różnych podziałów, a reklamy kuszą świeckim stylem życia, proponując życie bez Boga?

- Jan Paweł II wyraźnie uzależnił swój wybór na Stolicę Piotrową od heroicznej, niecofającej się przed więzieniem, wiary Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego, oraz od drogi zawierzenia Maryi przez Jasną Górę. Prymas Wyszyński uratował Kościół i naród dzięki swej bezgranicznej ufności, odwołując się do słów o. Kordeckiego, który powiedział, że „Maryja od burzących kolubryn mocniejsza!”. Te burzące kolubryny brzmią dziś głośno, ale najczęściej jest to głos pękniętego dzwonu, który chce zafałszować harmonię dobra, uczciwości i katolickiej polskości. Ten głos to często krzyk rozpaczy człowieka przegranego, który próbuje udowodnić, że wolność to prawo do deptania godności, katolickości, polskości, zdrowej rodziny i ładu społecznego. Jest to zwykły głos złodzieja, który nie czuje się winny. Jeżeli zaś zabrzmi głos zdrowego rozsądku, prawdziwego człowieczeństwa, które nie pozwala upadlać Polaków, media ten głos często nazywają „szowinistycznym”, „nacjonalistycznym”, „zacofanym”, „zbyt katolickim” itp. Nadszedł czas, aby Polacy obudzili się i poczuli wolni we własnym, polskim domu. Myślę, że odważny Prymas Tysiąclecia powiedziałby dziś, jak w 1953 r. komunistom: „Nie możemy rzeczy Bożych składać na ołtarzu cesarza.(…) Non possumus! (Nie możemy!). Śluby, które mają być 26 sierpnia 2006 r. zaktualizowane i odnowione, są doskonałą okazją do przemyślenia, co trzeba leczyć w polskiej duszy, aby ze swobodą oddychała powietrzem, które pochodzi od Boga, a dociera do nas przez ręce Jasnogórskiej Matki i Królowej. Myślę, że zmarły Prymas powiedziałby: „Nie bójcie się żyć jak ludzie wolni we własnym, polskim domu, bo to Wasz dom!”.

- Tak więc przed narodem polskim jawi się nowa wielka dziejowa szansa, w związku z przygotowywanym na 26 sierpnia 2006 r. odnowieniem Jasnogórskich Ślubów Narodu. Ufamy, że ten fakt pozostawi wielkie dobro w duszach Polaków, od wieków kroczących do nieba maryjną drogą.
Dziękuję za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Nowi biskupi pomocniczy diecezji rzymskiej

2026-02-25 12:06

[ TEMATY ]

Włochy

pexels.com

W dniu dzisiejszym Ojciec Święty Leon XIV mianował czterech nowych biskupów pomocniczych dla swojej diecezji. Każdemu z nich powierzony zostanie jeden z sektorów, na które podzielona jest papieska diecezja.

Od 1966 roku diecezja rzymska podzielona jest na pięć sektorów (centralny, północny, zachodni, południowy i wschodni) zarządzanych przez biskupów pomocniczych. Cztery z nich od ponad roku pozostawały wakujące, po tym jak papież Franciszek powierzył dotychczasowym biskupom inne zadania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję