Z powodu pandemii tegoroczny termin ferii zimowych uległ zmianie. Wszyscy uczniowie w całej Polsce udali się na nie tuż po przerwie świątecznej tj. od 4 do 17 stycznia 2021.
Czas odpoczynku od zdalnych zajęć szkolnych zbieg się z narodową kwarantanną, która rozpoczęła się 28 grudnia i potrwa do 17 stycznia - jest to powodowane decyzją rządu i niewątpliwie ma wpływ na tegoroczne ferie zimowe. W okresie przerwy od nauki dzieci napotykają na ograniczenia w przemieszczaniu.
Ferie z powodu koronawirusa są inne niż wszystkie dotychczasowe. Nie tylko odbywają się w jednym okresie, ale ze względu na zamknięte hotele, pensjonaty i stoki narciarskie uczniowie muszą zapomnieć o wyjazdach w góry. Na tym jednak nie koniec. W czasie ferii zimowych dzieci muszą pozostać w domach. Odstępstwem od tej zasady są półkolonie organizowane dla uczniów klas I-IV. Rząd postanowił, że od godz. 8 do godz. 16 zakazane jest samodzielne wychodzenie z domu dzieci i młodzieży poniżej 16 roku życia.
Wiele parafii, z którymi rozmawiała Niedziela Świdnicka, z wiadomych przyczyn nie organizuje żadnych ferii, zimowisk, czy półkolonii. Także Caritas świdnicki wstrzymuje się od organizacji zimowego wypoczynku dla dzieci ze świetlic środowiskowych. Z informacji jakie uzyskaliśmy od Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, z całego Dolnego Śląska wpłynęło 140 wniosków na organizację zimowisk lub półkolonii, z czego pozytywnie zaakceptowano tylko 43. Na liście nie znajduje się żadna z parafii diecezji świdnickiej.
Tak więc trzeba się uzbroić w cierpliwość, pomysły i fantazję, aby ten trudny, wolny czas przeżyć i żeby go nie zmarnować.
-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!
- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
Habit zakonny przyjął z rąk samego św. Dominika. Był krewnym św. Jacka Odrowąża. Modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w 1241 r.
Błogosławiony Czesław obok św. Jacka Odrowąża należał do księży z otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Prawdopodobnie pełnił funkcję kustosza kolegiaty sandomierskiej. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów, a w 1222 r. przybył wraz z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Pierwsi dominikanie zamieszkali tam i oddali się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W 1225 r. Czesław udał się do Pragi na prośbę biskupa stolicy Czech. Pracując na terenie tego kraju, stał się założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu w 1225 r. klasztoru w Pradze udał się do Wrocławia. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska Czesław dał się poznać jako wybitny kaznodzieja. Biskup wrocławski Wawrzyniec przekazał dominikanom kościół św. Wojciecha. Rektorem świątyni, założycielem i pierwszym przeorem wspólnoty zakonnej i prowincjałem został bł. Czesław. W 1241 r. uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia miasta. Tak opisuje jego zasługi dzieło Tutelaris Silesiae: „On to właśnie około 1241 roku, kiedy nawała Tatarów grasowała po Polsce i Śląsku, znajdując się w grodzie sławetnego miasta Wrocławia, razem z innymi wierzącymi w Chrystusa swoimi modlitwami wspaniale obronił miasto przed szaleństwem wrogów”. Również ks. Piotr Skarga w swoich Żywotach świętych pańskich narodu polskiego napisał: „Modlitwą święty Czesław nieprzyjaciół zwojował, miasto w całości zachował. Na ten cud niektórzy z Tatarów nawrócili się do Chrystusa i zakonny habit z ręku błogosławionego Czesława przyjęli, przez których wielu innych Tatarów do wiary świętej nawrócił”.
Tragicznie zakończyła się fiesta w Ciudad Rodrigo po zdobyciu przez piłkarzy Hiszpanii drugiego w historii tytułu mistrza świata. Pod ciężarem kibiców zawaliła się zabytkowa fontanna w efekcie czego śmierć poniósł 13-letni chłopiec, a dwie inne osoby zostały ranne - poinformowały służby lokalne.
Do wypadku doszło krótko po północy w otoczonym murami średniowiecznym mieście liczącym około 12 000 mieszkańców w prowincji Salamanka, niedaleko granicy z Portugalią.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.