Reklama

Papieski Instytut Polski w Rzymie

Niedziela Ogólnopolska 13/2003

Siedziba Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie

Siedziba Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. prał. Grzegorzem Kaszakiem - nowym rektorem Instytutu - rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Włodzimierz Rędzioch: - Jak doszło do powstania Instytutu Polskiego w Rzymie?

Reklama

Ks. prał. Grzegorz Kaszak: - Papieski Instytut Polski w Rzymie powstał dzięki wspaniałej wizji i poświęceniu bł. bp. Józefa Sebastiana Pelczara, ówczesnego biskupa przemyskiego obrządku łacińskiego, o którego rychłą kanonizację gorąco się modlimy. Powstał w czasach, kiedy Polska była wykreślona z mapy Europy. Bp Pelczar, człowiek o szerokich horyzontach, zdawał sobie sprawę ze znaczenia takiej placówki dla kształtowania polskiego duchowieństwa i roli, jaką może odegrać dla Kościoła polskiego. Chodziło również o kontakty, o rzetelne informowanie Stolicy Apostolskiej na temat sytuacji Kościoła i narodu polskiego pod zaborami oraz o wzmocnienie łączności ze Stolicą Apostolską. Jak twierdzą historycy, dom ten miał służyć także integracji Polaków z trzech zaborów. Nie zraziły bp. Pelczara różne trudności ze strony mocarstw rozbiorowych, które takim ideom były przeciwne. Dla swojej inicjatywy uzyskał on aprobatę ówczesnego papieża - św. Piusa X. Jak prorocza i drogocenna okazała się ta inicjatywa, pokazała później historia. W tak wspaniałe przedsięwzięcie, obok innych biskupów polskich (m.in. arcybiskupa lwowskiego obrządku łacińskiego Józefa Bilczewskiego, arcybiskupa płockiego Franciszka Albina Symona, wygnanego przez rząd carski z granic imperium), zaangażował się ówczesny ks. prał. Adam Stefan Sapieha, kapłan archidiecezji lwowskiej, późniejszy arcybiskup krakowski, który od 1906 r. pracował w Watykanie. Po pokonaniu wielu trudności, także tych ekonomicznych (brakowało bowiem pieniędzy), zdecydowano się na zakup domu przy via Pietro Cavallini w dzielnicy Prati del Castello, położonej niedaleko Watykanu. Kanonicznej erekcji tej polskiej placówki dokonała Kongregacja Konsystorialna 19 marca 1910 r. Dom, który wówczas otrzymał nazwę Hospicjum Polskie, pozostawał pod zwierzchnictwem samego Papieża. W 1928 r. zmieniono nazwę na Papieski Instytut Polski w Rzymie.

- Jakie są cele działalności Instytutu i jaką rolę spełnia on w życiu Kościoła polskiego?

Reklama

- Aby lepiej zrozumieć, jak cenny był i jest ten Instytut dla Kościoła w Polsce, wystarczy tylko wspomnieć kilka faktów: tutaj zatrzymywał się kard. Stefan Wyszyński - prymas Polski, tu odbywały się liczne spotkania z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej, m.in. z abp. Agostino Casarolim, późniejszym kardynałem sekretarzem stanu, i były podejmowane ważne decyzje dla życia Kościoła i narodu polskiego. W czasach komunizmu, kiedy kontakty polskiej hierarchii kościelnej ze Stolicą Apostolską i Papieżem były bardzo utrudnione, placówka ta służyła pomocą.
Mury naszego Instytutu były świadkiem wielorakich spotkań przedstawicieli Episkopatu Polski z przedstawicielami Watykanu, dotyczących wzajemnych relacji między państwem a Kościołem w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Doświadczenia z tych spotkań wykorzystano później przy pracach nad konkordatem. Nadal do naszego domu przybywają księża biskupi podczas swoich pobytów w Wiecznym Mieście. Pod koniec II wojny światowej Instytut Polski otworzył swoje podwoje i udzielił gościny przybywającym do Rzymu żołnierzom polskim.
Podstawowym celem tego rzymskiego domu, a zarazem istotnym aspektem jego służby Kościołowi jest stworzenie księżom możliwości skorzystania z ogromniej skarbnicy naukowej, jaką jest Rzym z licznymi uniwersytetami papieskimi i innymi placówkami naukowymi. Instytut to także możliwość spotkania się z kulturą, świadectwami historii i sztuki chrześcijańskiej, które niewątpliwie w sposób bardzo pozytywny wpływają na formację ludzką i kapłańską. W tym mieście najlepiej widzi się uniwersalność Kościoła i tutaj można się jej uczyć. Takie doświadczenie jest bardzo cenne i przydatne dla późniejszych wykładowców i pasterzy, wielu bowiem księży, którzy tutaj przebywali, zostało biskupami, m.in.: kard. Józef Glemp, kard. Andrzej Maria Deskur, kard. Bolesław Filipiak, abp Józef Kowalczyk - nuncjusz Apostolski w Polsce, bp Roman Andrzejewski, bp Gerard Bernacki, bp Lucjan Bernacki, bp Paweł Cieślik, bp Jerzy Dąbrowski, bp Stanisław Gądecki, bp Sławoj Leszek Głódź, bp Marian Gołębiewski, bp Julian Groblicki, bp Edward Janiak, bp Piotr Jarecki, bp Lech Kaczmarek, bp Ryszard Karpiński, bp Zbigniew Kiernikowski, bp Miłosław Kołodziejczyk, bp Jan Kopiec, bp Seweryn Kowalski, bp Edmund Nowicki, bp Adam Odzimek, bp Tadeusz Pieronek, bp Tadeusz Rakoczy, bp Józef Rozwadowski, bp Piotr Skucha, bp Stanisław Smoleński, bp Andrzej Suski, bp Jan Bernard Szlaga, bp Jan Śrutwa, bp Jan Wątroba, bp Teofil Wilski. O znaczeniu odkrywania Wiecznego Miasta dla kapłana, o "uczeniu się samego Rzymu" mówi często sam Ojciec Święty. Nie brakuje wśród naszych księży i takich, o których zabiegała Stolica Apostolska i dzisiaj pełnią posługę u boku naszego Ojca Świętego. Obecnie Instytut Polski w Rzymie jest domem formacyjnym, w którym przebywa ok. 60 księży studentów oraz kilku polskich kapłanów pracujących w dykasteriach Kurii Rzymskiej. Dom również na bieżąco odpowiada na potrzeby księży, którzy przybywają z Polski na studia w Rzymie. Trzeba im zapewnić byt. O utrzymanie tego cennego domu dbają siostry służebniczki Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, bracia ze Zgromadzenia Serca Jezusowego, pomocą służą też panie z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Można śmiało powiedzieć, że Instytut Polski w Rzymie ma swój istotny wkład w rozwój współczesnego Kościoła polskiego. Pragnę wyrazić wdzięczność dobrodziejom, zwłaszcza Ojcu Świętemu, a także Lidze Katolickiej, która jest zawsze wrażliwa i otwarta na nasze potrzeby.

- Jakie zadania stoją dzisiaj przed rektorem Instytutu?

- Rektorzy, którzy mianowani są przez Watykan, zawsze dbali o dobro Instytutu, widząc w tej trosce służbę dla Kościoła i narodu polskiego. W latach zawieruchy spowodowanej I i II wojną światową dokładali oni wszelkich starań, aby ta placówka pozostała polska, wychodzili naprzeciw jej materialnym potrzebom. Obecnie czeka nas remont, gdyż musimy zakończyć prace w kaplicy. Trzeba ustawić nowy ołtarz, ambonkę, wykonać prace związane z nowym oświetleniem. Wiadomo, że dom wybudowany w XIX wieku wciąż wymaga przystosowywania, aby mógł jak najlepiej służyć Kościołowi polskiemu. Stare, pozbierane z różnych magazynów meble w pokojach księży nie nadają się już do użytku. Stoimy także przed problemem gruntownego odświeżenia pomieszczeń. Maszyny kuchenne, piece centralnego ogrzewania i podgrzewające wodę, kiedyś nowe i funkcjonalne, dziś czekają na wymianę. Na fundusze czeka także biblioteka Instytutu (skomputeryzowanie zbiorów). Przebieg prac będzie uzależniony od hojności dobroczyńców, za których gorąco się modlimy.

- Miejmy nadzieję, że znajdzie się wiele osób, które zechcą wesprzeć działalność Instytutu.
Dziękuję za wywiad. Jednocześnie życzę Księdzu Rektorowi sukcesów w służbie polskiemu Kościołowi.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz częściej to przestrzeń sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę

2026-05-12 17:26

[ TEMATY ]

I Komunia św.

Karol Porwich

Pierwsza Komunia Święta coraz częściej staje się przestrzenią sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę uroczystości - zauważa ks. Bartosz Mikrut z projektu zpasjidoliturgii.pl. Duszpasterz w rozmowie z KAI podkreśla, że najważniejszym wymiarem tego dnia powinno być duchowe przeżycie spotkania z Chrystusem w Eucharystii, a nie „emocjonalno-estetyczna otoczka” czy tworzenie z liturgii spektaklu.

- Jedni chcą radosne piosenki z pokazywaniem, innym zależy na tym, by dziecko coś czytało albo mówiło wierszyk. Kolejna grupa będzie się spierać o kolor kwiatów, dekoracje na ławkach i czy dzieci będą miały rękawiczki, czy nie - zauważa duchowny. Dodaje przy tym, że „nieraz to rodzice bardziej przeżywają sferę wizualną, estetyczną, emocjonalną niż duchowo”.
CZYTAJ DALEJ

Izrael zrównał z ziemią chrześcijańską wioskę w Libanie

2026-05-11 10:18

[ TEMATY ]

Liban

Izrael

atak Izraela

PAP/EPA/ATEF SAFADI

„Nie pozwolili nam nawet zabrać żadnej pamiątki” - mówi María De León Menéndez, która została wypędzona z własnego domu na południu Libanu. W Yarun mieszkało zaledwie trzynaście chrześcijańskich rodzin, inne nie zdecydowały się wrócić po wojnie sprzed trzech lat. Wioska już nie istnieje, została zrównana z ziemią przez izraelską armię. Zdjęcia satelitarne pokazują morze gruzów, tam, gdzie były domy, kościół, klasztor i katolicka szkoła.

María De León Menéndez z urodzenia jest Gwatemalką, a z wyboru Libanką. W 2009 roku musiała opuścić swój kraj z powodu przemocy gangów. Wraz z rodziną znalazła schronienie w małej społeczności na południu Libanu, zaledwie dwa kilometry od granicy z Izraelem. Po masakrze dokonanej przez Hamas 7 października 2023 roku jej wioska znalazła się na linii ognia między Hezbollahem a armią z Tel Awiwu. Po dwóch dniach terroru pięćdziesiąt rodzin chrześcijańskich i tyle samo muzułmańskich uciekło.
CZYTAJ DALEJ

Relikwie św. Jana Pawła II w Pasikurowicach

2026-05-16 21:24

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Mokrzycki trzyma relikwie św. Jana Pawła II

Abp Mokrzycki trzyma relikwie św. Jana Pawła II

W kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP gościł abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. Przewodniczył on Eucharystii i przekazał do parafii relikwie św. Jana Pawła II.

Relikwie zostały przekazane na ręce proboszcza, ks. Norberta Jerzaka. W momencie przekazania abp Mokrzycki powiedział: – W 2014 r. byliśmy świadkami kanonizacji Papieża Polaka. Jako jego osobisty sekretarz, a dziś metropolita lwowski, w obecności ks. dziekana, zgromadzonych tu kapłanów i całego ludu Bożego, pragnę uroczyście przekazać cząstkę świętych relikwii Jana Pawła II, dla parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Pasikurowicach. Niech ich stała obecność w tej świątyni stanie się pieczęcią podkreślającą jedność Kościoła Świętego, zgromadzonego wokół następcy św. Piotra oraz jedność w modlitwie. Księże proboszczu, przyjmij te relikwie, otaczaj je należną czcią i przekazuj do uczczenia wiernym. Niech wszyscy modlący się przed tymi relikwiami, za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, otrzymują obfitość łask i niech go naśladują w wierze i gorliwości. Święty Janie Pawle II módl się za nami!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję