13 czerwca - św. Antoniego z Padwy,kapłana i doktora Kościoła
Urodził się w Lizbonie pod koniec XII wieku. Jako młody chłopiec
wstąpił do Kanoników Regularnych św. Augustyna, gdzie w 1219 r. otrzymał
święcenia kapłańskie. Zetknąwszy się z Franciszkanami, wstąpił do
ich Zgromadzenia. Niezwykłe kazania i cuda, które działy się za przyczyną
św. Antoniego, sprawiały, że zarówno we Francji, jak i we Włoszech
otaczały go tłumy słuchaczy. Święty pracował z wielkim pożytkiem
i nawrócił wielu odstępców od wiary, a w swoim Zakonie uczył braci
teologii. Zmarł w Padwie 13 czerwca 1231 r.
8 czerwca - św. Jadwigi Królowej (1374-1399)
Z pochodzenia Węgierka, przybyła do Polski w wieku 10 lat i
wkrótce została królową. Rok później wyszła za mąż za Jagiełłę, który
przed koronacją przyjął chrzest, a następnie doprowadził do chrztu
Litwy. Miała znaczący udział w pokojowym zjednoczeniu Polski, Litwy
i Rusi. Jan Długosz pisze o Jadwidze: "Była bardzo powabna na twarzy,
lecz obyczajami i cnotami powabniejsza... była pełna wielkiej szczodrobliwości
wobec biednych, wdów, przybyszów i wobec wszystkich nędzarzy i potrzebujących (
...) postarała się o erekcję Wydziału Teologicznego w Krakowie, przeznaczyła
testamentem wszystkie swe klejnoty (...) na pomoc dla biednych i
odnowienie Uniwersytetu Krakowskiego".
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Mijały niespokojne lata. Nadszedł
rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego
na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie
stado pasterz Mikołaj Sikatka. Temu właśnie człowiekowi objawiła
się trzykrotnie Matka Boża ze znanego
mu grąblińskiego wizerunku.
MARYJA I PASTERZ MIKOŁAJ
Mijały niespokojne lata. Nadszedł
rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego
na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie
stado pasterz Mikołaj Sikatka. Znający
go osobiście literat Julian Wieniawski
tak pisał o nim: „Był to człowiek wielkiej
zacności i dziwnej u chłopów słodyczy.
Bieluchny jak gołąb, pamiętał dawne
przedrewolucyjne czasy. Pamiętał parę
generacji dziedziców i rodowody niemal
wszystkich chłopskich rodzin we wsi.
Żył pobożnie i przykładnie, od karczmy
stronił, w plotki się nie bawił, przeciwnie
– siał dookoła siebie zgodę, spokój i miłość
bliźniego”.
Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.
W samo południe 1 maja katedra św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy wypełniła się modlitwą i ciszą. Setki wiernych, dziesiątki kapłanów oraz duchowieństwo diecezji żegnało śp. ks. Pawła Traczykowskiego.
Żałobnej Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec, który we wstępie do liturgii podkreślił intencję modlitwy zgromadzonego Kościoła. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować Bogu za dar tego kapłana, który służył Bogu i Kościołowi w naszej diecezji od siedemnastu lat, w tym od dziewięciu lat w tej katedralnej parafii. Podziękujemy za dobro, które Bóg przekazał ludziom przez jego życiową, szczególnie kapłańską posługę – podkreślił biskup senior.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.