Reklama

Spotkanie w Madrycie

Niedziela toruńska 38/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Blisko 150 osób, w tym 8 księży, reprezentowało naszą diecezję na 26. Światowym Dniu Młodzieży w Madrycie. Wyjazd zorganizowali członkowie wspólnot Drogi Neokatechumenalnej i to oni, poza kilkoma wyjątkami, byli uczestnikami pielgrzymki na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI. Bracia i siostry pochodzili ze wspólnot Drogi Neokatechumenalnej z Torunia, Działdowa, Grudziądza oraz Nowego Miasta Lubawskiego.
Integralną część wyjazdu stanowiła Liturgia Pokutna, która miała miejsce w Toruniu kilka dni przed wyjazdem. Ona w pewien sposób rozpoczęła duchową pielgrzymkę wyjeżdżających na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI. Sam wyjazd pielgrzymów miał miejsce 15 sierpnia w godzinach wieczornych po wspólnej Eucharystii w Kaplicy Szkolnej u toruńskich redemptorystów. W czasie pielgrzymowania jeden dzień spędziliśmy w Trewirze. Było to nie tylko spotkanie z wielowiekową historią kościoła w tym miejscu (w katedrze znajdują się relikwie św. Heleny), ale przede wszystkim czas ulicznej ewangelizacji.
18 sierpnia dotarliśmy do Barcelony. Zatrzymaliśmy się w kompleksie akademickim na przedmieściach. Dla wielu głębokim przeżyciem była celebrowana tam na boisku piłkarskim Msza św. 19 sierpnia dojechaliśmy do Madrytu, nocleg dla naszej całej grupy został przygotowany ok. 60 km od stolicy Hiszpanii w miejscowości San Martin. Wspólnie z pielgrzymami (innymi wspólnotami z Drogi Neokatechumenalnej) z kilku ośrodków w Polsce byliśmy zakwaterowani w kompleksie sportowym.
Najważniejsze wydarzenia miały miejsce od soboty 20 sierpnia. W godzinach południowych dotarliśmy na lotnisko Cuatro Vientos (Cztery Wiatry), głównego miejsca spotkania z Benedyktem XVI. Mieliśmy wyznaczony sektor D 2. Mając na uwadze rozmiar lotniska, nie było to daleko od miejsca przewodniczenia, wydarzenia śledziliśmy jednak głównie dzięki telebimom. Wieczorne czuwanie z Ojcem Świętym zostało przerwane burzą. Kiedy wydawało się, że program czuwania będzie musiał być drastycznie zmieniony, nastąpiła poprawa pogody i mogła się odbyć adoracja Najświętszego Sakramentu. Myślę, że w pamięci wielu pozostanie obraz olbrzymiej monstrancji, która wyłoniła się z podstawy ołtarza.
Po pochmurnej nocy, w niedzielę 21 sierpnia od godz. 8. trwały przygotowania do Mszy św. pod przewodnictwem Papieża. Rozpoczęła się ona krótko przed godz. 10. Ważne słowa Benedykt XVI wypowiedział podczas homilii, kiedy to zwrócił się do obecnych z fundamentalnymi pytaniami: Kim jest dla nich Jezus? Za kogo Go uważają? Wydaje się, że dla wielu ważnym momentem Eucharystii były chwile ciszy, do której zachęcano wszystkich po homilii oraz po Komunii św. Po modlitwie „Anioł Pański” Papież ogłosił, że miejscem kolejnego spotkania młodych z całego świata w 2013 r. będzie Rio de Janeiro. W drodze powrotnej na nocleg udaliśmy się jeszcze do Ávila, miejsca naznaczonego obecnością karmelitanki św. Teresy od Jezusa.
W poniedziałek 22 sierpnia po godz. 17. rozpoczęło się spotkanie przybyłych z całego świata do Madrytu członków wspólnot Drogi Neokatechumenalnej z jej inicjatorami, czyli Kiko Argüello i Carmen Hernández. Wzięło w nim udział ok. 300 tys. osób. Tego dnia około północy wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski.
Spotkanie w Madrycie przeżywałem, wspominając często swój udział w Światowym Dniu Młodzieży przed 20 laty w Częstochowie. Obydwa te wydarzenia miały zupełnie inny kontekst życiowy: w 1991 r. kończyłem studia i snułem różne plany na dorosłe i samodzielne życie, w Hiszpanii byłem już z synem, a moje myśli krążyły wokół rodziny i miejsca w Kościele.
Mam nadzieję, że spotkanie z Papieżem, jak i cała pielgrzymka do Madrytu staną się kolejnym znakiem spotkania z Bogiem, do którego będę mógł się odwołać w swoim życiu, szczególnie wtedy, kiedy będzie trudno albo kiedy różne troski będą przesłaniały Jego obecność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję