Reklama

Kolędowe spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są jeszcze takie miejsca, gdzie przychodzącego z wizytą duszpasterską do rodziny kapłana wita się takim pozdrowieniem: „Witam cię, kapłanie drogi, kiedy wchodzisz w moje progi. Wielka mi tym radość sprawisz, gdy mój dom pobłogosławisz”. Zawarta w tych słowach wiara w moc kapłańskiego błogosławieństwa, będącego wyrazem i odbiciem Bożego błogosławieństwa, miesza się z radością oczekiwania i spotkania ze swoim duszpasterzem.
Są też i takie miejsca, w których tradycyjnie nazywana kolęda traktowana jest jako zło konieczne, a przychodzący z wizytą kapłan odbierany jest jako intruz. Internetowe fora, w przywołanych tematach religijnych i kościelnych, raz po raz zawierają złośliwe komentarze o ofiarach składanych w czasie wizyty duszpasterskiej, jako o pierwszorzędnym celu takich spotkań księdza z wiernymi. Dla księży nie jest to czas najłatwiejszy, ale ważny. Raz tylko w roku (niektórzy podkreślają, że to stanowczo za mało) mają okazję spotkać się z rodzinami swoich parafii w ich domach. To zupełnie inne spotkanie niż w kancelarii parafialnej, indywidualnych rozmowach w zakrystii czy parafialnych salkach, albo w konfesjonale. Dla rodziny czy samotnych osób to także okazja do podjęcia tematów, które na przestrzeni roku i różnych sytuacji zyciowych podejmować jest nieraz trudno. Niestety, okazje i czas bywają niewykorzystane.
Najsmutniejszym chyba skojarzeniem związanym z tego rodzaju spotkaniem, które obrosło wieloma mitami, staje się temat finansowy - powszechnie pokutujące „ksiądz za pieniędzmi chodzi”. Nie jest to cel wizyty duszpasterskiej. I nigdy zresztą nim nie był. Powszechna tradycja składania ofiar z tej racji jest jedynie wyrazem łączności każdej rodziny z parafialną wspólnotą, a środki materialne jakie zostają zgromadzone w tym czasie w większości zasilają budżet parafii i służą pracom, najczęściej gospodarczym, prowadzonym przez parafię, takie jak remonty kościoła, wyposażanie jego wnętrza, prace porządkowe.
Natomiast główną treścią czasu kolędowania są sprawy duszpasterskie: wspólna modlitwa z rodziną, rozmowa o codziennych problemach, jakie spotykają w życiu, wzajemne relacje małżeńsko-rodzicielskie, wychowanie religijne dzieci, etc.
Czasami słyszy się, że dla niektórych rodzin kolęda bywa stresem i można zapytać dlaczego? Czy to wynik niezrozumiałego lęku przed księdzem, czy może nieumiejętność przeżywania tego spotkania? Warto odmitologizować kolędę: i to ze strony księży, jak i ze strony wiernych - niech się ona stanie czasem wzajemnej radości, płynącej z dzielenia się wiarą i możliwością przeżycia nawet krótkich, ale jakże potrzebnych spotkań duszpasterskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dolnośląskie/ Policjant postrzelony na służbie trafił do szpitala

2026-09-24 14:52

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Podczas wykonywania czynności procesowych we wsi Kraśnik w powiecie bolesławieckim na Dolnym Śląsku postrzelony w głowę został policjant. Ranny trafił do szpitala. Sprawca postrzelenia został ujęty. Prokuratura podała, że prowadzi śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa i napaści na funkcjonariusza.

Rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Bolesławcu podkom. Anna Kublik-Rościszewska powiedziała PAP, że w czwartek policjanci z Bolesławca realizowali czynności operacyjne i procesowe we wsi Kraśnik na terenie powiatu bolesławieckiego wobec osoby podejrzewanej o kradzieże.
CZYTAJ DALEJ

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Gdyby bł. Fulton Sheen miał dziś smartfon

2026-09-24 20:50

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton Sheen

fultonsheen.tv

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Błogosławiony Fulton J. Sheen przez radio i telewizję docierał do milionów ludzi. Gdyby żył dzisiaj, zamiast mikrofonu i telewizyjnej kamery miałby smartfon, podcast, YouTube, Instagram i TikToka. Jak mógłby dziś wykorzystać współczesne media, aby dotrzeć do człowieka żyjącego w świecie nieustannego natłoku informacji?

Najpierw radio, później telewizja stały się dla niego przestrzenią ewangelizacji. Jego program „Life Is Worth Living” przyciągał miliony widzów. Nie potrzebował jednak spektakularnej scenografii. Biurko, książki, tablica i człowiek, który potrafił mówić o Bogu, wierze i ludzkich problemach w sposób zrozumiały dla szerokiego grona odbiorców – to wystarczyło.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję