Na rozpoczęcie dyrektor łódzkiej Caritas, ks. Jacek Ambroszczyk, poprosił zgromadzonych o modlitwę w intencji ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Do tych dramatycznych wydarzeń nawiązał też w homilii abp Władysław Ziółek, mówiąc: „Z pewnością w wielu z nas odzywają się sprzeczne uczucia, które można by wyrazić słowami z dzisiejszego psalmu responsoryjnego: „Uderzono mnie i pchnięto, bym upadł”. Czujemy się bowiem rzeczywiście uderzeni i pchnięci przez rozmiar tego nieszczęścia, które dotknęło konkretnych ludzi i napełniło niewyobrażalnym bólem serca ich bliskich oraz przyjaciół, które stało się także dramatem naszej Ojczyzny, tracącej w tej katastrofie wybitnych swych przedstawicieli”.
Odnosząc się do przeżywanego jubileuszu Caritas, Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że każdy człowiek żyjąc Ewangelią może, podobnie jak św. Piotr, „rzucać cień na innych ludzi” i dając piękne świadectwo wiary, swoimi czynami nieść uzdrowienie tym, którzy go najbardziej potrzebują. Tak właśnie działa łódzka Caritas. „Można śmiało powiedzieć, że za pośrednictwem tej wyjątkowej instytucji, cień wielorakiego dobra, mający swoje źródło w miłości Chrystusa, padł na życie tak wielu potrzebujących pomocy i wsparcia” - podkreślał Metropolita łódzki.
Po wskazaniu różnych form działalności Caritas, Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że jubileusz tej wspólnoty przeżywany jest „w cieniu kolejnej rocznicy odejścia Jana Pawła II”, w niedzielę Miłosierdzia Bożego. „Ojciec Święty Jan Paweł II uważał, że w słowie miłosierdzie streszcza się cała tajemnica Odkupienia. To właśnie miłosierdzie kładzie kres złu. To właśnie w miłosierdziu wyraża się szczególna natura Boga - Jego świętość, moc prawdy i miłości” - mówił Pasterz archidiecezji łódzkiej.
Po Mszy św. sekretarz Caritas Polska ks. Zbigniew Sobolewski poprowadził nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego, z aktem zawierzenia Caritas i modlitwą dziękczynno-błagalną za 20 lat działalności, a pracownicy Caritas wśród zgromadzonych w bazylice archikatedralnej podzielili chlebki miłosierdzia.
Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach
Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.
Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu. Uroczystości zorganizowano we wspomnienie Poświęcenia bazyliki św. Franciszka w Asyżu, które w kalendarzu liturgicznym obchodzą Zakony Franciszkańskie.
Eucharystii dziękczynnej za dar św. Franciszka dla Kościoła przewodniczył Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy łódzki. W homilii bp Wołkowicz podkreślał, że św. Franciszek pozostaje przykładem chrześcijanina całkowicie oddanego Bogu. - Kiedy patrzymy na świętego Franciszka, widzimy chrześcijanina zrealizowanego. Człowieka, który uwierzył w miłość Pana Boga i zrozumiał, że podstawowym przykazaniem jest miłość wzajemna - zaznaczył hierarcha.
Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Krakowskiej/facebook.com
Ks. Adam Podbiera, proboszcz parafii św. Józefa w Nowej Hucie, trafił w ciężkim stanie do szpitala. Duchowny od lat związany jest z krakowskim środowiskiem pielgrzymkowym i duszpasterskim.
Parafia św. Józefa w Nowej Hucie prosi wiernych o modlitwę w intencji swojego proboszcza, ks. Adama Podbiery. Znany krakowski duszpasterz i rekolekcjonista w ciężkim stanie trafił do szpitala.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.