Reklama

Parafialne dzieła poświęcone!

Niedziela 15 lipca zapewne na długo pozostanie w sercach i pamięci wiernych z parafii św. Stanisława BM w Chruszczobrodzie. Do prastarej wspólnoty przybył bp Grzegorz Kaszak. Była to jego pierwsza oficjalna wizyta we wspólnocie, która jako jedna z nielicznych w diecezji może poszczycić się średniowiecznymi korzeniami. W samo południe, podczas uroczystej Eucharystii Ordynariusz sosnowiecki poświęcił nowy ołtarz soborowy oraz ambonkę słowa Bożego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fundatorami dzieł są tutejsi parafianie, Lilianna i Jan Soboniowie. „To nie pierwszy i zapewne nie ostatni dar dla naszej parafii i kościoła, bo wychodzimy z założenia, w myśl starego porzekadła, że «kto do kościoła wrzuci, temu się z nawiązką wróci». I to się sprawdza, to działa…” - zaznacza Jan Soboń. „Poprzedni stół ołtarzowy oraz ambonka były już mocno naruszone przez ząb czasu, należał im się gruntowny remont albo całkowita wymiana. Kiedyś będąc w domu państwa Soboniów w spontanicznej rozmowie wyszedł ten temat. Na odpowiedź z ich strony nie trzeba było długo czekać. Wkrótce p. Jan pojawił się w kościele z wykonawcami dzieła, przedstawicielami firmy z Kalwarii Zebrzydowskiej. Potrzebna była odpowiednia dokumentacja fotograficzna, aby nowy ołtarz doskonale współgrał z ołtarzem głównym. Powstał projekt, który zatwierdziłem, a następnie przystąpiono do jego realizacji” - opowiada proboszcz chruszczobrodzkiej parafii, ks. Janusz Włodarczyk.

Ordynariusz w prastarej wspólnocie

Reklama

Wnękę ołtarza wypełnia dębowa płaskorzeźba przedstawiająca scenę Ostatniej Wieczerzy. W ambonce z kolei umieszczono symbol Ducha Świętego oraz pierwszą i ostatnią literę alfabetu greckiego - A i Ω, które wskazują na Boga, który jest od zawsze i nie przestanie istnieć. „Naszym pragnieniem było, aby aktu poświęcenia tak ważnych, cennych i pięknych dzieł dokonał Ojciec naszej diecezji. Była to też dobra okoliczność, aby odwiedził naszą parafię, która jako jedna z nielicznych w naszej diecezji poszczycić się może historycznym bogactwem. Mimo licznych zajęć Księdza Biskupa udało się znaleźć wolny termin, z czego bardzo się cieszymy i tą drogą raz jeszcze z serca dziękujemy” - mówi Ksiądz Proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystość parafialna

Tuż przed godz. 12.00 do parafialnej świątyni wyruszyła procesja. W progach świątyni Dostojnego Gościa, Biskupa Ordynariusza przedstawiciele parafian powitali staropolskim zwyczajem - chlebem i solą. Rozpoczęła się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem i z homilią bp. Grzegorza Kaszaka. W prezbiterium zgromadziło się wielu kapłanów na czele z dziekanem dekanatu łazowskiego, ks. kan. Leonardem Zagórskim. Pierwsze rzędy w kościele zajęli przedstawiciele władz miejskich, gminnych i powiatowych, a także organizacji religijnych i społecznych. Żywą dekorację stanowił oddział miejscowej jednostki OSP oraz panie z Koła Gospodyń Wiejskich w strojach galowych. Księdza Biskupa powitały dzieci oraz dorośli. Nie zabrakło serdeczności i kwiatów oraz darów, które na ręce Pasterza diecezji mieszkańcy wsi złożyli podczas Ofiarowania. Na zakończenie słowa szczególnej wdzięczności popłynęły do fundatorów ołtarza, p. Soboniów, którym przedstawiciele parafian dziękowali za troskę o tutejszą świątynię i jej otoczenie, a także życzyli powodzenia i sukcesów w prowadzeniu firmy.

By nie zabrakło łask...

