Reklama

Wybrani do posługi

Kościół św. obchodzi obecnie Rok Kapłański, następców Apostołów, którzy głosili Ewangelię żywym słowem, świadcząc o Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. Okazją do tego stała się ubiegłoroczna czerwcowa uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz 150. rocznica śmierci proboszcza z Ars św. Jana Vianneya, którego papież Benedykt XVI pragnie ogłosić patronem wszystkich kapłanów. W tym czasie błagajmy Ducha Świętego, aby uświęcił i powołał do służby Kościoła wielu gorliwych kapłanów na miarę świętości i służenia bliźnim Proboszcza z Ars; tak bardzo potrzebują ich nasze czasy, a nie są one mniej zdolne do wzbudzania takich postaw i powołań jak w minionych czasach, w których działali Apostołowie, czy żył św. Jan Maria Vianney, który zawierzył swoje kapłaństwo Maryi Dziewicy, Matce kapłanów, zwracając się do Niej nieustanniez głęboką miłością i gorliwą ufnością.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół został ustanowiony jako wspólnota wiary, nadziei i miłości, a jego fundamentem są Apostołowie. Kościół zaczął się kształtować, kiedy kilku rybaków z Galilei spotkało Jezusa i którym On potem - gdy z Nim chodzili - oznajmił: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosić będziecie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali” (J 15, 16-17). Aby ten Jezusowy nakaz realizować, trzeba mieć - jak pisze św. Paweł - pogłębioną wiedzę. Trzeba być człowiekiem wiary, takiej wiary, jaką mieli wybrani przez Jezusa Apostołowie. Gdyż największe dobro, jakie wybrany przez Jezusa kapłan może wyświadczyć bliźniemu, polega na zaniesieniu każdemu człowiekowi życiodajnego orędzia oraz pouczeń co do sposobności pojednania się z Bogiem za pośrednictwem Jezusa Chrystusa (por. Rz 5, 8-11). W innym miejscu apostoł Paweł pisze: „Nie zapominajcie o dobroczynności i wzajemnej więzi, gdyż cieszy się Bóg takimi ofiarami. Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego. Niech to czynią z radością, a nie ze smutkiem, bo to nie byłoby dla was korzystne” (Hbr 13, 16-17).
Tak nie należy wyłączać kapłana z codziennego naszego życia. Jest on bowiem przewodnikiem duchowym w trudach i radościach przeżywanych każdego dnia. Bez kapłana nie można oddać się całkowicie Bogu, nie można wyjść z grzechu, zagubienia i osamotnienia w życiu i w wierze, która - przez osobę kapłana - pomaga człowiekowi przezwyciężać największe nawet przeciwności losu. Kapłan dla duszy ludzkiej jest niczym woda dla ciała. Po to są kapłani, abyśmy nie umarli w grzechu i nie zginęli w bagnie niegodziwości na tym świecie. Dzięki nim jesteśmy zanurzeni w wewnętrzne życie Boga, otoczeni Jego miłością, naznaczeni krwią Chrystusa i owiani Duchem Świętym.
Kim dla człowieka powinien być kapłan? Najlepsze przykłady na to dziennikarskie zapytanie daje nam ks. Mirosław Mitrzak, polski misjonarz posługujący w parafii 3 razy większej od Polski, w Surgucie nad Obem na dalekiej Syberii. Tak odpowiada on dziennikarzowi na powyższe pytanie: „Pierwsza moja syberyjska historia to doświadczenie kolegi, ks. Jarosława, który przyjechał na Syberię nieco wcześniej. Opowiedział mi ją w pierwszym miesiącu mojej pracy w Rosji, by pokazać, jak tu Pan Bóg działa. Dostał od naszego bp. Josepha Wertha z Nowosybirska kartkę z adresem pewnej rodziny polskich zesłańców z wioski na dalekiej Północy. Obiecał, że tam pojedzie. Potem włożył tę kartkę do książki, a tę odłożył na półkę. W natłoku obowiązków zupełnie zapomniał o sprawie. Dwa lata później książka znów była mu potrzebna, a kartka z adresem wypadła na podłogę. Zawstydzony, tak szybko jak tylko było to możliwe, wybrał się w podróż. Jechał dobę pociągiem, a potem jeszcze parę godzin rozklekotanym autobusem. Jednak dom pod wskazanym adresem był już zabity deskami. Nie wiedział, gdzie przenocować, więc zapytał, czy w tej miejscowości są Polacy. Wskazano mu dom na końcu wsi. Ludzie przyjęli go bardzo serdecznie i natychmiast zaprowadzili do sąsiada. Staruszek, też Polak, leżał w łóżku z różańcem w ręku: «Ja na Księdza czekałem. Na tym różańcu (podniósł do góry stary, wielokrotnie naprawiany różaniec) modliłem się codziennie, żebym nie umarł bez spowiedzi, i Ksiądz przyjechał do mnie»” - powiedział. Staruszek wyspowiadał się tego wieczoru po 70 latach czekania na księdza. Kiedy ks. Jarosław przyszedł do niego nazajutrz rano, by odprawić Mszę św., starszy człowiek już nie żył.
„Kiedyś, jeszcze w Tobolsku - opowiada o swojej przygodzie ks. Mirosław Mitrzak - znalazłem wetkniętą w drzwi kościoła kartkę: «Proszę przyjechać. Stanisław Wróbel, wioska Pierszino». Dowiedziałem się, że jest to stara wioska w tajdze nad rzeką Irtysz, 150 km na północ od Tobolska. Pojechałem i odnalazłem rodzinę Stanisława Wróbla. Polscy zesłańcy Pan Stanisław i jego żona Ania (zawsze tak zwraca się do niej mąż), mają piątkę dorosłych dzieci i wiele wnucząt. Kiedy wszedłem do domu tej rodziny, starszy człowiek ukląkł, ucałował moje ręce, krzyknął do wnuków: «Chodźcie szybko, Bożeńka prijechał», przeżegnał się i odmówił po polsku pół «Ojcze nasz». Tylko tyle zdążyła nauczyć go matka przed wywózką na Syberię. Potem zapadła cisza, a mężczyzna zapłakał. To było piękne spotkanie. Stara syberyjska chata w bezkresnej tajdze przemienia się teraz co miesiąc w kościół, bo przyjeżdża ksiądz z Tobolska i jest tam Msza św. Stanisław Wróbel i jego żona po 50 latach życia małżeńskiego zawarli sakrament małżeństwa i było wielkie święto...”.
Oto przedstawiony przez kapłana cudowny ciąg zdarzeń, które najpełniej odpowiadają na zadane nam pytanie: Kim dla chrześcijanina jest katolicki kapłan oraz kapłan dla wierzącego człowieka. Czy potrzebujemy jeszcze większych znaków, przykładów?
Prorok Izajasz mówi nam: Służba podoba się Bogu. Tylko służba się liczy. Tak pojmuje ją wybrany przez Boga katolicki kapłan - ks. Mirosław Mitrzak, polski misjonarz na dalekiej Syberii.
Niech trwający Rok Kapłański skłania nas do żarliwej modlitwy wdzięczności Bogu za dzieło zbawienia i wybranych przez Niego dla nas do służby kapłanów.

Więcej informacji o pracy ks. Mirosława Mitrzaka i jego parafii można znaleźć na stronach: www.niedziela.pl, www.misyjnedrogi.pl pod hasłem „Surgut”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogień Dwóch Serc na Kozanowie

2026-09-05 09:39

Magdalena Lewandowska

Całonocne czuwanie modlitewne odbywa się przed Najświętszym Sakramentem.

Całonocne czuwanie modlitewne odbywa się przed Najświętszym Sakramentem.

– Chodzi o Serce Jezusa i Serce Maryi, a w tych „ogniach” mają być i nasze serca – mówi karmelita o. Krzysztof Piskorz.

Już po raz 54. w archidiecezji wrocławskiej odbyło się modlitewne całonocne czuwanie wspólnot „Ogień Dwóch Serc”, tym razem w parafii św. Jadwigi we Wrocławiu-Kozanowie. Czuwanie odbywa się co miesiąc w różnych parafiach archidiecezji, w nocy z pierwszego piątku na pierwszą sobotę miesiąca, i wpisuje się w przygotowania do dorocznego Weekendu Ewangelizacyjnego organizowanego we Wrocławiu w czerwcu. Organizatorzy – związani ze środowiskiem Katolicy na Ulicy i innymi wspólnotami – chcą otoczyć archidiecezję modlitwą, ożywić w parafiach ducha ewangelizacji, „rozpalić” ogień miłości, ogień Ducha Świętego, który poprowadzi do dzielenia się wiarą z innymi. Czuwania są także okazją do spotkania i integracji członków różnych wspólnot, duszpasterstw i parafii – wszyscy wspólnie zawierzają się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję