Reklama

Uzdolnieni i… odważni

Niedziela łódzka 14/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dorota Franciszkowska: - Opowiedz nam, Karolinko, o swoich zainteresowaniach.

Karolina Wróblewska: - Uwielbiam rozwiązywać krzyżówki. To chyba u nas rodzinne. Dziadziuś rozwiązuje je od wielu lat, mama też, babcia od niedawna, a teraz i ja polubiłam. Interesują mnie również wycieczki krajoznawcze. Jeździmy na rowerach albo samochodem i poznajemy nowe (dla nas) zakątki Polski.

- W jakich okolicznościach zapoznałaś się z tematyką Ogólnopolskiego Konkursu dla Dzieci i Młodzieży zorganizowanego przez Akcję Katolicką we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nasza pani od języka polskiego przedstawiła nam ten temat jako pracę dodatkową. Z początku myślałam, że nie dam rady. Ale po jakimś czasie stwierdziłam, że warto spróbować. No i spróbowałam...

- Trudny temat - „ Ojczyznę kocham bardziej niż własne serce”; rozwiń myśl Sługi Bożego Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego na podstawie doświadczeń własnych lub rodziny. Gdzie szukałaś inspiracji? Jaki był Twój sposób odczytywania myśli przewodniej?

Reklama

- Rzeczywiście, temat bardzo trudny. Musiałam „odkurzyć” wspomnienia moich dziadków, gdyż w swojej pracy sięgnęłam do czasów II wojny światowej i tego jak moi pradziadkowie walczyli o to, aby „Polska była Polską”. Na szczęście w rodzinie mojej babci (bo o tym pisałam) nie było tematów „tabu”. Choć dla jej rodziców były to przykre wspomnienia, to opowiadali swoim dzieciom o przeżyciach z wojny. Cieszę się, że te wspomnienia zostały utrwalone na papierze, dzięki temu, po latach moje dzieci także będą mogły poznać historię rodziny.

- Rozumiem, że takie wspólne, rodzinne poszukiwania bardzo zbliżają do siebie członków rodziny...

- Tak, zdałam sobie sprawę, jak ważne są rozmowy z rodziną. Jak można się dużo dowiedzieć o przeszłości.

- Zapytam teraz o efekty Twojej twórczej pracy?

- Moja praca zakwalifikowała się z etapu szkolnego do wojewódzkiego. Później dowiedziałam się, że przeszłam do etapu ogólnopolskiego. Początkowo nie mogłam uwierzyć, że mi się to udało. Efektem było zaproszenie do Warszawy na uroczystość wręczenia nagród. Pojechałam tam wraz z opiekunem i panią od języka polskiego. Była to skromna uroczystość, do pewnego momentu...gdy nagle na salę wszedł kard. Józef Glemp. Bardzo mnie to wzruszyło, że tak wielki dostojnik Kościoła katolickiego znalazł czas dla dzieci. Najbardziej jednak wzruszyło mnie to, że Ksiądz Kardynał uścisnął mi dłoń i gratulował. Potem sam chciał z nami wszystkimi zrobić zdjęcie. Naprawdę, choć jest wielką postacią, potraktował nas cudownie. Myślę, że każdy, kto dotarł do finału konkursu i przyjechał do Warszawy, będzie tę chwilę pamiętał długo.

- Z perspektywy minionego czasu, jakich wskazówek udzieliłabyś wszystkim Twoim rówieśnikom, którzy chcą brać udział w konkursach, ale obawiają się, że „coś” się nie uda, nie wyjdzie?

Reklama

- Warto próbować... Ja też obawiałam się, że moja praca nie spodoba się jury. Dlatego radzę wszystkim - spróbujcie.

- Nad czym teraz pracujesz? Czy znów zaangażowałaś się w jakiś ciekawy konkurs?

- Wzięłam udział w konkursie „Dni Twardojańskie” na esej o ks. Janie Twardowskim oraz w Ogólnopolskim Konkursie dla Dzieci i Młodzieży Szkolnej „W Polsce bije serce świata” (N. Davies) - a czy Twoje serce bije dla Polski?

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich

2026-02-25 22:52

[ TEMATY ]

słowackie Tatry

Adobe Stock

O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z samotnością

2026-02-26 08:16

[ TEMATY ]

kapłani

Leon XIV

Vatican Media

Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.

Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję