Reklama

Niedziela Częstochowska

Archikatedra nagrodzona

– Podejmując działania w kierunku oświetlenia archikatedry, nie myśleliśmy o konkursie i zdobywaniu nagród, ale chcieliśmy, aby to dzieło było piękne i pomogło w duchowym przeżywaniu liturgii w naszej świątyni – powiedział ks. prał. Włodzimierz Kowalik, proboszcz parafii archikatedralnej.

[ TEMATY ]

nagroda

bazylika archikatedralna Świętej Rodziny

rewitalizacja

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tytuł najlepszej inwestycji oświetleniowej 2020 r. otrzymała archikatedra Świętej Rodziny w Częstochowie. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się 12 lipca w archikatedrze w Częstochowie.

Mgr inż. Marek Orłowski, prezes Polskiego Związku Przemysłu Oświetleniowego, w swoim przemówieniu podkreślił, że „światło odgrywa ważną rolę w kreowaniu przestrzeni architektonicznej”. – Kreowanie tej przestrzeni bez światła nie jest możliwe. I chociaż wydaje się to oczywiste to jednak inwestorzy, architekci bardzo często o tym zapominają. Myślimy tylko o technice, efektywności energetycznej i o oszczędności, zapominając, że oświetlenie jest sztuką. Światło jest duszą architektury. Dzięki pięknemu oświetleniu możemy tworzyć nastrój do modlitwy, przeżywać i kontemplować to, co jest sakralne – powiedział Marek Orłowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, dziękując za wykonane dzieło, podkreślił, że „piękno w świątyni jest przeżywane na różne sposoby. Ogromną rolę oczywiście odgrywa również muzyka”. – Wdzięczność to jest dostrzeżenie dobra. To jest wdzięczność za dostrzeżenie tego dobra, które jest tu od blisko stu lat – powiedział arcybiskup.

Reklama

Metropolita częstochowski przypomniał pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubinę, który konsekrował katedrę częstochowską tuż przed swoją śmiercią. – Kiedy był już dotknięty cierpieniem i chorobą, prosił Maryję o to, aby mógł jeszcze konsekrować naszą katedrę – zauważył abp Depo.

– Wdzięczność to jest również dostrzeżenie osób, które przyczyniły się do dobra. Wdzięczność prowadzi do zobowiązania, aby przyczyniać się dalej do rozwoju piękna. Tak, aby to piękno ubogacało i przemieniało ludzi – dodał arcybiskup.

W uroczystościach wzięli udział również m.in.: członkowie kapituły bazyliki archikatedralnej w Częstochowie, dziekani regionów, mgr inż. Krzysztof Nowakowski, przewodniczący Komisji Konkursowej, i Tomasz Matkowski, projektant oświetlenia. Całość ubogacił śpiew chóru archikatedry Basilica Cantans pod kierunkiem Włodzimierza Krawczyńskiego.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

„Iluminacja zewnętrzna katedry wydobywa ukryte piękno bryły zabytku w przestrzeni miasta, idealnie konturuje detale architektoniczne, przykuwa uwagę i zachwyca wysublimowaną prostotą. Barwa światła została idealnie zharmonizowana z barwą materiału elewacji” – czytamy w uzasadnieniu werdyktu na stronie internetowej organizatora konkursu – Polskiego Związku Przemysłu Oświetleniowego.

Wykonanie oświetlenia bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie było jedną z wielu przeprowadzonych kompleksowych prac remontowych i konserwatorskich.

Reklama

Projekt nowej świątyni opracował w 1900 r. Konstanty Wojciechowski, architekt warszawski. Przewidywał on świątynię w stylu neogotyckim i w monumentalnych rozmiarach, jedną z największych w ówczesnej Polsce. 7 września 1902 r. bp Henryk Kossowski, ówczesny administrator diecezji kujawsko-kaliskiej, poświęcił kamień węgielny kościoła. W 1902 r. świątyni, która pierwotnie miała być pod wezwaniem św. Józefa, nadano tytuł Świętej Rodziny.

8 grudnia 1908 r. w prowizorycznie przysposobionym kościele została odprawiona pierwsza Msza św. przez o. Euzebiusza Rejmana, paulina. Wskutek braku funduszów, trudnych warunków niewoli narodowej oraz dramatu I wojny światowej na kilka lat (1908-17) stanęły prace wykończeniowe.

Dopiero utworzenie przy wznoszonym kościele przez biskupa włocławskiego Stanisława Zdzitowieckiego, dekretem z dnia 22 sierpnia 1917 r., odrębnej parafii Świętej Rodziny i uroczystość erekcyjna, do której doszło 28 października tego roku, dały impuls do podjęcia ich na nowo. Pierwszym proboszczem parafii został ks. Bolesław Wróblewski, a w roku powstania parafia sięgała do parków podjasnogórskich, obejmowała swym zasięgiem także Ostatni Grosz.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

28 października 1925 r., na mocy bulli papieża Piusa XI „Vixdum Poloniae unitas”, Częstochowa została wyznaczona na stolicę nowej diecezji, a będący w stanie budowy kościół Świętej Rodziny – na kościół katedralny. 29 października 1950 r., w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, bp Teodor Kubina, zamykając zasadniczy etap budowy i wyposażenia świątyni, dokonał uroczystej konsekracji katedry. 5 sierpnia 1951 r. na mocy bulli Piusa XII „Per oportune sane” została erygowana kapituła katedralna. 22 czerwca 1962 r. papież Jan XXIII na prośbę bp. Zdzisława Golińskiego nadał katedrze Świętej Rodziny tytuł bazyliki mniejszej.

Reklama

W dziejach parafii bardzo mocno zapisały się pobyty w częstochowskiej katedrze św. Jana Pawła II: 6 czerwca 1979 r. i 18 czerwca 1983 r.

25 marca 1992 r. katedra częstochowska została podniesiona do rangi archikatedry przez papieża Jana Pawła II. 7 kwietnia 1997 r., na prośbę abp. Stanisława Nowaka, czwarty proboszcz katedry ks. prał. dr hab. Marian Duda (1996 – 2003) rozpoczął realizację ukończenia budowy archikatedry i zwieńczenia jej wieżami. 21 listopada 1997 r. budowa wież została ukończona. Uroczystego poświęcenia nowo wzniesionych wież dokonał abp Stanisław Nowak 23 listopada 1997 r.

26 maja 2002 r. w archikatedrze modlił się kard. Joseph Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI.

2021-07-12 13:40

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opowiedz o dobrym człowieku

Niedziela Plus 23/2025, str. VII

[ TEMATY ]

nagroda

Gdańsk

okulary

Ks. Jan Kaczkowski

Piotr Drzewiecki

Ks. dr Jan Kaczkowski

 Ks. dr Jan Kaczkowski

Trwa nabór zgłoszeń do 5. edycji nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego”.

Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, miasto Sopot i Samorząd Województwa Pomorskiego – organizatorzy konkursu – chcą po raz kolejny wyróżnić społeczników oraz instytucje aktywnie pracujące na rzecz drugiego człowieka, bezkompromisowo walczące o równość i godność innych – tak jak czynił to śp. ks. Jan Kaczkowski.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję