Reklama

Żuków

Parafialne święto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w dniu 3-go maja w żukowskiej parafii w szczególny sposób utkwiło w pamięci wiernych. Z utęsknieniem czekano na odpust w tym dniu i wizytę bp. Mieczysława Cisło.

Od dłuższego czasu parafianie z ogromnym zapałem przygotowywali się do tej uroczystości. W nowo wybudowanym kościele trwały prace wykończeniowe. Wszyscy pragnęli powitać ten dzień, który w pełni odzwierciedliłby wiarę i oddanie. Każdy przyczynił się do przygotowania tego święta: odnowiono stacje Drogi Krzyżowej, ławki, żyrandole, wykonano cokół i schody na chór, wykończono ogrodzenie, wcześniej zainstalowano dzwony elektroniczne. Na przyjęcie gości przygotowano parking i poprawiono chodnik. Przy kościele posadzono kwiaty. Wspólna praca w szczególny sposób zjednoczyła wiernych i pobudziła ich zaangażowanie w życie parafii. Po dziennych trudach modlitwa wieczorem umacniała w wierze.

Pomimo, iż na terenie parafii mieszka około 600 osób, w tym uroczystym dniu kościół był przepełniony. Przybyli goście z okolicznych miejscowości. Wszyscy z utęsknieniem czekali na biskupa Mieczysława. Jako pierwsi Księdza Biskupa uroczyście powitały dzieci Piotruś i Monika, następnie młodzież, radni i ks. Zbigniew Kasprzyk. Księdza Biskupa witano chlebem i solą. Doniosłość tego dnia podkreślały stroje członków Koła Gospodyń Wiejskich i Ochotniczej Straży Pożarnej w Żukowie. Ksiądz Proboszcz wyraził podziękowanie za przybycie bp. Mieczysławowi Cisło, a także ks. kan. Andrzejowi Kusiowi - dziekanowi dekanatu bychawskiego, ks. kan. Kazimierzowi Wójtowiczowi - byłemu kustoszowi Sanktuarium Matki Bożej w Krasnobrodzie oraz licznie przybyłym kapłanom.

Tego dnia Ksiądz Biskup poświęcił obraz Chrystusa Miłosiernego " Jezu ufam Tobie". Wierni z uwagą i skupieniem wysłuchali homilii bp. Mieczysława o znaczeniu Maryi w dziejach naszego narodu. Z entuzjazmem śpiewano pieśń "Ty Żukowska Pani", bowiem Maryja w sposób szczególny jest czczona w naszym kościele. Parafianie i goście przyjęli Komunię Świętą, a serce każdego umocniło się pasterskim błogosławieństwem. Po Mszy św. odbyły się spotkania Księdza Biskupa z lektorami, ministrantami i wspólnotami kółek różańcowych. Ten niezwykły dzień na długo zostanie w pamięci parafian.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Kondolencje Leona XIV po katastrofie kolejowej w Hiszpanii

2026-01-19 15:14

[ TEMATY ]

Hiszpania

kondolencje

katastrofa kolejowa

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV z głębokim smutkiem przyjął wiadomość o katastrofie kolejowej w Adamuz w Hiszpanii, który spowodował liczne ofiary i dużą liczbę rannych. Papież modli się za zmarłych i przekazuje wyrazy bliskości rodzinom ofiar, wraz z życzeniami pocieszenia oraz życzeniem szybkiego powrotu do zdrowia dla rannych.

W imieniu Ojca Świętego zapewnił o tym sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin w napisanym po hiszpańsku telegramie, wysłanym do abp. Luisa Javiera Argüello Garcíi z Valldolid, przewodniczącego Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję