Wszyscy, którzy brali udział w uroczystościach pogrzebu Ojca Świętego Jana Pawła II czy uczestniczyli w nich za pośrednictwem mediów, pamiętają moment, gdy do trumny Papieża, zanim zamknięto jej wieko, abp Piero Marini włożył sakwę z medalami wybitymi w okresie trwania pontyfikatu Ojca Świętego. Wśród medali włożonych do trumny papieskiej jest komplet medali projektu polskiego artysty - prof. Czesława Dźwigaja.
- Papieskie medale anualne wydawane są w dniu rocznicy wyboru papieża - mówi prof. Dźwigaj. Każdego roku są one projektowane przez innego artystę i bite w złocie, srebrze oraz w brązie przez rzymską mennicę.
Papieskie medale zaczęto wydawać od czasów pontyfikatu papieża Piusa XI i bito je przez lata przewodzenia Kościołowi przez Piusa XII, Jana XXIII i Pawła VI. W czasie krótkiego pontyfikatu Jana Pawła I wydany został jedynie medal inauguracyjny.
Tematyka medalu jest już pomysłem artysty.
- W projekcie medalu upamiętniającego Jana Pawła II, obok przypadającej w 1996 r. 18. rocznicy pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II, uwzględniłem także przypadającą wówczas 50. rocznicę jego święceń kapłańskich - mówi prof. Dźwigaj. - Stąd też na awersie jest przedstawiony Papież niosący w świat Ewangelię, ze stosownym napisem wokół medalu, natomiast na rewersie w osi medalu jest postać idącego Chrystusa - Dobrego Pasterza. Na zasadzie krzyża - z lewej strony medalu widnieje katedra Wawelska, z której Ojciec Święty wyszedł, a z prawej - Bazylika św. Piotra.
Emisja papieskich medali jest ograniczona. Dla przykładu - medal projektu prof. Czesława Dźwigaja został wybity w liczbie ściśle limitowanej - 900 kompletów, zawierających medal wybity w złocie, srebrze i w brązie. Każdy z kompletów posiada stosowny certyfikat.
Papieski medal autorstwa prof. Dźwigaja ma średnicę 44 mm i został wybity ze złota o próbie 917 (waży 60 g) oraz ze srebra o próbie 986 (waży 40 g). Komplety papieskich medali wręczane były wyłącznie przez Ojca Świętego koronowanym głowom i szefom państw, a także przekazywane do Muzeum Watykańskiego oraz do Instytutu Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie. Nieco większa liczba medali pontyfikalnych bita jest w srebrze, z przeznaczeniem dla koneserów, oraz w brązie - z przeznaczeniem do sprzedaży.
W Krakowie wszystkie medale w srebrze i w brązie, obejmujące cały okres pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II, można zobaczyć na stałej ekspozycji w Muzeum Archidiecezjalnym.
Koronacja cudownego obrazu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych odbędzie się w sobotę 26 września w sanktuarium salezjańskim w Oświęcimiu. Uroczystej Mszy św. z obrzędem koronacji przewodniczyć będzie bp Roman Pindel. Wydarzenie będzie zwieńczeniem starań o ukoronowanie wizerunku, które rozpoczęły się 60 lat temu, przy okazji obchodów Millenium Chrztu Polski. Zaplanowana wówczas uroczystość ostatecznie nie doszła do skutku.
Obraz Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, czczony w Oświęcimiu od początku XX wieku, zostanie ozdobiony koronami biskupimi po roku intensywnych przygotowań wspólnoty parafialnej i Rodziny Salezjańskiej. Bezpośrednie przygotowania rozpoczęły się 21 września 2025 r. Mszą św. pod przewodnictwem bp. Romana Pindla.
Nasz Bóg nie jest księgowym. Jest nieprawdopodobnie hojny. Jest wspaniałomyślny. On nas ciągle szuka, ciągle zaprasza – mówił w homilii kard. Konrad Krajewski podczas Diecezjalnego Dnia Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, który odbył się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Łodzi-Radogoszczu.
Spotkanie zgromadziło członków ruchu, szczególnie uczestników tegorocznych oaz rekolekcyjnych. Było zwieńczeniem wakacyjnej drogi, ale przede wszystkim przypomnieniem, że doświadczenie wspólnoty nie kończy się wraz z powrotem do domu. Przeciwnie – dopiero wtedy zaczyna się sprawdzian tego, czy usłyszane Słowo Boże rzeczywiście staje się życiem.
Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?
Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.