Reklama

Świadek na nowe czasy

Niedziela wrocławska 38/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marta Pietkiewicz: - Spróbujmy w kilku słowach przedstawić postać ks. Jana Schneidera...

S. Sybilla Kołtan: - To był kapłan, który przede wszystkim zainteresował się losem kobiet, dziewcząt, przybywających do Wrocławia w połowie XIX wieku w poszukiwaniu pracy. Bardzo wiele z nich, nie znajdując pracy, trafiało nawet do domów publicznych. Ks. Schneider stworzył fundację, która skupiała w sobie poszukujące pracy kobiety oraz pracodawców. Nowością tej fundacji, bo wtedy nie istniał jeszcze system opieki socjalnej w państwie, była opieka nad starszymi i chorymi pracownicami. Organizacja nie przetrwała do dziś, aczkolwiek poruszane przez nią problemy są jak najbardziej aktualne. Na jej gruncie wyrosło zgromadzenie zakonne - dziś nazywane Zgromadzeniem Sióstr Maryi Niepokalanej, które próbuje na nowo odkryć charyzmat zaszczepiony przez ks. Jana Schneidera.

- Szansę odkrycia tego charyzmatu będą mieli wszyscy, którzy zdecydują się uczestniczyć w sesji naukowej zaplanowanej na 24 i 25 września. Co zaplanowano na te dni?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Pierwszy dzień sesji, piątek, jest typowo historyczny - chcemy pokazać osobę ks. Jana jako działacza społecznego. Drugi dzień jest bardziej teologiczny, związany m.in. z trwającym procesem beatyfikacyjnym. Zaplanowaliśmy ponadto wiele imprez towarzyszących. Jednym z nich jest koncert przy grobie Sługi Bożego ks. Jana Schneidera, w kościele NMP na Piasku, w reżyserii p. Agnieszki Ostapowicz, inspirowany tekstami i biogramem ks. Jana. Cała sesja naukowa jest otwarta, zapraszamy wszystkich zainteresowanych do Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

- Także przedstawiciele władz Wrocławia postanowili włączyć się w upamiętnianie Założyciela Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej.

- Tak, w mieście jest już ponad 50 tablic, które upamiętniają sławnych, wybitnych wrocławian. Kolejna z nich będzie poświęcona ks. Janowi. Uroczystość odsłonięcia tej pamiątkowej tablicy jest wydarzeniem towarzyszącym sesji naukowej. Odbędzie się ono 25 września przy klasztorze Sióstr Maryi Niepokalanej, przy ul. kard. B. Kominka.

- W tytule sesji znajdujemy stwierdzenie, że ks. Jan Schneider był działaczem społecznym, ale także jest świadkiem dla nas na nowe czasy. Jak się to objawia?

- Nie chciałabym odpowiadać do końca na to pytanie, żeby pozostawić w ciekawości uczestników sesji. Drugiego dnia planujemy pokaz filmu przygotowanego specjalnie na tę sesję. Znajdują się w nim wypowiedzi współczesnych polskich i niemieckich działaczy społecznych, którzy na podstawie własnych doświadczeń opowiedzą o aktualności charyzmatu ks. Schneidera, o tym w jaki sposób może być on świadkiem na nowe czasy.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalia zatwierdza ustawę, która zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych

2026-07-23 10:10

[ TEMATY ]

Portugalia

Magdalena Pijewska

Parlament Portugalii przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, w tym noszenia burki i nikabu (noszona przez muzułmanki jako część hidżabu zasłona na twarz). Projekt forsowany przez partię CHEGA André Ventury wywołał natychmiastowe reakcje – część muzułmanów zapowiada opuszczenie kraju - informuje TV Republika.

Parlament Portugalii zatwierdził kilka dni temu ustawę, która całkowicie zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i nikabu na ulicach, w sklepach czy urzędach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe od 200 do 4000 euro. Projekt legislacyjny został przygotowany i przegłosowany przez partię CHEGA pod wodzą André Ventury.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję