Z sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu 2 lipca wyruszyła 38. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników na Jasną Górę. W tym roku jako hasło towarzyszą jej słowa kard. Stefana Wyszyńskiego "Wszystko postawiłem na Maryję".
Tegoroczna pielgrzymka tradycyjnie rozpoczęła się 2 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu. Mszy św. na rozpoczęcie pielgrzymki przewodniczył bp Paweł Socha, zaś homilię wygłosił jej przewodnik ks. Paweł Mydłowski.
- Każda pielgrzymka ma znaczenie znaku i zapowiedzi pielgrzymowania do Domu Ojca. Idziemy do Matki Bożej, to Ona nas prowadzi do Chrystusa. Nigdy nie wskazuje na siebie, w całej swej pokorze, zawsze wskazuje na Jezusa Chrystusa. I w czasie pielgrzymki będą formy modlitwy różańcowej i różne inne formy modlitwy, ale zawsze pamiętajcie, że centrum każdego dnia to jest Chrystus Eucharystyczny - mówił do pielgrzymów bp Paweł Socha, który na koniec Mszy św. udzielił im pasterskiego błogosławieństwa.
Pasterz nawiązał do wieloletniej, bogatej historii Pielgrzymki Duszpasterstwa Rolników na Jasną Górę, wspominając jej pierwszego organizatora ks. prał. Eugeniusza Jankiewicza, śp. ks. Tadeusza Dobruckiego, a także jej wieloletniego ojca duchownego śp. ks. prał. Zygmunta Lisieckiego, który w tym roku odszedł do Domu Ojca.
Wiadomo już, że decyzją bp. Tadeusza Lityńskiego nowym ojcem duchownym pielgrzymki został ks. Piotr Gniewaszewski, a zastępcą jej przewodnika ks. Pawła Mydłowskiego - ks. Wojciech Żabiński.
Tegoroczna pielgrzymka ze względu na obostrzenia sanitarne została podzielona na kilka etapów. 2 lipca grupa ok. 40 pątników pielgrzymuje z Otynia do Lubięcina trasą liczącą ok. 25 km. 3 lipca odbędzie się drugi etap pielgrzymki. Tego dnia pielgrzymi przemierzą trasę ze Sławy do Wschowy, liczącą ok. 20 km. Natomiast od 4 lipca pielgrzymka na kolejnych etapach przyjmie formę sztafety. Zakończenie zaplanowano na 12 lipca na Jasnej Górze.
Ks. Paweł Mydłowski jest duszpasterzem środowiska rolników
Nasza droga to świadectwo wiary, które nie może wypływać tylko z tradycji, ale musi być prawdziwe i silne – mówi ks. Paweł Mydłowski.
Kamil Krasowski: Wszelkie znaki na niebie i ziemi głoszą, że 41. Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników na Jasną Górę tuż tuż. Wszystko dopięte na ostatni guzik?
Ks. Paweł Mydłowski: Jeszcze nie wszystko, ale większość rzeczy tak. Już dawno jestem po objeździe trasy, więc teraz pozostają właściwie tylko kosmetyczne rzeczy, potwierdzenia postojów i noclegów przez szkoły i różne instytucje. Teraz nawołujemy pielgrzymów, żeby chcieli z nami ruszyć (uśmiech).
Serbski klub piłkarski musi zapłacić ponad 95 tys. euro kary za to, że jego kibice wywiesili na trybunach transparent z wizerunkiem Jezusa i napisem: „Niech nasza wiara poprowadzi cię do zwycięstwa”. Według Unii Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) „baner przedstawiał treść uznaną za niewłaściwą dla wydarzenia sportowego, podważającą reputację i uczciwość piłki nożnej oraz UEFA”.
Jak informuje portal sport.pl, który nagłośnił sprawę, do kryminalizowanego zdarzenia doszło w czasie rozgrywek do 1/8 finału Ligi Europy, gdzie serbski klub Crvena zvezda Belgrad walczył z francuskim Lille. Gdy Serbowie wywalczyli jednobramkową przewagę, kibice postanowili wesprzeć swych piłkarzy oprawą z wizerunkiem Jezusa, wywieszając transparent o treści „Niech nasza wiara poprowadzi cię do zwycięstwa”. Serbska drużyna ostatecznie przegrała, jednak zachowanie kibiców spotkało się z surową reakcją UEFA. Klub został ukarany grzywną w wysokości 95,5 tysiąca euro, 40 tysięcy to kara bezpośrednio dotycząca treści oprawy. „Baner przedstawiał treść uznaną za niewłaściwą dla wydarzenia sportowego, podważającą reputację i uczciwość piłki nożnej oraz UEFA” - argumentuje federacja.
Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.
Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.