Reklama

Jubileusze ks. Hawrylewicza

W dniach szczególnej radości związanej z beatyfikacją największego z Polaków - Ojca Świętego Jana Pawła II - ks. kan. Waldemar Hawrylewicz z Jawora ma też okazję przeżywać swoje jubileusze - 25-lecie święceń kapłańskich i 50. rocznicę urodzin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubilat urodził się 2 kwietnia - w dniu, który od sześciu lat - w związku z narodzinami dla nieba Jana Pawła II - nabiera innego wymiaru i znaczenia. I choć droga ks. Waldemara do kapłaństwa była zwyczajna (szkoła podstawowa, matura, studia i formacja we wrocławskim seminarium duchownym), to jego osobowość i posługa duszpasterska (tak jak całe kapłaństwo Chrystusowe) takie zwyczajne nie są.

Pasje i marzenia

Reklama

Ks. Jubilat posiada wiele cech, z których znamy też Karola Wojtyłę. Od dzieciństwa jest on subtelny, inteligentny i wrażliwy. Ma zmysł artystyczny, pasjonował się fotografią, był aktorem - amatorem występującym z powodzeniem w seminaryjnym teatrze. Interesował się sportem - grał w hokeja, jeździł na rowerze, motorze i traktorze (ma prawo jazdy różnych kategorii). Najbardziej lubił czytać książki i chodzić po górach. Lubuje się w poezji Norwida, Brandstaettera i Karola Wojtyły. Natomiast jazda na nartach, wspinaczka i turystyka górska są jego hobby do dziś. Zwiedził Kanadę, był w Górach Skalistych (gdzie nie oparł się wspinaczce) i myśli o wejściu na Kilimandżaro. Póki co, zostaje mu najpierw do zrealizowania marzenie z lat seminaryjnych - odprawienie Mszy św. na Rysach. I choć dwukrotnie (niebawem po święceniach kapłańskich i 20 lat później) próbował je spełnić, to w obu wyprawach - ze względu na warunki atmosferyczne - trzeba było zawrócić z obranej drogi. Pamiątką tej drugiej, niedokończonej wyprawy na Rysy są tatrzańskie jodły, które rosną na placu przy kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prasa duszpasterska

Od 15 lat dostojny Jubilat jest proboszczem parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Jaworze i buduje tę wspólnotę parafialną w sensie fizycznym i duchowym od podstaw. Mottem jego posługi kapłańskiej są słowa: „Ojcze, oto jestem, aby pełnić Twoją wolę”. Spodobało się Panu Bogu wybrać młodego, 35-letniego kapłana i decyzją Księdza Biskupa powierzyć mu zadanie budowania kościoła i tworzenia nowej parafii. W wypełnieniu tej misji z pewnością przydały się „przywileje wieku”: entuzjazm, zapał, ryzykanctwo i brak doświadczenia - a co za tym idzie - nie zrażanie się trudnościami i przeszkodami spotykanymi przy tak wielkim przedsięwzięciu. Ks. W. Hawrylewicz całym sercem jest oddany tej sprawie, nie szczędząc zdrowia, sił, pomysłów i czasu - nie tylko ze względu na wykonanie polecenia Księdza Biskupa, ale przede wszystkim ze względu na cześć i chwałę imienia Bożego oraz na pożytek mieszkańców Jawora i całego Kościoła. W tym dziele budowania umiejętnie wykorzystuje talenty, którymi go Stwórca hojnie obdarował, pozyskując do współpracy wielu mieszkańców miasta, rozumiejących istotę i sens zadań stawianych Ludowi Bożemu zgromadzonemu we wspólnocie parafialnej. Owocnie współpracuje też ze środowiskiem przedsiębiorców, którzy udzielają pomocy przy budowie kościoła oraz wspierają parafię w różnych inicjatywach. Ma też pasję pielgrzymowania, którą zaszczepił w swoich parafianach i wspólnie odwiedzili wiele sanktuariów w Polsce i w świecie. Pamiątką niektórych wypraw (np. z Lourdes, Fatimy, Grecji) są drzewka, które też rosną na placu kościelnym - obok wspomnianych jodeł. I oczywiście - jest też „dąb papieski”. Szczególną troską otacza „bezcenną cząstkę Kościoła” - czyli ludzi chorych, samotnych i w podeszłym wieku. W opinii tego środowiska jest postrzegany, jako osoba niezwykle cierpliwa, wrażliwa, wyrozumiała, znająca i rozumiejąca ich problemy. Jako kapelan szpitalny jest do dyspozycji o każdej porze dnia i nocy. Za szczególne osiągnięcia w sprawnej budowie zrębów parafii - w 2000 r. został wyróżniony tytułem kanonika. Natomiast Rada Miasta - w uznaniu jego wielu zasług dla budowania wszelkiego rodzaju dobra w środowisku, w 2008 r. nadała mu tytuł Honorowego Obywatela Jawora. Do tej pory tym szczególnym wyróżnieniem w Jaworze obdarowano 15 osób.

Życzenia

Ks. W. Hawrylewicz jest bardzo sympatyczny, skromny, pełen optymizmu i humoru, serdeczny, życzliwy i lubiany, a przy tym - jak dobry ojciec - wymagający przede wszystkim od siebie. Oby czcigodny Jubilat chciał zdobywać kolejne szczyty i zaszczyty, bo pokonując szczyty - uczymy się pokonywać siebie - własną małostkowość, egoizm, lenistwo i inne słabości. Ponadto z góry lepiej widać; można zobaczyć piękno, które zachwyca i którym potem można się podzielić z innymi. 3 maja - w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski - na Mszy św. o godz. 12.15, Jubilat wspólnie z kapłanami jaworskiego dekanatu oraz wspólnotą parafialną dziękował Bogu za beatyfikację Jana Pawła II oraz za 15-lecie pracy w parafii, 25 lat kapłaństwa oraz 50 lat życia. Do tego dziękczynienia włącza się także jubileusz matki ks. Waldemara - Pani Wiktorii, która w tych dniach obchodzi 90. rocznicę urodzin. Towarzysząc swojemu synowi, łączy w swym matczynym sercu wszystkie jego sprawy i obecne jubileusze.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać do "duchowej deprawacji najmłodszych"

2026-07-18 18:28

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Jezus pokazał każdej i każdemu z nas, jak wspaniałe jest to nasze człowieczeństwo, które najpierw w sobie musimy budować, ocalić, bronić i pokazywać innym jako jedyną drogę prawdy, która daje życie - mówił abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski senior przewodniczył V Narodowej Modlitwie za Ojczyznę w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Arcybiskup stwierdził, że szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać "do duchowej deprawacji najmłodszych". Zwrócił też uwagę na używanie języka nienawiści i kłamstwo, które obecnie rządzący w Polsce - za wyjątkiem prezydenta - stosują wobec przeciwników politycznych.

Na początku homilii arcybiskup nawiązał do ogłoszonej 15 maja 2026 roku przez papieża Leona XIV encykliki „Magnifica humanitas - Wspaniałe człowieczeństwo”. Zwrócił uwagę, że dokument rozpoczyna się od wskazania decydującego wyboru, przed którym stoi ludzkość: budowania nowej wieży Babel albo miasta, w którym Bóg i człowiek zamieszkują razem. - Nad każdą epoką wisi ryzyko budowania świata nieludzkiego i jeszcze bardziej niesprawiedliwego. Wspaniałe człowieczeństwo Jezusa Chrystusa jest dla nas drogą, prawdą i życiem - podkreślił abp Jędraszewski.
CZYTAJ DALEJ

Zwycięzcy dostają go tylko na chwilę. Puchar Świata - najcenniejsze piłkarskie trofeum

2026-07-19 11:33

[ TEMATY ]

mundial 2026

commons.wikimedia.org

Niemiec Mesut Özil trzyma trofeum Mistrzostw Świata FIFA zaprojektowany przez Gazzanigę

Niemiec Mesut Özil trzyma trofeum Mistrzostw Świata FIFA zaprojektowany przez Gazzanigę

W niedzielę finałem Argentyna - Hiszpania zakończą się w Ameryce Północnej zmagania o najcenniejsze piłkarskie trofeum - Puchar Świata. Nagrodą dla najlepszej drużyny globu jest okazały puchar - mierzący 36 cm, wykonany z 18-karatowego złota i ważący nieco ponad sześć kilogramów.

Obecny puchar jest drugim w historii. Poprzednie trofeum - Puchar Julesa Rimeta - było dwa razy kradzione. Po raz pierwszy po zdobyciu przez Anglię mistrzostwa świata w 1966 roku zginęło z wystawy w tym kraju, a później zostało znalezione - jak podaje FIFA - przez psa o imieniu Pickles pod żywopłotem w południowym Londynie. Ponownie zostało skradzione z siedziby Brazylijskiej Konfederacji Piłkarskiej w 1983 roku po tym, jak Brazylia po zdobyciu go po raz trzeci w 1970 roku przejęła je na własność. Nigdy nie zostało odzyskane i powszechnie uważa się, że zostało przetopione.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję