Reklama

Czas pokuty

Niedziela łódzka 11/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

U źródeł Wielkiego Postu znajdują się wydarzenia związane z historią Narodu wybranego, a także przekonanie o konieczności pokuty i żalu za grzechy wobec majestatu Boga. Pokuta była znakiem wewnętrznej przemiany, potrzebnej do odpuszczenia winy. Taka przemiana nastąpiła w sercach mieszkańców Niniwy, którzy na wezwanie proroka Jonasza podjęli post dla przebłagania Boga (por. Jon 3, 7-9). Kiedy Bóg zobaczył ich skruchę „nie zesłał na nich kary” (Jon 3, 10). Także Achab, król Izraela, który okazał niewierność wobec Boga, oddając cześć obcym bogom, wezwany do pokuty przez proroka Eliasza, „rozdarł szaty, włożył wór na ciało oraz pościł” (1 Krl 21, 27). Podobnie kiedy Ezdrasz uświadomił lud i króla, że źródłem kary Bożej są grzechy niewierności i nieposłuszeństwa wywołało to wielką skruchę i żal ludu. Wielu też ogłaszało post, umartwiało się, by uprosić Boga dla siebie i swoich najbliższych szczęśliwą drogę i opiekę nad ich dobytkiem (por. Ezd 8, 21-23).
W Nowym Testamencie kuszenie Pana Jezusa i jego zwycięstwo podczas 40-dniowego postu na pustyni jest dla pokolenia uczniów Chrystusa wezwaniem do podejmowania praktyk Wielkiego Postu. Chrystus, odrzucając pokusy szatańskie, wskazuje, że nie samym chlebem żyje człowiek. Potrzebuje czegoś, co przekracza materię. Także odrzuca pokusę nadzwyczajnych czynów oraz władzy i panowania nad innymi. Najstarsze świadectwa o praktykowaniu przez chrześcijan postu jako przygotowania do Paschy pochodzą z III wieku. O poście wspomina Tertulian (ok. 240 r.). Natomiast Sobór Nicejski w 325 r. postanowił, że czas pokutny przed pamiątką Zmartwychwstania Pańskiego trwać będzie 40 dni. Papież Grzegorz Wielki pod koniec VI wieku ujednolicił w całym Kościele okres Wielkiego Postu, ustanawiając dokładnie 40 dni wielkopostnego przygotowania. Okres ten rozpoczyna się Środą Popielcową, kilka dni przed pierwszą niedzielą Wielkiego Postu. Dlaczego 40 dni? Liczba 40 w Biblii odnosi się do dzieł oczyszczenia i przygotowania. 40 dni trwał deszcz i potop, Mojżesz przebywał na Synaju przez 40 dni i 40 nocy, 40 lat Izraelici błąkali się na pustyni. Także Chrystus pościł 40 dni na pustkowiu.
Z postem wiąże się obrzęd posypywania głów popiołem jako znakiem pokuty i oczyszczenia. W liturgii Kościoła obrzęd ten jest znany od IV wieku jako obrzęd praktykowany w stosunku do pokutników, natomiast powszechne praktykowanie tego obrzędu jest znane od VIII wieku. Od XI wieku zwyczaj ten stał się obowiązujący w całym Kościele katolickim. Wtedy też Kościół postanowił, że popiół używany do posypywania głów wiernych ma pochodzić z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku. Od tego czasu posypywanie głów popiołem w Środę Popielcową jest bardzo rozpowszechnione i cenione przez wiernych. Na początku Mszy św. kapłan święci popiół, by później czynić nim znak krzyża na głowie wiernego, wypowiadając przy tym słowa: „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz” (por. Rdz 3, 19) lub „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (por. Mk 1, 15). Słowa te przypominając każdemu z nas o kruchości ziemskiego życia, nieuchronności śmierci, mają nas zachęcić do podjęcia pracy duchowej nad sobą. W tym dniu nasze kościoły wypełniają licznie wierni, którzy zabierają popiół do swoich domów, by posypać nim głowy członków rodziny, którzy ze względu na chorobę czy podeszły wiek, czy ważne obowiązki nie mogli uczestniczyć w tym dniu w liturgii.
Pamiętajmy jednak, że sam ryt nie wystarczy. Musi za nim iść jeszcze chęć przemiany życia i konkretny wysiłek w codzienności. W świecie, w którym dominuje troska o własny wygląd, powodzeniem cieszą się siłownie, gabinety odnowy biologicznej, gdy ludzie troszczą się o swoją kondycję fizyczną, przejawy troski o sprawy ducha są pocieszające. Jednak nie poprzestawajmy tylko na posypaniu głowy popiołem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XX edycji projektu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia” ruszyła!

2026-09-21 22:11

plakat organizatorów

Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie zaprasza do wzięcia udziału w kolejnej edycji projektu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia”.

Idea powstania projektu zrodziła się w odpowiedzi na przesłanie papieża Jana Pawła II, który podczas ostatniej wizyty w Ojczyźnie apelował, abyśmy „dawali świadectwo miłosierdzia”. Głównym celem projektu jest bezinteresowne niesienie pomocy bliźniemu, uwrażliwienie młodego pokolenia na potrzeby drugiego człowieka oraz przygotowanie młodzieży do społecznego działania na rzecz osób potrzebujących.
CZYTAJ DALEJ

Kozaki na obcasie – klasyczna elegancja na zimowe uroczystości i na co dzień

2026-09-21 14:03

[ TEMATY ]

Artykuł sponsorowany

envato.com

Kiedy temperatura za oknem spada, wcale nie musisz rezygnować z wyrafinowanego szyku na rzecz czysto praktycznych rozwiązań. Chłodniejsza aura stawia przed kobiecą garderobą niemałe wyzwania, wymagając harmonijnego połączenia ciepła, wygody oraz nienagannej estetyki. Odpowiednio dobrane obuwie potrafi całkowicie odmienić charakter Twojego ubioru, dodając mu lekkości i subtelnego powabu. Niezależnie od tego, czy szykujesz się na uroczyste przyjęcie w gronie bliskich, czy kompletujesz zestaw do biura, możesz stworzyć zachwycający zestaw na chłodne dni.

Formalne okazje zimą wymagają kreacji, w których każdy detal współgra z dostojnym charakterem uroczystości. Sięgając po wieczorową sukienkę midi lub garnitur z miękkiej wełny, z powodzeniem możesz wybrać wysokie kozaki na obcasie, które pięknie modelują nogi. Doskonałym wyborem na wyjątkowe wyjścia będą modele ze szlachetnej skóry licowej lub zamszu, jakie proponuje ceniona marka Lasocki. Ich ponadczasowa forma oraz staranne wykończenie sprawiają, że eleganckie kozaki rewelacyjnie komponują się z długim płaszczem z domieszką kaszmiru. Zwróć uwagę na subtelne detale, takie jak zgrabny nosek w szpic czy dyskretne zapięcie, które nadają całej figurze lekkości.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba: „Bóg nigdy nie przestanie być miłośnikiem życia”

2026-09-22 17:34

[ TEMATY ]

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Dzień przed swoją tragiczną śmiercią ks. Wojciech Drab mówił o Bogu jako „miłośniku życia”, o radości istnienia i o człowieku, którego Ojciec nieustannie „podnosi”. - Jesteśmy zaproszeni do tej symfonii życia, tego życia w obfitości, do tej symfonii radości, radości istnienia, radości tego, że mam życie i że mogę dawać życie - mówił kapłan w swojej ostatniej medytacji nad Ewangelią. Ks. Drab zginął 21 września w wypadku drogowym.

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba poświęcone było Ewangelii XXV Niedzieli Zwykłej. Kapłan rozważał przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy mimo różnego czasu pracy otrzymali od gospodarza po denarze. Jak tłumaczył, denar można rozumieć jako symbol tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję