Urodził się w 1924 r. w Zavala na terenie diecezji Inhambane. Uczęszczał do niższego seminarium prowadzonego przez portugalskich franciszkanów. Ponieważ w Mozambiku nie było w tym czasie wyższego seminarium duchownego, do kapłaństwa przygotowywał się najpierw na terenie dzisiejszego Malawi, gdzie studiował filozofię, a następnie w Lizbonie, gdzie zdobył wykształcenie teologiczne. W 1947 r. wstąpił do franciszkanów. Po święceniach w 1953 r. pracował na misjach w regionie Inhambane.
Po uzyskaniu niepodległości przez Mozambik w 1974 r. Paweł VI mianował go arcybiskupem Maputo. Wkładał wiele wysiłku w niesienie pomocy miejscowej ludności ciężko doświadczonej przez wojnę domową oraz kataklizmy naturalne. W tym celu założył Caritas Mozambik. Aktywnie rozwijał współpracę między wspólnotami kościelnymi w byłych koloniach Portugalii na Czarnym Lądzie.
W 1988 r. został kardynałem i podejmował w Mozambiku Jana Pawła II. W 2003 r. złożył rezygnację z funkcji arcybiskupa Maputo.
Przez kilkanaście lat w uroczystość Niepokalanej przy transparencie „L’Immacolata vincerà” był również kard. Andrzej Maria Deskur. Dla Papieża była to okazja, by oficjalnie pozdrowić ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Akademii Niepokalanej i pobłogosławić wspólnotę „Dom Maryi”
Kto miał okazję uczestniczyć na Placu św. Piotra w Rzymie w modlitwie „Anioł Pański”, na pewno zauważył kilkudziesięcioosobową grupę osób z dużym niebieskim transparentem, na którym widnieje napis „L’Immacolata vincerà” (Niepokalana zwycięży). Są to siostry zakonne, księża i rodziny z dziećmi. Gdy po odmówieniu modlitwy i pozdrowieniach papież udziela zebranym na placu pielgrzymom swego błogosławieństwa, wszyscy klękają i żegnają się. Następnie wstają i krzyczą donośnym głosem: „Viva il Papa!” (Niech żyje Papież!).
Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.
Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.
Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.