Reklama

Różańcowa pielgrzymka

2 października do sanktuarium Matki Bożej Rokitniańskiej przybyła kilkutysięczna rzesza wiernych na doroczną Pielgrzymkę Żywego Różańca. Pielgrzymi reprezentowali grupy Żywego Różańca, Bractwo Różańcowe oraz dziecięce Podwórkowe Koła Różańcowe. Wspólnej modlitwie przewodniczył biskup diecezjalny Stefan Regmunt

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka rozpoczęła się już z rana Mszą św. oraz Godzinkami o Najświętszej Maryi Pannie. W programie znalazły się także Różaniec na dróżkach rokitniańskich, występ orkiestry, Koronka, nabożeństwo do Matki Bożej oraz wykład formacyjny. Jednak najważniejszym elementem rokitniańskiego odpustu była uroczysta Suma sprawowana przez bp. Stefana Regmunta.
Msza św. rozpoczęła się długą procesją wejścia, w której niesiono dziesiątki feretronów i sztandarów grup różańcowych z całej diecezji. W słowie powitalnym ks. kan. Józef Tomiak wyraził radość z tak dużej rzeszy pątników. Powiedział: - Jest nas wielu, a te wszystkie sztandary pokazują, że ta wspólnota jest liczna i jest mocna Bogiem.
W homilii odpustowej bp Regmunt, wyjaśniając znaczenie Różańca, zaznaczył m.in., że Maryja pokazuje Różaniec jako źródło łask i pewną drogę do Boga. Z tej modlitwy rodzą się przerastające naszą wyobraźnię owoce. Na końcu bp Regmunt dodał: - Niech Różaniec będzie przyjacielem naszego życia. Z Maryją Różańcową odniesiemy zwycięstwo.
Każda z osób przybyłych do Rokitnia miała jakieś swoje szczególne intencje, które omadlała. Wśród nich była Beata Czajkowska z Kiełcza. Do Rokitna przyjechała ze swoim opiekunem - ks. Andrzejem Fiołką z parafii pw. św. Michała w Nowej Soli. Ona także ma swoją intencję, za którą modli się na Różańcu. - Przyjechałam tu także dlatego, że w tym roku zdaję maturę. Później planuję wybrać się na studia. I właśnie to wszystko chciałam powierzyć opiece Matki Bożej w tym roku.
Pielgrzymka Żywego Różańca do Rokitna jest jedną z większych pielgrzymek diecezjalnych. Sama pielgrzymka z roku na rok także się rozwija, jak zauważył to bp Stefan Regmunt w słowie wprowadzającym do liturgii. Honorowa straż w tradycyjnych strojach, przystrojone sztandary, odświętnie przystrojone sanktuarium i duża liczba kapłanów przy ołtarzu i w konfesjonałach to znaki wyróżniające tę pielgrzymkę. Ale to, co najbardziej charakterystyczne dla październikowej pielgrzymki różańcowej, to zapewne ta ogromna wierna rzesza pielgrzymów zatroskanych o sprawy Kościoła świętego oraz Ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra ma nowego Przeora

2026-04-08 19:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Nominację ogłosił dzisiaj o. Beniamin Bąkowski, Generał Zakonu #Paulini.

Nowym 132. przeorem Jasnej Góry został o. dr Grzegorz Prus definitor generalny Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Nominację ogłosił dzisiaj o. Beniamin Bąkowski, przełożony generalny Paulinów. Oficjalne objęcie urzędu nastąpi 1 maja 2026 r. Kadencja przeora trwa 3 lata. O. Grzegorz od 31 lat jest paulinem, 25 lat kapłanem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Czy Polska jest gotowa na starzejące się społeczeństwo?

2026-04-09 20:10

[ TEMATY ]

społeczeństwo

Caritas

starość

Adobe Stock

„Kto nam poda szklankę wody? Polska rzeczywistość opieki terminalnej i samotności w chorobie - między systemem procedur a potrzebą bliskości” - podczas konferencji pod tym tytułem eksperci zaproszeni przez Caritas Polska dzielili się wiedzą i doświadczeniem związaną z odpowiadaniem na społeczne potrzeby osób chorych, starszych i ich bliskich.

- Jesteśmy społeczeństwem szybko starzejącym się - przypomniał dr hab. n. med. Tomasz Dzierżanowski, kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM, przewodniczący Rady Hospicyjnej Caritas Polska. Wskazał, że w związku z tym jest w polskim społeczeństwie coraz więcej osób dotkniętych przewlekłymi chorobami (w tym nowotworami), które ograniczają i w końcu przerywają życie. „Musimy się przygotować na coraz większą populację osób wymagających opieki paliatywnej, mierzącej się z problemami związanymi z tymi chorobami” - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję