Reklama

Terroryzm

Ks. Ripamonti: tylko dialog i miłość może pokonać terroryzm

Centro Astalli podziela odczucia Papieża wobec zamachów terrorystycznych w Nicei i Wiedniu. Zapewnia o tym ks. Camillo Ripamonti, który kieruje tym rzymskim ośrodkiem zajmującym się na co dzień udzielaniem pomocy migrantom i uchodźcom. Podczas wczorajszej audiencji ogólnej Franciszek zauważył, że terroryści poprzez przemoc i nienawiść, chcą naruszyć braterską współpracę między religiami.

[ TEMATY ]

zamach

Wiedeń

Nicea

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamach na bazylikę Notre-Dame w Nicei zakwestionował aktualną politykę migracyjną Włoch, które codziennie przyjmują na Lampedusie setki nowych migrantów. Islamski terrorysta, który w brutalny sposób zamordował w Nicei troje wierzących, przybył do Francji tą właśnie drogą jako tunezyjski uchodźca.

Zdaniem ks. Ripamontiego wydarzenia ostatnich dni nie mogą zmienić naszej postawy względem potrzebujących ani też zniweczyć dialogu z islamem. Terroryzm można zwyciężyć jedynie poprzez miłość i dialog – podkreśla dyrektor Centro Astalli.

„Postawa Papieża jest zgodna z duchem jego dokumentów, w tym encykliki Fratelli tutti, w której pisze, że terroryzm i przemoc nie są owocem szczerej wiary w Boga, lecz jej wypaczoną interpretacją. Przypomnijmy sobie również niedawną modlitwę o pokój na rzymskim Kapitolu, gdzie przedstawiciele różnych religii pokazali w sposób konkretny, że poprzez wspólną modlitwę buduje się pokój – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Ripamonti. – Wierzę, że ważne jest byśmy zabiegali o budowanie pokojowego świata poprzez gesty, które wyrażają miłość w budowaniu innego społeczeństwa. To jest konkretna droga budowania pokoju, poprzez gesty inkluzywności, wzajemnego zrozumienia, tolerancji. W tych gestach poszanowanie drugiego jest najważniejsze.“

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-11-05 17:07

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

UE potępia ataki terrorystyczne we Francji, wyraża solidarność z tym krajem

Szefowie państw i rządów krajów unijnych we wspólnym oświadczeniu potępili ataki terrorystyczne we Francji, wyrażając solidarność z narodem i rządem francuskim.

"My, europejscy przywódcy, jesteśmy zszokowani i zasmuceni atakami terrorystycznymi we Francji. Z całą mocą potępiamy te ataki, ataki na nasze wspólne wartości" - podkreślili w przyjętym podczas czwartkowej wideokonferencji oświadczeniu przywódcy.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję