Reklama

Posługa kapłańska - dekanat Chojna (3)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz z Ars potrafił w swoim czasie przekształcać serce i życie tak wielu osób, gdyż udało mu się ukazać im miłosierną miłość Pana. Także w naszych czasach potrzebne jest podobne przepowiadanie i świadectwo prawdy miłości” - pisze papież Benedykt XVI w Liście na Rok Kapłański. Od dwóch tygodni w kontekście Roku Kapłańskiego przyglądamy się niektórym kapłanom, którzy wnieśli swym bogactwem ducha tak wiele głębokich treści w życie dekanatu chojeńskiego. Popatrzmy teraz na współczesność tego dekanatu, którego dziekanem jest ks. Ignacy Stawarz, posługujący w Trzcińsku-Zdroju.

Trzcińsko-Zdrój

Reklama

- Kiedy mowa jest o tej parafii, to należy wspomnieć śp. ks. kan. Bolesława Dąbrowskiego - kapłana pełnego rozmodlenia, pokory i troski o każdego człowieka. Przez ostatnie lata swego życia budował wszystkich mimo niesionego krzyża cierpienia wspaniałą pogodą ducha. Gdy nasilająca się choroba nowotworowa dawała znać o sobie z niezwykłą siłą serca odprawiał Msze św. w pokoju na plebanii. Trzeba było widać entuzjazm, jaki towarzyszył w tej chwili ks. Bolesławowi. Charyzmat choroby pozwalał mu z autentyzmem naśladować Chrystusa. Budowała w ten sposób parafian, w których sercach pozostał na zawsze - jak mówi ks. dziekan Ignacy Stawarz. Obecny pasterz tej parafii wniósł w oblicze tej wspólnoty powiew młodości i szereg inicjatyw, które mają wpływać na budowanie prawdziwej rodziny zjednoczonej wokół Bożych wartości. Ks. Ignacy Stawarz dzięki swemu temperamentowi i radosnemu usposobieniu nadaje nowy charakter życiu parafii. Wytrwały pielgrzym, muzyk, opiekun chorych, wrażliwy na potrzeby młodych ludzi - to tylko kilka cech charakteryzujących ks. dziekana z Trzcińska-Zdroju. W całokształcie pracy duszpasterskiej pomaga mu ks. Janusz Ardowski, którego głównym celem jest nieść pociechę, nadzieję i optymizm życia podopiecznym tutejszego Domu Pomocy Społecznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Brwice

Niedaleko Trzcińska w malowniczych lasach znalazła swoje miejsce parafia w Brwicach, która istnieje od 25 lat. Pierwszym proboszczem był ks. Stanisław Mielimączka, znany z niezwykłego humoru i pogody serca co także jest niezbywalnym argumentem w życiu kapłańskim. Obecnie od 17 lat duszpasterzuje tutaj ks. Mirosław Łąkiewicz - kapłan modlitwy i pokory ducha, bardzo zatroskany o potrzeby swoich wiernych, a także o estetykę powierzonych świątyń.

Chojna

Powróćmy na chwilę do Chojny, by nawiedzić ponownie parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, o której pisaliśmy w kontekście pracy ks. kan. Zbigniewa Wójcika, ks. prał. Pawła Mikulskiego i odbudowy kościoła Świętej Trójcy oraz kościoła Mariackiego. Należy docenić ponad 10-letnią pracę ks. kan. Waldemara Michałowskiego, który swoją ofiarną pracą, obok umacniania duchowego oblicza parafii, wniósł wiele trudu w sferze materialnej, jeśli chodzi o konserwację świątyń. Obecnie kontynuuje to dzieło ks. kan. Henryk Przestacki, o którym przypomnimy sobie także, odwiedzając Międzyzdroje, Choszczno i parafię pw. św. Kazimierza w Szczecinie. Od blisko 6 lat współpracownikiem Księdza Kanonika jest ks. Daniel Gollon.

Chojna-Lotnisko

Reklama

Z zabytkowej części Chojny udajmy się teraz do miejsca szczególnego - na tzw. Lotnisko, gdzie od roku 1995 funkcjonuje parafia pw. NMP Matki Kościoła. W tym dawnym bastionie komunizmu rozlega się modlitwa, sprawowana jest Eucharystia i szafowane są sakramenty święte. Pierwszy proboszcz ks. Mieczysław Wdowiak w dawnym, poradzieckim kinie stworzył warunki do odprawiania Mszy św. i scalił miejscową społeczność, która przybyła tu z różnych okolic za mieszkaniami i pracą. Obecny proboszcz wicedziekan ks. Andrzej Galant stoi przed ważnym wyzwaniem jakim jest budowa nowego kościoła w nowej budowanej części osiedla. Jego zapał, szczególnie widoczny w pracy z dziećmi i młodzieżą (nieodłączna gitara na ramieniu), inspirujące pomysły na zdobycie dofinansowania budowy pozwalają z nadzieją patrzeć na przyszłość tej młodej wspólnoty.

Krajnik Górny

Z Lotniska blisko już do nadgranicznego Krajnika Górnego, gdzie historię tego miejsca tkał przez 34 lata posługi śp. ks. kan. Jan Kozieł. Odbudował kościoły, wybudował także ośrodek rekolekcyjny, z którego korzystała oaza młodzieżowa, a obecnie Kościół Domowy i Odnowa w Duchu Świętym. Wieczny uśmiech i otwartość na młodzież zawsze fascynowała wszystkich tutaj przybywających. Jego następcy - ks. Wojciech Musiałek, ks. Mirosław Łąkiewicz - kontynuowali to dzieło. Historycznym wydarzeniem za ks. kan. Michała Kostrzewy było odbudowanie z historyczną wiernością od podstaw kościoła w Bielinku. Po ks. Zbigniewie Rzeszótce kolejnym proboszczem od prawie 2 lat jest odpowiedzialny za ruch charyzmatyczny ks. Henryk Marczak.

Godków i Góralice

Dwie parafie na literę „G” - Godków i Góralice - charakteryzują się podobną strukturą życia duszpasterskiego. Godków związany z węzłem kolejowym swe początki związał z ks. Henrykiem Raźniewskim, który zintegrował parafię tak, by następca ks. Ryszard Schreiber mógł z racji doskonałych kontaktów ze wspólnotami religijnymi w Niemczech oddać swe serce dla parafian, stając się dla nich oparciem nie tylko w życiu duchowym, ale i społecznym. Ks. Marek Winnicki, który teraz tutaj pracuje, wnosi wiele głębokich treści szczególnie w wychowanie młodego pokolenia, a także w godne spędzanie przez nich czasu wolnego. Natomiast Góralice to wspomnienie po ks. Anatolu Strzałkowskim, ks. Władysławie Obaczu, ks. prał. Zygmuncie Kraszewskim, ale nade wszystko o ks. Adamie Kwasie, który 21 lat prowadzi tę wspólnotę do Boga. Jego pełna gorliwości postawa zatroskania o wszystko, co związane jest z uświęceniem bliźniego, buduje parafian.

Nawodna

Wreszcie na koniec docieramy do jedynej zakonnej parafii, którą w Nawodnej od 1951 r. prowadzą Księża Salezjanie. To temat na osobną historię, ale całokształt wieloletniej pracy takich kapłanów, jak: ks. Jan Gleń, ks. Maciej Kampa, ks. Tytus Robakowski, ks. Ludwik Karczewski, ks. Leonard Rynkun, ks. Tadeusz Krupa, ks. Józef Żak, ks. Franciszek Słoma, ks. Kazimierz Machnikowski czy obecny proboszcz ks. Antoni Ciemięga owocuje w codziennym wizerunku tej parafii. Jako godną uwagi ciekawostkę warto wspomnieć ks. Józefa Żaka SDB - artystę, malarza, który swoją twórczością niezwykle ubogacił wnętrza kościołów, jak i ich otoczenie.

2010-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Rozmowa z ks. dr. Janem Frąckowiakiem

2026-09-04 14:47

[ TEMATY ]

seminarium

polskie

spadek powołań

Episkopat News

W obliczu spadku powołań, w Kościele w Polsce konieczne będą reformy duszpastersko-administracyjnych, w tym korekty gospodarowania zasobami ludzkimi - podkreśla w rozmowie z KAI ks. dr. Jan Frąckowiak. Przewodniczący zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych wskazuje, że większego zaangażowania duszpasterskiego będą wymagały obrzeża dużych miast. Podkreśla jednocześnie, że Duch Święty zawsze ma pomysł na Kościół.

Tomasz Królak (KAI): Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Czy po zakończonej właśnie w Turnie dorocznej konferencji rektorów seminariów, które na ten temat obradowało, da się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie?
CZYTAJ DALEJ

Chrystus prowadzi lud Boży ku odpoczynkowi, który pochodzi od Ojca

2026-08-16 09:20

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł z kolei mówi o pysze, która rozrywa wspólnotę, i odwołuje się do zasady „nie ponad to, co napisane”. Pismo wyznacza miarę dla myślenia i oceniania. Kiedy wspólnota tę miarę traci, rodzi się wyniosłość. Grecki czasownik physioun opisuje nadęcie, które żyje pozorem wielkości. Na to nadęcie Apostoł ma jedno pytanie, zadane z rozbrajającą prostotą: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” To pytanie prowadzi do samego serca wiary. Wszystko jest darem. Nie przypadkiem Augustyn uczynił z niego jeden ze swoich ulubionych wersetów w sporze o łaskę. Kto pojął, że wszystko otrzymał, ten nie ma się już czym chlubić poza Dawcą. Ironia środkowej części tekstu ma cel leczniczy. Koryntianie zachowują się, jakby już doszli do królowania. Tymczasem droga apostoła prowadzi przez uniżenie, trud i wzgardę. Paweł sięga po obraz widowiska, greckiego theatron. Apostołowie są jak skazańcy wystawieni na pokaz światu, aniołom i ludziom. Obraz był aż nadto czytelny w świecie rzymskich aren, gdzie skazanych „na śmierć” (epithanatioi) wyprowadzano na koniec igrzysk. Tak odsłania się logika krzyża. Głosiciel Ewangelii niesie Pana ukrzyżowanego. Dlatego spotyka głód, pragnienie, poniżenie i ciężką pracę, a odpowiada błogosławieństwem, cierpliwością i łagodnym słowem.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję