Reklama

Sizalowy bajek świat

Niedziela Ogólnopolska 35/2004

Sizalowe „rzeźby”. Ten rodzaj rękodzieła cieszy się coraz większym powodzeniem

Sizalowe „rzeźby”. Ten rodzaj rękodzieła cieszy się coraz większym powodzeniem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sizal - włókno z liści agawy - do niedawna znany był Polakom wyłącznie jako poszukiwany w czasie żniw sznurek do snopowiązałek. Dzisiaj włókno sizalowe oprócz tego, że jest surowcem do wyrobu pędzli, lin, wycieraczek itp., stało się także doskonałym materiałem dla twórców ludowych. Wyroby z sizalu zapoczątkowały nowy rodzaj sztuki, cieszący się dużym zainteresowaniem już nie tylko w Polsce.
Przed 30 laty mieszkanka Łodzi - Danuta Ledzion podczas pobytu na wczasach w jednej z podkarpackich wsi zainteresowała się produkowanymi tam przez twórców ludowych chochołami ze słomy. Pomysł postanowiła wykorzystać po powrocie do domu, używając jako surowca sizalowego sznurka dostępnego w mieście. Powstały pierwsze laleczki, postacie z bajek, owoce i cuda przyrody wyczarowane z barwionego ekologicznie włókna. Do grona rodzinnych twórców dołączył syn Konrad z żoną Katarzyną, zaangażowała się też reszta rodziny. Dzisiaj rodzinna Pracownia Rękodzieła Artystycznego i Ludowego państwa Ledzionów ma na swoim koncie ponad 300 motywów i wzorów zagwarantowanych patentem, tworzących bajkowy świat i piękno, które zachwyca. Do sukcesów zaliczyć trzeba zwycięstwo w konkursie Marszałka Sejmiku Województwa Łódzkiego na symbol Łodzi (zgodnie z tradycją, została nim prząśniczka). Ten nowy rodzaj sztuki coraz częściej prezentowany jest w skansenach, na ludowych jarmarkach, stoiskach z pamiątkami i spotyka się wszędzie z dużym zainteresowaniem. Konfrontując ten rodzaj sztuki z innymi wyrobami na jednym z ogólnopolskich jarmarków folkloru, odniosłem wrażenie, że jak Łowicz słynie z wycinanki, Koniaków z koronki - Łódź, jako tradycyjne miasto włókniarzy, kiedyś znowu zasłynie ze sztuki artystycznego wykorzystania włókna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

„Przyszłość świata zależy od rodzin…” - Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę

2026-09-27 16:47

[ TEMATY ]

rodzina

BPJG

- Przyszłość Ojczyzny, Kościoła i świata rozstrzyga się w rodzinach, a one powinny być silne Bogiem - podkreślał abp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP. Na Jasnej Górze trwa 42. Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin, która przebiega pod hasłem „Małżeństwo rodzi życie”. Spotkanie jest okazją do dziękczynienia za dar rodziny, wsparciem dla małżeństw przeżywających trudności i kryzysy, a także czasem zawierzenia Maryi dzieci i bliskich.

W sobotę pielgrzymkę rozpoczęła Eucharystia w intencji Polski i rodzin, której przewodniczył abp Śmigiel. Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP wyjaśniał, że rodzina Bogiem silna to taka, która zdaje sobie sprawę, że nie wszystko jest w stanie sama pokonać i potrzebuje wsparcia od Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję