W5. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Sandomierza Wydawnictwo Diecezji Sandomierskiej opublikowało książkę pt. Kultura Regionalna jako Wartość Dobrego Państwa autorstwa doktora prawa Witolda
Misiudy-Rewery, byłego konsula RP w Rzymie i sekretarza ambasady RP przy Stolicy Apostolskiej (1995/2001). Tekst, inspirowany nauką Jana Pawła II, że „własna kultura regionalna jest szkołą
dokonującą rzetelnego, uczciwego rozwoju osoby” - wzywa do zachowania i przekazania dziedzictwa naszej kultury narodowej w harmoni discors - jedności różnic. Postęp jedności wymaga wpierw
dojrzewania wielu środowisk ludzkich, zakorzenionych w wymiarach regionalnych, dla społecznej współpracy, która winna być moralna i życzliwa pięknem.
Rewera poprzez drogę tradycji rzymsko-łacińskiej odwołuje się do doświadczeń współczesnych regionów we Włoszech, widzi potrzebę nowej formy Civium Libertati, czyli wolności społeczności obywateli
w zarządzaniu sprawami swych regionów, polegającym na bezpośrednim ich uczestnictwie w wykonywaniu administracji lokalnej. Taka partycypacja - w języku włoskim określana jako paese reale -
w przeciwieństwie do paese legale - określa kraj tylko w sensie reprezentowania go przez większość parlamentarną i instytucje, które z niej wynikają. Zły poziom tych instytucji w Polsce jest powszechnie
znany. Natomiast dla normalności potrzeba również określenia reale, które stanowi kraj wspólnot mieszkańców w wymiarze regionalnym i lokalnym, respektujący ich wolę i prawdziwe potrzeby. Ponadto w wymiarze
uniwersalnym winniśmy trwać w jedności chrześcijańskiej, jako wartości podstawowej i pierwotnej wobec np. pojęcia Europy, promując kulturę pokoju w oparciu o dobro wspólne społeczności w humanistycznym
porządku gospodarczym.
Przesłanie zawarte w książce zachęca do działań regionalnych w celu usprawnienia funkcji państwa niepodzielnego, opartego na zasadzie pomocniczości, realizującego się przez dobro wspólne, czyli solidarność
jego mieszkańców jako antidotum na globalistyczno-liberalną beztroskę o człowieka. Naród jest tu postrzegany przez tworzące go wspólnoty rodzin i gminy (jako pochodzące wprost od Boga) oraz poprzez związki
regionalne powstałe w oparciu o określoną autonomię (administracyjną, finansową), przynależną człowiekowi i tworzonym przez niego wspólnotom na podstawie prawa naturalnego. Kultura trwania w tradycji
regionalnej nie może być zaprzeczeniem wartości narodowych - bo przecież jest ich emanacją i wzbogacaniem zarazem.
Rewera poszukuje istoty wrażliwości regionalnej człowieka przez powrót w rodzinne strony swej tożsamości, do źródeł wzrastania. Naturalne jest pragnienie, by móc wpływać na obraz wzrostu (gospodarczego
i duchowego) ziemi swego pochodzenia. Wracamy bogatsi po wielu doświadczeniach pielgrzymowania poza rodzinnymi stronami. Doświadczenia mają wartość tylko w perspektywie powrotu do źródła i zakorzenienia
- by zaowocować.
Książka jest dedykowana - jak pisze Autor - „Umiłowanemu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, Opatrzności naszych czasów w dojrzewaniu mego pokolenia na przełomie wieków, z pokorą
i w podzięce za łaskę i naukę płynącą z tego Pontyfikatu, z wdzięcznością za doświadczenie Rzymu, które zaowocowało”.
Witold Misiuda-Rewera, Kultura Regionalna jako Wartość Dobrego Państwa, Wydawnictwo Diecezjalne i Drukania w Sandomierzu, Sandomierz 2004 r., www.wsd.pl
Przy gorącej granicy dzielącej Liban i Izrael, gdzie konflikt jest najbardziej odczuwalny, znajdują się chrześcijańskie wioski, w tym Tyr, który, jak mówi ojciec Toufic Bou Merhi, jest już w zasięgu czołgów. Franciszkanin musiał ewakuować ludność, która po ataku Izraela schroniła się w tamtejszym kościele św. Józefa. „Ludzie są przerażeni, istnieją obawy, że siły izraelskie zajmą te tereny” - mówi zakonnik.
Parafia, którą kieruje ojciec Toufic, znajduje się na pierwszej linii frontu. Dwa lata temu doszło do tak wielkiej eskalacji konfliktu, że franciszkanie zmuszeni byli zamknąć klasztor w Tyrze i ewakuować się z mieszkańcami sąsiednich wiosek. Izraelska rakieta spadła kilkadziesiąt metrów od klasztoru, raniąc dzieci, które schroniły się pod ich opieką.
Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
Pielgrzymi i turyści odwiedzający Bazylikę św. Piotra mogą od początku Wielkiego Postu tego roku oglądać stacje Drogi Krzyżowej, umieszczone w nawie głównej i w części prezbiterium, przyciągające uwagę swoimi kolorami, do tej pory nieznanymi w tej świątyni, i ekspresją przedstawionych postaci. Odnosi się niemal od początku wrażenie, że mamy do czynienia ze sztuką tradycyjną i nowoczesną zarazem.
W grudniu 2023 r. Fabryka św. Piotra (watykańska instytucja zajmująca się administracją i wyposażeniem bazyliki) ogłosiła międzynarodowy konkurs na stacje Drogi Krzyżowej, mając na uwadze zarówno cele duchowe jak i artystyczne. Chodziło o znalezienie artysty, który zaproponowałby stacje harmonizujące z cała architekturą potężnej świątyni jak i z jej bogatym i różnorodnym wyposażeniem, co, oczywiście, nie było sprawą prostą. Inicjatywa wpisuje się w jubileusz 400-lecia poświęcenia bazyliki, które miało miejsce w 1626 r. Nabór prac był otwarty dla wszystkich artystów powyżej 18 roku życia, bez względu na narodowość, płeć, wiek czy wyznanie. Jedynym wymogiem było zachowanie czternastu tradycyjnych stacji Drogi Krzyżowej, od skazania przez Piłata Jezusa na śmierć po złożenie Go do grobu. Odzew był niezwykły i zaskoczył samych organizatorów. Otrzymano ponad tysiąc zgłoszeń z osiemdziesięciu krajów na pięciu kontynentach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.