Reklama

„Przygotowania do uroczystości były tu bardzo żywe i intensywne. Całym sercem zaangażowali się w nie wierni poświęcając swój czas i trud organizacji. Na pewno przeżycia tego dnia długo pozostaną w nas, jednak trzeba działać dalej, nie ustępować w drodze. Przed nami kolejne wyzwania, zadania i cele. Mam głęboką ufność, że w przyszłości nadal nie zabraknie nam łask płynących z nieba, a i ludzie nie zawiodą” - wyznaje ks. Włodarczyk.

Jedyny w Polsce

Położony nad rzeką Mitręgą, Chruszczobród jest jedyną o tej nazwie miejscowością w Polsce. Liczy ok. 1600 mieszkańców. Pierwszy raz wzmiankowany jest w roku 1224, kiedy to Iwo Odrowąż, biskup krakowski, uposażył nowy kościół w Sączowie dziesięciną z Chruszczobrodu. Na tej podstawie można stwierdzić, że w pierwszej połowie XIII stulecia wieś na pewno już istniała.
Często zdarza się, że osoby, które nie znają historii tej miejscowości ani czasu jej powstania, pytają czy nazwa jej pochodzi od znanego radzieckiego przywódcy. Ci zaś, którzy świadomi są obecności historycznej Chruszczobrodu na mapie terytorialnej naszego kraju, znają legendę przekazywaną z pokolenia na pokolenie, która wyjaśnia pochodzenie tej nazwy. Otóż, znane jest podanie mówiące o tym, że przed wiekami po obu stronach rzeki Mitręgi znajdowały się brody rzeczne spowodowane wystąpieniami wody z koryta. Na nich po ustąpieniu wody rosły różnorakie zarośla brzozowe, które mieszkańcy wyrąbywali jako chrust na opał. Tak więc nazwa pochodzi najprawdopodobniej od nazw przyrodniczych: chrustu i brodu.

Chluba i zaszczyt

Wielu przejeżdżających przez miejscowość osób jest zauroczonych widokiem miejscowego kościoła. Niektórzy nawet twierdzą, że największą chlubą i zaszczytem wsi jest właśnie parafialna świątynia i to ona nadaje miejscowości odpowiedni klimat, bo tam „mówią wieki całe”. Dzieje parafii sięgają XV stulecia. Z najstarszych zapisków wynika, że 9 maja 1459 r. biskup krakowski Tomasz Strzempiński erygował parafię w Chruszczobrodzie. Nowa wspólnota i wybudowanie pierwszego w historii drewnianego kościoła zmieniły życie tutejszych mieszkańców. Nowy kościół był ogromną radością, a także zalążkiem wielkiej świątyni, która kształtowała się przez wieki zanim osiągnęła obecny kształt i formę. Drewniany kościół przez kolejne lata doszedł do ruiny z powodu starości, dlatego w latach 1652-67 podjęto starania dążące do jego przebudowy. Gruntownie odnowiona świątynia służyła wiernym do 1734 r., potem nastąpiły kolejne znaczące zmiany. Wzniesiono murowane prezbiterium oraz zakrystię, dobudowano nawę główną i ukończono budowę wieży. W roku 1894 wybudowane zostają boczne nawy, potem powstaje nowe prezbiterium, transept oraz zakrystia, a jeszcze później dobudowane zostają dwie kaplice i dwie nawy boczne. W ten sposób utworzyła się całość murowanego kościoła o powierzchni 4 tys. m kw., który w IV niedzielę Adwentu 1915 r. został poświęcony przez ks. kan. Stanisława Senko.
Na początku XX stulecia parafia św. Stanisława BM w Chruszczobrodzie należała do dekanatu zawierciańskiego, gminy Rokitno Szlacheckie, diecezji częstochowskiej, województwa kieleckiego i starostwa będzińskiego. W parafii mieszkało wówczas 5101 katolików, 8 prawosławnych, 3 ewangelików i 59 Izraelitów, a w skład chruszczobrodzkiej wspólnoty wchodziło aż 11 wsi.
W parafii wtedy już prenumerowany był Tygodnik Katolicki „Niedziela”, a z bractw i stowarzyszeń istniały: Bractwo Świętej Anny, Różańcowe, Szkaplerzne, Tercjarzy oraz Światło kościelne.
Obecnie Chruszczobród mieści się w granicach dekanatu łazowskiego, gminy Łazy, diecezji sosnowieckiej, województwa śląskiego i starostwa zawierciańskiego.

Tradycja i nowoczesność

Współcześni mieszkańcy wsi dbają o podtrzymywanie i pielęgnowanie tradycji swych protoplastów, ale jednocześnie starają się dotrzymać kroku dzisiejszym wyzwaniom, jakie niesie życie. W sposób płynny przeplata się więc tradycja z nowoczesnością. Młodzi garną się do nauki, choć wielu opuszcza rodzinne strony... Przybywają nowi, którzy szukają ciszy i spokoju. Zakupują działki, budują domy bądź remontują stare budynki. Obecnie Chruszczobród pokryty jest siecią komunikacyjną zapewniającą stałe połączenie z całą okolicą. Wieś jest zelektryfikowana i zgazyfikowana. Dla najmłodszych funkcjonuje Przedszkole, zaś starsi pobierają naukę w stale rozwijającej się Szkole Podstawowej i Gimnazjum tworzących Zespół Szkół nr 3. Nie brakuje Ośrodka Zdrowia, a także druhów Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy od stulecia bronią ludzkiego dobytku. Istnieje Strażacka Orkiestra Dęta oraz Koło Gospodyń Wiejskich.
W parafii natomiast, w której od prawie 23 lat duszpasterzuje ks. kan. Jan Włodarczyk, istnieją wspólnoty parafialne, a wśród nich: grono ministrantów i lektorów, III Zakon św. Franciszka, który po wieloletniej przerwie odrodził się w roku 1996, a także Stowarzyszenie Żywego Różańca. Aktywnie działa też Klub Seniora.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

[ TEMATY ]

bł. Maria Teresa Ledóchowska

pl.wikipedia.org

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Bł. Maria Teresa Ledóchowska
CZYTAJ DALEJ

Jezus daje życie tam, gdzie człowiek nie widzi już wyjścia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ozeasz przemawia w królestwie północnym w godzinie kryzysu przymierza. Kult Pana miesza się z praktykami związanymi z Baalem. Bóg odpowiada językiem małżeństwa. W rozdziale 2 zapowiada wyprowadzenie ludu na pustynię. Pustynia przywołuje czas wyjścia z Egiptu. Tam Izrael nie miał podpórek. Żył słowem Boga oraz Jego opieką. Dlatego pustynia nie oznacza tylko próby. Oznacza także początek miłości. W pobliżu naszego fragmentu pojawia się dolina Akor, dawne miejsce klęski. Ma stać się bramą nadziei. Bóg potrafi przemienić pamięć grzechu w początek nowej drogi. Szczególnie ważny jest werset o nowym sposobie zwracania się do Pana. Izrael powie „mój mąż”, czyli ’îšî. Nie powie „mój baal”, czyli ba‘alî. Gra słów ma wielką wagę. Ba‘al oznaczał zarówno pana lub męża, jak i imię bóstwa. Bóg oczyszcza język, bo język odsłania serce. Trzykrotne „poślubię cię” przybiera ton przysięgi. Podstawą odnowionego przymierza są przymioty samego Boga: sprawiedliwość, prawo, ḥesed, miłosierdzie oraz wierność. „Poznać Pana” znaczy tu wejść w więź trwałą, wierną, codzienną. Dobra nowina jest bardzo głęboka. Pan nie przestaje szukać swego ludu nawet po zdradzie. Oczyszcza pamięć. Oczyszcza mowę. Odbudowuje przymierze od środka.
CZYTAJ DALEJ

Czechy: rośnie zapotrzebowanie na posługę duchową w więzieniach

2026-07-06 16:35

[ TEMATY ]

Czechy

więzienie

Vatican Media

Czechom zależy na rozwoju duszpasterstwa więziennego. Służba Więzienna Czeskiej Republiki podpisała nową umowę z Episkopatem i Ekumeniczną Radą Kościołów. Już teraz w służbie więziennej działa 60 kapelanów i 200 wolontariuszy. Posługują we wszystkich czeskich więzieniach i aresztach. „To ważny element wsparcia osobistej przemiany i resocjalizacji” – oświadczył dyrektor generalny Służby Więziennej.

Czescy kapłani weszli do więzień jako kapelani zaraz po upadku komunizmu. Wcześniej przebywali tam jako osadzeni. Taki los spotkał m.in. nieżyjącego już kard. Dominika Dukę czy pomocniczego biskupa Pragi Válcava Malego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję