Leszek Mądzik, twórca słynnego na całym świecie i najzupełniej oryginalnego teatru, jakim jest Scena Plastyczna KUL, w ostatnich latach zaczął ujawniać swą drugą pasję twórczą, jaką jest fotografia. Odbyło
się parę wystaw, entuzjastycznie przyjętych w środowisku artystycznym, a ostatnio w Wydawnictwie "Jedność" w Kielcach ukazał się album Leszka Mądzika zatytułowany Fotografia (2002).
Powodem sukcesów Leszka Mądzika w dziedzinie fotografii, która przez lata służyła mu jako swego rodzaju "szkicownik artysty", wykorzystywany przy tworzeniu spektakli, jest jej niezwykła oryginalność,
a zarazem zwyczajność. Współczesna fotografia zazwyczaj szuka tej oryginalności przez piętrzenie coraz dziwniejszych działań na kliszy. U Mądzika nie ma niczego takiego. Siła jego zdjęć polega na tym,
że są po prostu (i aż!) zobaczone. I to jak zobaczone!
Zakres zainteresowań artysty wyznaczają takie działy, jak: struktury (może nazbyt rozbudowane w albumie), sacrum (ukazane w węższym spectrum, niż to znam z twórczości artysty), przemijanie czasu i
śmierć, człowiek i jego kondycja.
Uważne obcowanie z albumem fotografii Leszka Mądzika ubogaca niezwykle nasz umysł i naszą wrażliwość, skłania do refleksji daleko wykraczających poza sam przedmiot.
Uczeń zaatakował we wtorek nożem koleżankę oraz dwie nauczycielki w szkole podstawowej w miejscowości Staszków (Staszkov) na północy Słowacji. Jedna z nauczycielek zmarła, a uczennica jest w stanie krytycznym – poinformował portal Noviny.sk, powołując się na władze medyczne i policję.
Do ataku doszło około godz. 9. Jedna z nauczycielek, 61-letnia kobieta, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Ranna uczennica oraz 44-letnia nauczycielka, która została ugodzona w klatkę piersiową, zostały przetransportowane do szpitala.
Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.
Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.