Nie było go z Apostołami, gdy przyszedł Jezus. Mówili: „Tomaszu, widzieliśmy Go. Łamał chleb, mogliśmy Go dotknąć! Jak możesz wątpić? Nie wierzysz nam?”. Czy mógł im uwierzyć? Nie wiem.
Wiem, że oni nie uwierzyli Marii Magdalenie, która widziała Zmartwychwstałego. Wiem, że nie uwierzyli uczniom wracającym z Emaus. Wiem, że nieraz trudno uwierzyć słowom. Zwłaszcza, gdy doświadczyło się słabości, swojej i cudzej. Gdy słowa, którym zawierzyliśmy, okazały się kłamstwem. Gdy sami rzuciliśmy słowo na wiatr. Czy Apostołowie byli dla Tomasza wiarygodni? Czy zawsze mówili tylko prawdę? Czy nigdy się na nich nie zawiódł? Łatwiej uwierzyć w to, czego możemy dotknąć, uchwycić w dłonie, zobaczyć. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Uwierzyli Słowu, które wyrzekł Jezus.
Często tak trudno nam uwierzyć słowom wypowiedzianym przez człowieka. Przez świadka. Przez tego, który mówi, że widział. Czy na pewno widział? Jakiemu świadkowi potrafię uwierzyć? Jakim ja jestem świadkiem? Czy wiarygodnym? Czy można zaufać mojemu słowu? Czy szanuję słowo? Czy go nie nadużywam? Ile waży moje słowo? Czy Tomasz mógłby mi uwierzyć?
Tomaszu, patronie mojej roztropności, pomagaj mi odróżniać prawdziwych świadków od tych, którzy tylko mówią, że widzieli.
St. Thomas Aquinas (Reproduction), Sandro Botticelli (1444 – 1510)
Akademia Katolicka w Warszawie podpisała dziś umowę z Papieskimi Uniwersytetem św. Tomasza Angelicum w Rzymie. „Umożliwi to wymianę profesorów, organizowanie wspólnych sympozjów oraz wymianę artykułów w Polsce i we Włoszech, w międzynarodowych czasopismach” – powiedział Radiu Watykańskiemu rektor Akademii Katolickiej ks. prof. Krzysztof Pawlina.
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
Nawrocki: zawetuję ustawę o osobie najbliższej, jeżeli nie będzie zapisu o wyjątkowości małżeństwa
2026-02-15 11:54
PAP
zrzut Polsat News
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto do ustawy o statusie osoby najbliższej, jeśli nie będzie w niej zapisu o wyjątkowym statusie małżeństwa. Pytany o nowelę ustawy o KRS stwierdził, że nie jest zwolennikiem oddawania kwestii układania polskich sądów wyłącznie przez środowisko sędziowskie.
Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w Polsat News był pytany o projekt ustawy o statusie osobie najbliższej. - Byłem zaniepokojony, gdy dostałem ten projekt, w którym społeczną akceptację dla tego projektu potwierdzały 42 radykalne organizacje działające na rzecz środowisk mniejszości seksualnych. (...) Ja bym chciał rozwiązać tę kwestię, mówię to szczerze, (...), ale żeby rozwiązać tę kwestię trzeba odejść od dyskusji ideologicznej. Trzeba spojrzeć na wyjątkowość małżeństwa - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.