Reklama

Odsłony

Oczekiwanie i niecierpliwość serca

Niedziela Ogólnopolska 51/2004

Fot. Graziako

Fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera





Jeśli ktoś czekać nie potrafi, to może żyć także nie?

Najbardziej niecierpliwa jest chyba niedojrzałość, co jeszcze nie zaznała smaku upływającego czasu. „Kiedy dziecko długo czeka, zaraz się jak indor wścieka...”. Podobnie nastolatek chce jak najszybciej doświadczyć wszystkiego, choćby na skróty, na przełaj - natychmiast. Czas wtedy jest zawalidrogą, zbędnym labiryntem, torturą czekania. Niecierpliwa jest wtedy miłość nazbyt gorąca, dominuje chęć przekroczenia granic, wtajemniczeń. „Nie cierpię bycia cierpliwą!” - mawia jedna prawie-zawsze-zdyszana. Zresztą, zachodni świat wciąż przyśpiesza. Rosną prędkości samolotów, samochodów, pociągów... Skraca się czas rozmów, znajomości, małżeństw... jakby ludzie chcieli jak święci w krótkim czasie przeżyć czasów wiele, ale czy tak jak oni - święcie? Jak bowiem w biegu i w zadyszce wyznać miłość, wysłuchać czyjejś opowieści, wypowiedzieć siebie w modlitwie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ktoś wyjechał do Algierii, chcąc dotrzeć do jednej oazy, a potem do pewnej pustelni, by odpocząć od morderczego pośpiechu. Jednak już na lotnisku powstrzymało go słowo, które potem słyszał prawie wszędzie: „poczekaj”. Ci ludzie mieli tam czas jakby strasznie „rozwleczony” lub niczym niemierzony. Godzinami czekało się na stacji benzynowej, w kolejce po chleb, po wodę, do kontroli paszportowej... Ten ktoś męczył się tym o wiele bardziej niż nieustannym pośpiechem w swoim mieście. Irytował się, wściekał, usiłował jakoś zabijać czas, chciał wracać... Aż któregoś dnia, czekając w samochodzie przed jakąś budką urzędnika na skraju pustyni, zdjął nagle zegarek i cisnął go w piach. Za nim poleciała komórka i terminarz. Zaczął spokojnie obserwować bardzo wolno przesuwający się cień i lekko osypujący się piasek wydmy. O dziwo, ten piasek zaczął ożywać, bo pojawiły się jakieś jaszczurki, skorpion, żmija... Zaczął dostrzegać zmieniające się kolory wydm, słuchać pieśni mułły, obserwować kobiety ze stągwiami na głowach. I odkrył, że tu jest całkiem inny rytm wszystkiego - że i oddech, i serce muszą się do niego dostosować, by cokolwiek pojąć z tego, co tu się dzieje. A działo się naprawdę wiele, choć w żadnym serwisie w telewizji nie można byłoby tego pokazać. Tak naprawdę to zaczęło się dziać coś w nim samym - tam, gdzie od lat chyba nie bywał, goniąc na zewnątrz coraz szybciej uciekający własny cień. Kiedy spokojnie dotarł już do pustelni, furtian powiedział: „Jeśli czekać się tu nauczyłeś, to i inne tajemnice Bóg ci objawi... Nie można się modlić, jeśli się czekać nie potrafi”.

„Błogosławieni, którzy mają / cierpliwość większą od samego życia / i każdą chwilę w wieczność obracają”.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

[ TEMATY ]

duszpasterstwo rodzin

Archidiecezja Warszawska

doświadczenie

abortomat

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Oświadczenie Referatu Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Bądźmy aniołami dla innych

2026-10-03 10:36

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Anioł Stróż

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Andrzej Ćwik

kult Aniołów Stróżów

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Andrzej Ćwik, podczas okadzenia ołtarza

Ks. kan. Andrzej Ćwik, podczas okadzenia ołtarza

Pan Bóg także mnie chce posłać. Jest ktoś, komu trzeba powiedzieć, że Bóg go kocha, ktoś, komu trzeba wybaczyć, ktoś, kto czeka na moje dobre słowo – powiedział ks. kan. Andrzej Ćwik podczas odpustu ku czci Świętych Aniołów Stróżów w wałbrzyskiej kolegiacie. Od 122 lat są oni patronami głównej świątyni miasta.

Uroczysta Eucharystia odpustowa została odprawiona 2 października w kolegiacie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Andrzej Ćwik z parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję