Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 7

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życzenia z Jasnej Góry

Reklama

Regina coeli letare, alleluja!
Zmartwychwstał Pan prawdziwie, zwycięstwo okazała Jego prawica i święte ramię Jego. Zło zostało pokonane przez dobro; miłość, która jest mocniejsza niż śmierć, zajaśniała blaskiem zwycięstwa w poranek wielkanocny. Radość Zmartwychwstania Pańskiego napełniła serca wszystkich wierzących w Chrystusa.
Z Jasnej Góry Zwycięstwa w roku wielkiego Jubileuszu 350-lecia Ślubów króla Jana Kazimierza, a także 50-lecia Jasnogórskich Ślubów Narodu składamy najserdeczniejsze życzenia wielkanocne. Sercem przepełnionym radością orędzia paschalnego pragniemy wszystkim wyśpiewać prawdę, że: Chrystus Zmartwychwstał! Powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy.
Obchodząc pamiątkę Zmartwychwstania Pańskiego w Jasnogórskim Sanktuarium Narodu, życzymy wszystkim nadziei płynącej z faktu zawierzenia swojego serca Zwycięskiemu Królowi, ku Któremu po drogach wiary prowadzi nas Maryja i zapewnia o swoim macierzyńskim zatroskaniu. W jubileuszowym hymnie dziękujemy za sługę Bożego Jana Pawła II i sługę Bożego Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego - świadków zawierzenia. W modlitewnym błaganiu polecamy Ojca Świętego Benedykta XVI i duchowe owoce jego pielgrzymowania do naszej Ojczyzny.
Przed Cudownym Wizerunkiem Bogarodzicy Maryi ogarniamy pełnym ufności sercem wszystkich pasterzy Kościoła i cały lud Boży, aby zawsze czerpał nadzieję z faktu, że postępuje drogą Zbawiciela. Niech radosne „Alleluja” i pełne miłości „Pokój wam” rozbrzmiewa w naszych sercach, a prawda o Zmartwychwstaniu Chrystusa rozjaśni wszelkie mroki, umocni na drodze wiary i doprowadzi do pełni życia w niebie.

O. Bogdan Waliczek OSPPE - Przeor Jasnej Góry

Jasna Góra, Wielkanoc 2006

350-lecie ślubów królewskich

Uroczysta Msza św. dziękczynna została odprawiona na Jasnej Górze 1 kwietnia, dokładnie w 350. rocznicę Ślubów króla Jana Kazimierza. Wierni w Kaplicy Matki Bożej dziękowali za akt królewski ogłaszający Maryję Królową Polski. Mszy św. przewodniczył biskup diecezji radomskiej Zygmunt Zimowski. „Wdzięczni jesteśmy za to królewskie zawierzenie naszej Ojczyzny i przed Jej cudownym wizerunkiem tu, na Jasnej Górze, ponawiamy nasze oddanie Pani i Królowej” - powiedział, witając zgromadzonych o. Bogdan Waliczek, przeor Jasnej Góry. W homilii bp Zimowski wrócił do wydarzeń sprzed 350 lat. „Pod koniec Mszy św. król Jan Kazimierz zszedł z tronu, złożył berło i koronę, i padł na kolana, odmawiając słowa: Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico. Wtedy ogłosił Matkę Bożą szczególną patronką Królestwa Polskiego. Przyrzekł szerzyć Jej cześć, wystarać się u Stolicy Apostolskiej o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej. Przyrzekł również zająć się losem ciemiężonych pańszczyzną chłopów i zaprowadzić w kraju sprawiedliwość społeczną. Wiemy, że nie wszystkie przyrzeczenia mógł spełnić. Święto Królowej Polski dopiero po prawie 300 latach mogło być obchodzone - bo przecież wcześniej Polska nie istniała. Ale istniała jej Królowa!”. W postawie klęczącej wierni wysłuchali tekstu Ślubów króla Jana Kazimierza, odczytanych przez bp. Zimowskiego. W jubileuszowej Eucharystii uczestniczyli ojcowie i bracia paulini na czele z wikariuszem generalnym Zakonu o. Tomaszem Ciołkiem oraz prefektem kleryków paulińskich o. Mariuszem Tabulskim. Przybyli także senatorowie ziemi częstochowskiej Czesław Ryszka i Jarosław Lasecki. Uroczystość uświetnili: Jasnogórska Orkiestra Dęta pod dyr. Marka Piątka, Jasnogórski Chór Mieszany im. Królowej Polski pod dyr. Marcina Lauzera i Jasnogórski Zespół Wokalny Camerata pod dyr. Jarosława Jasiury.
Po Mszy św. w Kaplicy Różańcowej zostało wystawione misterium pt. Wierność w wykonaniu kleryków WSD Paulinów w Krakowie na Skałce. W misterium nawiązano do wydarzeń historycznych, m.in. Ślubów Jana Kazimierza i Ślubów Prymasa Tysiąclecia. Kard. Stefana Wyszyńskiego odgrywał Jerzy Król, aktor Teatru w Katowicach. Jubileuszowe uroczystości zakończył Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył o. Zachariasz Jabłoński. „Pragniemy pozdrowić Ciebie, jako Królową Korony Polskiej (...). Dzisiaj dziękujemy Bogu za Twoją elekcję, że ją przyjęłaś, a jeszcze bardziej za to, że nie zniechęciłaś się nami mimo niedotrzymywania ślubowań, które naznaczone były zobowiązaniem do porządkowania życia społecznego, zmagania się o sprawiedliwość społeczną” - mówił o. Z. Jabłoński. Dla uświetnienia jubileuszu, 27 marca w Kaplicy Matki Bożej została wystawiona kopia obrazu Jana Matejki pt. Śluby króla Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej, wykonana dla dla Jasnej Góry w 1956 r. przez Józefa Weylanda.

Przybyli maturzyści

27 marca na Jasnej Górze modliło się ok. 2 tys. maturzystów z diecezji bydgoskiej wraz z bp. diecezji Janem Tyrawą i ks. Mirosławem Gogolikiem, diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. 30 marca przybyli uczniowie, dyrekcja i profesorowie Zespołu Szkół Samochodowo-Budowlanych w Częstochowie, oraz katecheci - o. Jan Filipek i o. Jan Zinówko, paulini. 31 marca przybyło ok. 1 tys. maturzystów z diecezji tarnowskiej z duszpasterzem ks. Krzysztofem Prokopem. Mszę św. odprawił ks. prał. Józef Poremba. W nocnym czuwaniu 31 marca uczestniczyło ok. 2 tys. maturzystów diecezji bielsko-żywieckiej z ks. Józefem Oleszką, diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. 1 kwietnia przybyło 1,5 tys. maturzystów archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej z bp. pomocniczym Janem Gałeckim i ks. Piotrem Superlakiem, dyrektorem Wydziału Katechetycznego.

Zapowiedzi

18 kwietnia - Maturzyści z Łodzi i Warszawy

19 kwietnia - Maturzyści z diecezji opolskiej

21-23 kwietnia - Eucharystyczny Ruch Młodych

21 kwietnia - Pielgrzymka dziękczynna za peregrynację Obrazu w archidiecezji lubelskiej

22 kwietnia - Pielgrzymka Ruchu Rodzin Nazaretańskich

22 kwietnia - Maturzyści z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej

23 kwietnia - Maturzyści z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej

23 kwietnia - Pielgrzymka Rodzin Katyńskich i Pielgrzymka Motocyklistów

W skrócie

27 marca modlili się aktorzy Teatru Komedia w Warszawie - Edyta Olszówka i Piotr Machalica. Zwiedzili sanktuarium w towarzystwie o. Ireneusza Pyłki.

30 i 31 marca w Sali Papieskiej wychowankowie Domu dla Chłopców im. św. Stanisława Kostki, prowadzonego przez siostry obliczanki w Częstochowie, oraz Specjalnego Ośrodka Wychowawczego dla Dziewcząt, prowadzonego przez siostry józefitki w Częstochowie, wystawili Misterium Męki Pańskiej jako wyraz wdzięczności sióstr i wychowanków za pomoc okazywaną tym placówkom wychowawczym.

Więcej wiadomości na stronie internetowej www.jasnagora.com

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Papież: czy chrześcijanie odpowiedzialni za wojny robią poważny rachunek sumienia?

2026-03-13 13:26

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV przyjął na audiencji uczestników XXXVI kursu nt. forum wewnętrznego, organizowanego w dniach 9-13 marca przez Penitencjarię Apostolską. Papież przypomniał, że kurs ten został zainicjowany z woli Jana Pawła II, który „towarzyszył mu z wielką gorliwością duszpasterską”.

Papież w swoim przemówieniu przypomniał, że sakrament pokuty i pojednania pozostaje jednym z najcenniejszych darów, jakie Chrystus powierzył Kościołowi, ale „w historii przeszedł znaczący rozwój, zarówno w rozumieniu teologicznym, jak i w formie celebracji”. Wraz z rozwojem refleksji teologicznej Kościół coraz głębiej odkrywał jego sens i rolę w życiu wiernych. Mimo to, w praktyce wielu chrześcijan rzadko korzysta z tego daru. Nierzadko, jak zauważył Leon XIV, „nieskończony skarb miłosierdzia Kościoła pozostaje niejako 'niewykorzystany' z powodu powszechnego roztargnienia chrześcijan”. W tym kontekście Papież stwierdził, że należałoby sobie postawić pytanie: „czy ci chrześcijanie, którzy odpowiadają za ciężkie konflikty zbrojne, mają pokorę i odwagę, aby zrobić poważny rachunek sumienia i się wyspowiadać?”.
CZYTAJ DALEJ

Zaufanie silniejsze niż cud

2026-03-14 09:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Zastanawiam się czasem, ile w podejściu katolików – i w moim własnym – do wiary jest w ostatecznym rozrachunku logiki, nauki i zaufania. Sam chętnie czytam i poznaję przesłanki racjonalne, naukowe, które pozwalają mi pewniej patrzeć na nauczanie Kościoła. Mniej wątpić w sens wiary.

Jedną z takich historii są fakty z życia, a tak naprawdę najmocniej te po śmierci siostry Marii-Bernardy Bernadetty Soubirous. Jej życiorys to cudowna historia, a to, jak niezwykle zachowało się jej ciało po śmierci, jest dla wielu kolejnym świadectwem. Tylko dlaczego akurat w jej wypadku to się stało? W tym czasie? W tym kraju? Nie wiemy tego na pewno i nigdy się najpewniej nie dowiemy. Świętych jest wielu. Poza tym czy ten cud rzeczywiście ma jakiś obiektywny (mierząc linijką racjonalizmu) i niepodważalny sens?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję