Reklama

Przednówek

Wróżbita

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie historyków nam trzeba
na czas przednówku.
Historia to już była,
nikt się tego nie chce uczyć.
Nas interesuje, co będzie
i jak to będzie.
Nie historycy dziś w modzie, ale wróżbici.
W czasach racjonalizmu, oświecenia
bardzo modne były wróżby, czary,
przepowiednie, gusła. Wtedy ginie wiara w Boga.
Ludzie oświeceni wolą wierzyć
czarownikom i wróżbitom niż samemu Bogu.
Przyjdzie czas, że zdrowej nauki
nie zniosą, a obrócą się ku baśniom.
Boję się, że nawet uczeni i władcy
zapomną, co to znaczy prorokować.
Prorok pomyli się im z tym,
co przepowiada pogodę, z tym, co wróży,
czaruje i czary odczynia.
Pro to znaczy za kogoś, w imieniu kogoś.
Prorektor - zastępca rektora.
Propheta - to ten, co mówi w imieniu Boga.
Po polsku prorok.
W wieloraki sposób Bóg mówił do nas
przez proroków.
Pan Jezus kazał nam prorokować.
Idźcie na cały świat i nauczajcie...
Kto was słucha, mnie słucha...
Owszem, Nauczyciel kazał czytać znaki czasu.
Gdy wiatr wieje z zachodu,
wiecie, że będzie susza,
gdy z południa - mówicie, że będzie deszcz.
Nie umiemy jednak czytać znaków czasu.
Mamy doskonałą aparaturę,
a nie umiemy przewidzieć trzęsienia ziemi,
kataklizmów, epidemii, powodzi, huraganów.
Słuchamy prognoz pogody,
ale natura ma swoje prawa,
czasem skrzętnie ukryte
w tajemniczych prawach,
i lubi płatać figle.
Gdy szukamy przepowiedni
i czytamy znaki czasu,
to nasuwa się natrętny wniosek:
To chyba już koniec świata.
Nie nasza to rzecz znać koniec czasów,
jednak spostrzegamy, że wiele rzeczy, spraw,
ludzkich dążeń - zakleszcza się, kończy się.
I co dalej?
Gdy zawiodą wróżby, przepowiednie,
aparatura i fałszywe proroctwa,
wrócą ludzie do Tego, który nas
nigdy nie okłamał, ani w błąd nie wprowadził.
Wrócą ludzie do Boga.
To też jest znak końca.
Nawrócą się Żydzi, inne narody;
i będzie jedna owczarnia,
i jeden Pasterz.
Zawstydzą się wróżbici, czarownice,
oświeceni i rozumni.
Tylko prości powiedzą:
Tobie, Panie, zaufałem.
Nie zawstydzę się na wieki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Rozmowa z ks. dr. Janem Frąckowiakiem

2026-09-04 14:47

[ TEMATY ]

seminarium

polskie

spadek powołań

Episkopat News

W obliczu spadku powołań, w Kościele w Polsce konieczne będą reformy duszpastersko-administracyjnych, w tym korekty gospodarowania zasobami ludzkimi - podkreśla w rozmowie z KAI ks. dr. Jan Frąckowiak. Przewodniczący zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych wskazuje, że większego zaangażowania duszpasterskiego będą wymagały obrzeża dużych miast. Podkreśla jednocześnie, że Duch Święty zawsze ma pomysł na Kościół.

Tomasz Królak (KAI): Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Czy po zakończonej właśnie w Turnie dorocznej konferencji rektorów seminariów, które na ten temat obradowało, da się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie?
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję