Reklama

Niedziela Częstochowska

Jubileusz w Wieczerniku

– Przyzywamy Ducha Świętego, aby przypomniał nam to wszystko, co Jezus powiedział, i to, kim jest dla nas – powiedział abp Wacław Depo 26 maja, w dniu jubileuszu 50-lecia kapłaństwa ks. Szymona Szymochy oraz udzielenia sakramentu bierzmowania, w parafii św. Jakuba Apostoła w Krzepicach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wdzięczność za wielki dar i wielką tajemnicę, którą jest kapłaństwo, oraz osobista, odpowiedzialna decyzja młodzieży, by opowiedzieć się po stronie Boga przez przyjęcie sakramentu bierzmowania, zjednoczyły wiernych i duszpasterzy.

Te wydarzenia radują serce obecnego proboszcza ks. Sławomira Masłowskiego, który zwraca uwagę na to, że w 33-osobowej grupie bierzmowanych znajduje się 10 lektorów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Beata Pieczykura/Niedziela

10 lektorów przyjęło sakrament bierzmowania

10 lektorów przyjęło sakrament bierzmowania

W homilii abp Depo mówił, że zadaniem na całe życie dla wszystkich niezależnie od wieku jest odkrywanie Jezusa wciąż na nowo „jako kogoś bliskiego, jako drogę, prawdę i życie, bo On jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi”. – Potrzeba nam stale odświeżającego języka doświadczenia religijnego, co przekłada się na osobiste – umysłem, sercem, ciałem i duszą – przylgnięcie do osoby Zbawiciela od momentu chrztu – wyjaśniał. Drugim zadaniem jest odwaga w wyznawaniu wiary. – Trzeba nam prosić Ducha Świętego o dar rozumu i mądrości. Potrzeba nam Ducha Świętego i odwagi, bo wiara jest darem spotkań z Jezusem codziennie. Duch Święty czyni nas na nowo chrześcijanami.

Arcybiskup tłumaczył młodym, że sakrament bierzmowania jest niepowtarzalny, „ale trzeba nam stale prosić Ducha Świętego o potrzebne dary”, a „krzyż nie jest pamiątką, ale znakiem mocy idącej od Boga na całe wasze życie”.

Reklama

Z wdzięcznością za posługę księdza jubilata abp Depo przypomniał słowa modlitwy: „Boże, który ustanowiłeś kapłanów sługami Chrystusa i szafarzami Twoich tajemnic, umocnij ich w wierze, umocnij ich wierność i miłość” i zaznaczył: – Nasze jubileusze są przede wszystkim dziękczynieniem za dar życia, powołania i Jego łaskę. To Duch Święty stale nas pobudza.

Przedstawiciele ruchów, wspólnot i miejscowości dziękowali ks. Szymonowi za posługę sakramentalną, obecność i radość, a on sam powiedział: – Moją radością jest to, że jestem księdzem, że mogę służyć ludziom w kapłaństwie. Jak paciorki różańca przesuwają się chwile w tajemnicach radosnych, bolesnych i chwalebnych. Tajemnice bolesne nie są obce księdzu, są też tajemnice radosne, np. takie, jak ta dzisiejsza. 

Beata Pieczykura/Niedziela

Ks. Szymon Szymocha

Ks. Szymon Szymocha

Młodzież, która przyjęła sakrament bierzmowania, jednym głosem mówi, że wierzy w Boga i chce umocnić swoją wiarę. – Cieszymy się, że wchodzimy w dorosłe życie chrześcijańskie umocnieni darami Ducha Świętego.

2021-05-26 21:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nic nie znaczę bez Jezusa

Takimi słowami podsumował swoją dotychczasową drogę ks. Robert Glen, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ręcznie, z okazji jubileuszu kapłaństwa.

Świętowanie 20. rocznicy święceń zbiegło się z uroczystością Bożego Ciała. Niespodzianką byli goście z Częstochowy, skąd pochodzi i gdzie do 2015 r. pracował ks. Robert. Ze stolicy archidiecezji przybyły osoby, które kiedyś formowały się pod jego opieką w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, a także ks. Jakub Raczyński ze Szkoły Nowej Ewangelizacji, duszpasterz akademicki. Kapłani poznali się na... boisku, współtworząc kiedyś piłkarską drużynę księży.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Ogromny pożar zabytkowego kościoła w Amsterdamie

2026-01-01 13:35

[ TEMATY ]

pożar

PAP/EPA/REMKO DE WAAL

Sylwester w Holandii przebiegł w cieniu tragedii i zamieszek. Kilka osób zginęło w wypadkach z fajerwerkami, doszło do kilkudziesięciu pożarów i ataków na policję oraz ratowników medycznych. W wielu miastach wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Jednym z najpoważniejszych zdarzeń był ogromny pożar zabytkowego kościoła w Amsterdamie - Vondelkerk.

Tegoroczna noc sylwestrowa w Holandii okazała się wyjątkowo dramatyczna. W różnych częściach kraju doszło do śmiertelnych wypadków związanych z użyciem fajerwerków, m.in. w Nijmegen i Aalsmeer. Policja bada, czy używany materiał pirotechniczny był legalny. W Bergen nad Morzem Północnym śmierć poniosło dziecko potrącone przez samochód.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję