Reklama

Z naszej kuchni

Staropolskie przysmaki

Niedziela Ogólnopolska 5/2005

Fot. Mateusz Banaszkieiwicz

Fot. Mateusz Banaszkieiwicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krokiety z kaszy gryczanej

Potrawa - arcydzieło staropolskiej kuchni! Lekko zrumienione, chrupiące były przysmakiem! Przywróćmy je do utraconych łask, wprowadźmy do domowego jadłospisu - zasługują na to! Są zdrowe, lekko strawne, przypominają smaki i aromaty dawnych lat.

Przepis na 6 porcji

2 szklanki kaszy gryczanej, 1 duża filiżanka suszonych grzybów (może być tzw. mieszanka), 1 szklanka mleka, kawałek lekko podsuszonego żółtego sera, 2 duże cebule, olej do zasmażenia cebuli, 2 jajka, 2 łyżki posiekanego koperku (może być mrożony), sól i pieprz do smaku. Tarta bułka lub otręby pszenne do panierowania, olej lub olej i smalec - pół na pół.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W mleku - pół na pół z wodą - moczymy wypłukane grzyby (2 godziny) i w wodzie, w której się moczyły, gotujemy do miękkości. Cedzimy, wywar z grzybów uzupełniamy wodą do ilości 4 szklanek, zagotowujemy. Na wrzący sypiemy kaszę i gotujemy na niewielkim ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż ziarenka pochłoną cały płyn. Naczynie z kaszą szczelnie przykrywamy, owijamy w stare gazety, koc i stawiamy w ciepłym miejscu.
Na niewielkiej ilości tłuszczu podsmażamy rozdrobnioną cebulę, uważając, by się nie zrumieniła. Na tarce z małymi otworami ucieramy ser. Miękką kaszę, grzyby i podsmażoną cebulę przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Do masy dodajemy ser, całe jajka, koperek i przyprawy, składniki dokładnie wyrabiamy.
Na stolnicę sypiemy otręby lub tartą bułkę, wykładamy masę, formujemy zgrabny wałek, obtaczając go dokładnie w posypce. Z wałka kroimy niezbyt grube krokiety. Gdy trzeba, jeszcze lekko podsypujemy i od razu smażymy na dobrze rozgrzanym tzw. dużym tłuszczu, rumieniąc z obu stron. Układamy na wygrzanym półmisku, podajemy z filiżanką tzw. czystej zupy - grzybowej, pomidorowej lub czerwonego barszczu.
Krokiety są najsmaczniejsze gorące, prosto z patelni.

Surówka z cykorii - delikatesowa

Przepis na średniej wielkości salaterkę

2 główki wybielonej cykorii, 2 duże winne jabłka, 1 cebula (może być czerwona), 2 kopiaste łyżki nasion słonecznika, 2 kopiaste łyżki migdałów.
Sos: 1 szklanka 12-procentowej śmietany, sok z 1 cytryny oraz otarta z niej skórka (łyżeczka!), cukier puder i sól do smaku.

Z cykorii oddzielamy zwiędłe liście, ścinamy grubą „piętkę”. Odkładamy kilka ładnych listków do przybrania. Migdały zalewamy wrzątkiem, cedzimy na sicie, zdejmujemy łupki, niezbyt drobno siekamy. Obrane ze skórki, pozbawione gniazd nasiennych jabłka kroimy w kostkę, kropimy obficie cytryną, by nie ściemniały, cebulę kroimy w cienkie piórka.
Cykorię kroimy w paseczki, łączymy z jabłkiem, cebulą, nasionami słonecznika i migdałami, przekładamy do salaterki. Surówki nie solimy!
Sos: Śmietanę łączymy z przyprawami, lekko ubijamy, by się spieniła, zalewamy surówkę i odstawiamy na 15 min - nie dłużej - w chłodne miejsce. Przed podaniem przybieramy zielonymi listkami cykorii.
Rada: Kto lubi, może posypać wierzch surówki rodzynkami.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

PILNE. Arcybiskup metropolita częstochowski powołuje Niezależny Zespół Prawno-Historyczny

2026-02-20 13:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

archidiecezja częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

W komunikacie z dnia 20 lutego br. arcybiskup metropolita częstochowski powiadomił, iż powołuje Niezależny Zespół Prawno-Historyczny w Archidiecezji Częstochowskiej, którego zadaniem będzie badanie archiwaliów oraz ocena podejmowanych w przeszłości działań wobec informacji o przestępstwach.

Zespół tworzony przez arcybiskupa metropolitę częstochowskiego ma być zespołem ekspertów, którzy w sposób profesjonalny dokonają badania zbiorów archiwalnych, przeanalizują podjęte wcześniej działania oraz przyjmą sygnały o ewentualnych krzywdach lub zaniedbaniach. Nie będzie żadną formą komisji śledczej lub trybunału, ale organem dokonującym kwerendy, obiektywnej oceny podjętych czynności lub ich zaniechania, a także opracowującym wytyczne co do koniecznych działań. Przedmiotem badań będą zarówno zarzuty o przestępstwa wobec nieletnich, ale także wobec dorosłych.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję