Reklama

Katyńska modlitwa

Niedziela legnicka 17/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy Polacy zbierali się na katyńskiej ziemi, by uczcić pamięć pomordowanych tam polskich żołnierzy, nikt się nie spodziewał, że przyjdzie nam włączyć do tej modlitwy modlitwę za ofiary lotniczej tragedii. Początkowo nikt nie chciał przyjąć tej wiadomości. Trudno było w nią uwierzyć. To było oczywiste Prezydent wraz z małżonką i zaproszonymi gośćmi będą na uroczystościach w Katyniu. Stało się jednak inaczej. Katyń po 70 latach ma znowu ofiary. Polskie ofiary. Trudno się staje przed rzeczywistością śmierci tak wielu osób. Śmierci, która dotknęła najwybitniejszych Polaków spośród przedstawicieli rządu, polityki, kombatantów, wojska i duchowieństwa. Chyba nie było żadnego polskiego serca, które obarczone tą wiadomością nie poczuło ciężaru smutku, żalu i swoistego zagubienia. Przy czym śmierć rodzi także refleksje, jak ważna jest każda chwila ludzkiego życia dana człowiekowi przez Boga. Kiedy zamyka się przestrzeń życia w tragedii tak nagłej śmierci, to może się zrodzić wyrzut, jak u Marty, gdy mówi do Jezusa: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”. Ludzie wiary odnoszą zawsze rzeczywistość odchodzenia człowieka, czy to w nagły czy w inny sposób do rzeczywistości zmartwychwstania. Szczególnie teraz, gdy przeżywamy ten czas w Kościele. Znamienne jest, że ta tragedia ma swoje miejsce w przeddzień święta
Miłosierdzia Bożego. Co każe nam także cofnąć się w przestrzeni historii do dnia śmierci innego wybitnego Polaka Ojca Świętego Jana Pawła II, który również w przeddzień tego święta odszedł do domu Ojca.
Cały Kościół legnicki, tak jak cała Polska, pochyla się w tych dniach nad tajemnicą śmierci, którą przyniosła ta tragedia. Pochyla się w darze modlitwy, w czuwaniu eucharystycznym przed Najświętszym Sakramentem i trwaniu w duchowej zadumie. Odprawione zostały liczne nabożeństwa żałobne i Msze św. w intencji tragicznie zmarłych. Na wielu kościołach i domach wywieszono flagi biało-czerwone z czarną wstążką, zabiły dzwony, które jakby swoim dźwiękiem chciały zaznaczyć boleść, żal po odchodzących.
Również biskup legnicki Stefan Cichy przebywający w tym czasie wraz z duchowieństwem i wiernymi z diecezji na pielgrzymce w Grecji zanosi modlitwy do Miłosierdzia Bożego za tragicznie zmarłych.
W legnickiej katedrze specjalną Mszę św. odprawił bp senior Tadeusz Rybak wraz z bp. Markiem Medykiem i przedstawicielami legnickiego duchowieństwa.
Bp Marek w homilii powiedział m.in. „(…) to dzisiejsze wydarzenie, to dramat nas - Polaków. Miało być całkiem inaczej. Przygotowywaliśmy się, aby razem z osobami zgromadzonymi na cmentarzu katyńskim obchodzić rocznicę tego, co wydarzyło się tam 70 lat temu. Tymczasem przyszła ta tragiczna informacja. Jak przed 70-ciu laty straciliśmy elitę dowódczą, intelektualną, kulturalną, tak dzisiaj straciliśmy elitę przywódczą naszego kraju. Ktoś powiedział, że Katyń zebrał nowe ofiary. Pewnie niejeden człowiek wierzący stawia sobie pytanie, co Pan Bóg chce nam poprzez to wydarzenie powiedzieć. (…)
Wspólna modlitwa i współczucie. Zjednoczenie całego narodu. Zjednoczenie wobec tych wartości, wokół których zawsze były osnute nasze wspomnienia o tych, którzy zginęli w Katyniu, ale także i tego, który odszedł pięć lat temu w wigilię święta Bożego Miłosierdzia. Odejście tak niezwykle ważnych osób łączy naród, ale łączy się również z troską i modlitwą za naszą ojczyznę. Zjednoczenie narodu jest w tym momencie bardzo ważne. (…)
Chrystus powołuje ludzi do siebie także w chwilach najbardziej odpowiednich dla człowieka - mówił dalej bp Marek. Od nas zależy, czy przymniemy tę łaskę, tę drogę. Czy będziemy umieli ją przyjąć, albo może ją odrzucimy. Czy będziemy współpracować z jego łaską, czy może odbije się ona od nas jak od pancerza. Nie marnujmy zatem nawet najmniejszej łaski wiary. Każda z nich jest dla nas nieocenionym skarbem. (…)
My dzisiaj, tak jak kiedyś apostołowie jesteśmy przez Zmartwychwstałego Chrystusa posłani, aby dzielić się swoim doświadczeniem wiary. Wspierajmy się zatem. Wspierajmy nawzajem i mówmy o tym, czego w naszym życiu dokonuje obecność Jezusa. (…)
Dzisiaj polecamy Bożemu Miłosierdziu tych, co odeszli. Wołamy z całej głębi naszych serc „mniej miłosierdzie dla nich. Mniej miłosierdzie dla nas i całego świata”.
Na tej Mszy św. zgromadziło się wielu mieszkańców miasta i okolic. Wszyscy razem, przedstawiciele władz, parlamentarzyści, mieszkańcy miasta i służb mundurowych i wielu, wielu innych modliło się za zmarłych w katastrofie.
Na usta cisną się słowa poety: „śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa trwa także wtedy, gdy człowiek nie umie znaleźć słów

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowieść o Babel zaczyna się od jednej mowy oraz jednakowych słów. Tekst dotyka pragnienia pełnej kontroli nad światem oraz przyszłością. Ludzie osiadają na równinie Szinear. Budują miasto oraz wieżę z wierzchołkiem w niebie. Zaplecze historyczne przywołuje Mezopotamię: cegła wypalana zastępuje kamień, smoła służy jako spoiwo.
CZYTAJ DALEJ

Bp Marek Mendyk do neoprezbiterów: klerykalizm i rygoryzm wyniszczają Kościół

2026-05-24 16:55

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

neoprezbiterzy

klerykalizm

rygoryzm

wyniszczają Kościół

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk, biskup świdnicki

Bp Marek Mendyk, biskup świdnicki

"Nie usiłujcie być „panami” tego świata. Czyńcie wszystko, aby każdego dnia stawać się sługą Jezusa Chrystusa, który w ludziach będzie wam stale towarzyszył. Świadomie i z całą mocą podkreślam: bądźcie sługami!” - mówił bp Marek Mendyk podczas święceń prezbiteratu w katedrze świdnickiej. Nowymi kapłanami diecezji świdnickiej zostali ks. Paweł Baczmański i ks. Jan Rudnicki.

Uroczysta Eucharystia z udzieleniem święceń prezbiteratu była sprawowana 23 maja 2026 r. w katedrze pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Liturgii przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk, który jako szafarz sakramentu udzielił święceń dwóm diakonom.
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ Zakończyło się referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta

2026-05-24 21:26

Monika Książek

W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum, w którym mieszkańcy Krakowa decydowali, czy odwołają prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO) i czy odwołana zostanie rada miejska. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne.

Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję