Sałatka z ziemniaków na gorąco - przepis na 4 porcje
8-10 średnich ziemniaków, 3 duże cebule, 2 ząbki czosnku, 2
szklanki esencjonalnego rosołu (może być z koncentratu), 1 kopiasta
łyżka masła, liść laurowy, kilka ziaren czarnego pieprzu, zielona
pietruszka
Jest to doskonały przepis na wykorzystanie ubiegłorocznych
ziemniaków. Ziemniaki gotujemy w mundurkach na półmiękko, obieramy
ze skórki i kroimy w kostkę lub półplasterki. Na maśle podsmażamy
drobno posiekaną cebulę i czosnek (kto nie akceptuje czosnku - może
z niego zrezygnować). Cebula powinna się dokładnie zeszklić, ale
nie zrumienić. Do rosołu dodajemy wszystkie przyprawy i podsmażoną
cebulę, zagotowujemy i trzymamy na niewielkim ogniu przez 2 min.
Dodajemy ziemniaki, naczynie szczelnie przykrywamy, owijamy w gazety
i kładziemy pod kocyk - nawet na godzinę. Przed podaniem usuwamy
z sałatki wszystkie przyprawy, całość wykładamy na wygrzany półmisek
i obficie posypujemy zieleniną. Podajemy do wszelkiego rodzaju mięs,
do smażonych ryb, a także do zasmażanego szpinaku i sadzonych jajek.
Z dodatkiem kefiru lub maślanki - sałatka może stanowić doskonałe
danie obiadowe.
Pikantna sałatka z ziemniaków - przepis na 4 porcje (duże)
8 ziemniaków ugotowanych w mundurkach, 3 jajka ugotowane na
twardo, 1 duża, świeża papryka; 2 jabłka, zielenina. Sos: pół szklanki majonezu, 2 łyżki śmietany lub kefiru,
cebula, pół łyżeczki przyprawy curry, pieprz, sól, ocet winny lub
ziołowy.
Najpierw przygotowujemy sos. Pokrojoną w drobną kostkę
cebulę parzymy wrzątkiem, hartujemy zimną wodą, odstawiamy do odsączenia
i przechłodzenia. Do salaterki dajemy majonez, śmietanę, curry, pozostałe
przyprawy, przechłodzoną cebulkę; składniki mieszamy i - gdy trzeba
- doprawiamy sos, by miał wyraźny, pikantny smak. Do sosu dokładamy
pokrojone w półplasterki ziemniaki; składniki mieszamy, salaterkę
szczelnie przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce, by składniki
dobrze się połączyły. Na pół godziny przed podaniem sałatkę łączymy
z jabłkami i papryką, na wierzchu układamy, miejsce przy miejscu,
pokrojone w plasterki jajka i ponownie odstawiamy w chłodne miejsce.
Sałatkę podajemy obficie posypaną zieleniną do gorących, smażonych
kiełbasek, do smażonej ryby lub sznycli z mielonego mięsa.
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie
karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej
przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.
Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska
upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16
lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz
twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju
i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.