Reklama

Nieustające czuwania

1 sierpnia minie 8. rocznica zainicjowania w diecezji bielsko-żywieckiej czuwań przed Najświętszym Sakramentem zwanych Jerychem Różańcowym. Wierni w trakcie czuwań proszą Boga przez wstawiennictwo Maryi o to, by mury grzechu w świecie runęły, by wszędzie rozlała się Boża miłość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku 1 sierpnia mija 8 lat, od kiedy bp Tadeusz Rakoczy zatwierdził w naszej diecezji modlitewne czuwania, jakimi są Jerycha Różańcowe. - Nasza parafia była jedną z pierwszych, która podjęła tę inicjatywę. Trzeba jak najwięcej modlić się za Ojczyznę, za kapłanów i wynagradzać Bogu za grzechy - mówi Tadeusz Malejko, inicjator i organizator Jerycha Różańcowego w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie.
Jerycho Różańcowe powstało w 2003 r. z inicjatywy bp. Romana Marcinkowskiego, krajowego opiekuna Legionu Maryi, i jest odprawiane w różnych parafiach całej Polski. Każda parafia ma wyznaczone dni czuwania tak, by ciągłość modlitwy była zachowana.
- Początki Jerycha są w Gietrzwałdzie. Wokół Gietrzwałdu powstała grupa krucjaty różańcowej modląca się w intencji Ojczyzny. Oni dali apel do „Naszego Dziennika”, by każdy, kto chciałby się włączyć w tę modlitwę, dał im znać. I my odpowiedzieliśmy na ten apel - mówi T. Malejko. W diecezji bielsko-żywieckiej całodobowe czuwania są odprawiane nie tylko w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. Także w parafiach: św. Klemensa w Ustroniu, św. Marii Magdaleny w Cieszynie, w kilku parafiach Bielska-Białej, np. w katedrze św. Mikołaja, w parafii Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie, św. Jana Chrzciciela w Komorowicach i w innych.
W parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie czuwania odbywają się co miesiąc. Rozpoczynają się zawsze wieczorem o godz. 18 Mszą św. 5. dnia danego miesiąca i kończą o godz. 18 następnego dnia. Prowadzą je różne grupy, głównie Róże Różańcowe, i zazwyczaj dana grupa (np. Apostolat Maryjny, AK, franciszkanie) ma wyznaczoną jedną godzinę na modlitwę. Oprócz grup i parafian w kościele gromadzą się także wierni z innych parafii, np. Mali Rycerze Miłosierdzia Bożego i Legion Maryi z Cieszyna. Modlą się w intencjach przebłagalnych i wynagradzających za grzechy, o łaskę wiary w świecie, a głównie w intencji Ojczyzny i wszystkich Polaków.
- Nasza grupa zwykle modli się 6. dnia rano. Przychodzimy na Mszę św. o 6.15 i tuż po niej rozpoczynamy od wezwania Ducha Świętego. W mojej grupie wygląda to tak, że ja prowadzę Różaniec. Po każdej dziesiątce dodajemy modlitwę „Św. Michale Archaniele” i „Potężna Niebios Królowo”. Oprócz tego odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, śpiewamy pieśni, a po godzinie następuje zmiana grupy - mówi członkini I Róży Różańcowej z Kiczyc.
Określenie „Jerycho Różańcowe” nawiązuje do starotestamentowej historii Jozuego, który otrzymał od Boga nakaz, by jego wojsko nieprzerwanie przez 7 dni okrążało mury Jerycha i trąbiło na trąbach. W wyniku tego hałasu mury Jerycha popękały i runęły. Miasto zostało zdobyte. Stąd też Jerycho Różańcowe to nieprzerwane czuwanie wiernych przed Najświętszym Sakramentem, to walka modlitwą. Różaniec jest główną modlitwą czuwania, stałym elementem Jerycha jest również Msza św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Watykan/ Papież Leon XIV: Dość epatowania siłą! Dość wojny!

2026-04-11 19:11

[ TEMATY ]

modlitwa o pokój

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV podczas sobotniego czuwania modlitewnego w intencji pokoju na świecie zaapelował: „Dość epatowania siłą! Dość wojny!”. W Bazylice Świętego Piotra wzywał, by połączyć siły moralne i duchowe miliardów ludzi, którzy wybierają pokój.

Wezwał: - Podnieśmy więc wzrok! Powstańmy z ruin! Nic nie może zamknąć nas w losie rzekomo już przesądzonym, nawet w tym świecie, w którym zdaje się, że nie wystarcza już grobów, bo wciąż na nowo krzyżuje się i unicestwia życie, bez prawa i bez litości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję