Reklama

Błogosławiona prostota

Niedziela podlaska 27/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”
(Mt 11, 29)

Od prostoty do prostactwa jest - na szczęście - bardzo daleko! Dziwne, ale to drugie jest w szczególnym poważaniu. I nie chodzi bynajmniej o wykrzykiwaną przez płot „kuchenną łacinę”, ale o gesty i słowa wypowiadane w blasku fleszy i wobec kamer filmowych przez osoby zajmujące wysokie stanowiska czy wręcz kreowane na „autorytety”. Media dziwnie nie interesują się spokojnym, uczciwym człowiekiem, ponieważ, jak twierdzą, nie jest ciekawy, nie gwarantuje oglądalności. Dzięki Bogu, pokorni ludzie nie są gatunkiem wymierającym!
W proroctwie Zachariasza znajdujemy dziś wymowne słowa Boga o Mesjaszu jako Królu „sprawiedliwym i zwycięskim”, a zarazem „pokornym”. Możemy bardzo jasno to odczytać, gdyż znamy życie Chrystusa i gdy oczami wiary patrzymy na Jego uroczysty wjazd do Jerozolimy „na oślątku, źrebięciu oślicy”. Tenże Jezus - po wielu cudach, ukazujących Jego boską godność i po wstrząsających naukach, dotyczących trudnego losu Jego wyznawców - dziękuje swemu Ojcu za objawienie pokornym sercom dobroci i miłości Najwyższego. Nauczyciel demaskuje pozorną „mądrość” i przyziemną „roztropność”, ponieważ nie biorą one pod uwagę świata, który przyjdzie, koncentrując się wyłącznie na tym, co tutaj, na ziemi, jest „dobre, wygodne i pożyteczne”. Do ludzi prostych („prostaczków”) kieruje Zbawiciel zaproszenie, by zechcieli przyjąć z jednej strony łaskę duchowego pokrzepienia, z drugiej zaś - ofertę współuczestnictwa w dziele odkupieńczym. „Słodkie jarzmo” i „lekkie brzemię” są dla św. Pawła konsekwencją odrzucenia życia „według ciała”, a wyboru życia „według ducha”. Skrajność tych postaw jest tak absolutna, że Apostoł nie waha się stwierdzić: „Jeżeli kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy”. Oznacza to stan grzechu, czyli duchową śmierć. Życie w łasce związane jest, jak uczciwie przyznaje św. Paweł, ze stałym „uśmiercaniem popędów ciała” - z wysiłkiem woli i jednoczesnym otwieraniem się na Boże dary.
Po stopniach pokory człowiek wspina się na wyżyny niebieskie… Ta mądrość musi zostać przetłumaczona na język naszych codziennych postaw. O ile w miarę łatwo stwierdzamy, że są ludzie od nas lepsi, mądrzejsi, bardziej zaawansowani na drodze do świętości, to bardzo trudno osiągnąć taki stopień pokory, na którym - będąc obiektywnie lepszymi, mądrzejszymi, świętszymi - chętnie i bez narzekania ustąpimy innym miejsca, przyjmiemy krzywdzącą ocenę, nie będziemy - w sprawach mniej istotnych - uparcie bronić swego zdania. Chrystus, nasz Mistrz - Najpokorniejszy z pokornych prosi (!), byśmy zechcieli przyjąć łaskę Bożą, która „jest nam do zbawienia koniecznie potrzebna”…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Ich siłą była miłość. Historie matek, które wychowały świętych

2026-05-26 08:21

[ TEMATY ]

Dzień Matki

Adobe Stock

Cierpliwa modlitwa, codzienna praca, troska o dzieci i cicha wiara przeżywana pośród zwyczajnych obowiązków. W Dniu Matki przypominamy kobiety, które nie tylko wychowały świętych, ale same stały się świadkami niezwykłej miłości. Wśród nich są m. in. Wiktoria Ulma, Marianna Popiełuszko i Monika z Hippony - matki, które pokazały, że prawdziwa siła rodzi się z miłości, ofiary i wiary.

Życie Wiktorii Ulma było naznaczone prostotą codzienności. Wychowywała dzieci, prowadziła dom, pracowała. Zdjęcia wykonywane przez jej męża Józefa ukazują ją przy zwyczajnych czynnościach: podczas gotowania, prania, pracy w gospodarstwie czy karmienia dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Chełm. Powiew Ducha Świętego

2026-05-26 15:06

Tadeusz Boniecki

W niedzielę, 24 maja, parafia Świętego Ducha w Chełmie gościła bp. Artura Mizińskiego.

Ksiądz biskup odwiedził parafię w ramach odbywającej się co 5 lat wizytacji kanonicznej. Przewodniczył dorocznym uroczystościom odpustowym na Zesłanie Ducha Świętego, spotkał się ze wszystkimi wspólnotami i grupami działającymi przy parafii, udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży oraz odwiedził chorego parafianina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję