Reklama

Szkoła Imieniem Sybiraków

Niedziela przemyska 10/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

10 lutego br. mieszkańcy wioski Bachów przeżyli szczególną uroczystość. W 68. rocznicę tragicznej deportacji na Sybir osiemdziesięciu mieszkańców tejże miejscowości, uczczono tych, którzy zginęli wywiezieni na nieludzką ziemię, nadając miejscowej szkole podstawowej tytuł Imienia Sybiraków.
- 10 lutego 1940 r. To nie dzisiejszy ciepły, słoneczny dzień, to były śniegi, mróz jak nas wieziono z naszej wioski saniami do Przemyśla - wspomina Wincentyna Król, jedna z kilku, której udało się przeżyć owe tragiczne wydarzenia. - Wieziono nas przez trzy tygodnie w bydlęcych, nie ogrzewanych wagonach, by w końcu dotrzeć do miejsca przeznaczenia, a były to lasy, śniegi i ciężka praca. Nie wszyscy dojechali - dzieli się wspomnieniami P. Szczepanowicz - bo zmarli w pociągu z zimna, głodu.
W rocznicę tych wydarzeń, wierni Bachowa i okolic oraz przedstawiciele władz państwowych odśpiewali w kościele filialnym Gorzkie Żale, a następnie uczestniczyli we Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył ks. Kazimierz Bugiel, poprzedni proboszcz, w koncelebrze z ks. Tadeuszem Paterą (który jako młody chłopak mieszkający koło Lwowa został deportowany na Sybir), miejscowym proboszczem ks. Stanisławem Siuzdakiem i wikariuszem ks. Pawłem Hałasem. Homilię wygłosił ks. Kazimierz Bugiel.
Pod koniec Mszy św. ks. Pater dokonał poświęcenia sztandaru ufundowanego przez społeczeństwo dla szkoły w Bachowie. Po Eucharystii mieszkańcy Bachowa i goście udali się na plac przed szkołą, gdzie uczestniczyli w odsłonięciu obelisku ku czci zamęczonych mieszkańców - Zesłańców Bachowa. Odsłonięcia dokonali żyjący zesłańcy w osobach Wincentyny Król i Szczepanowicza Dutkowa. Następnie „wbili gwoździe” w drzewiec sztandaru.
Następnie dyrektor szkoły Elżbieta Urban zaprosiła wszystkich do miejscowej świetlicy na akademię, którą przygotowała młodzież ze szkoły imieniem Sybiraków w Bachowie. Kilka pieśni wykonał chór parafialny pod kierownictwem Alicji Król. W wielkiej ciszy zebrani w świetlicy wysłuchali nazwisk tych, którzy zginęli na sowieckiej ziemi. Już późnym wieczorem zakończono uroczystości wspólnym śpiewem pieśni o Ojczyźnie.
Bachów, liczący około 800 mieszkańców, położony wzdłuż Sanu i odległy ok. 5 km od kościoła parafialnego w Babicach, jest wioską rolniczą i gospodarną. W latach 80. XX wieku jego mieszkańcy postanowili wybudować w swojej miejscowości kościół i tak się stało. Bez pozwolenia, bez pomocy, bez żadnych dotacji, dzięki solidarnej pracy i ofiarności wybudowali murowaną świątynię. Parafianie są bardzo wdzięczni ks. prał. Osypce za trud podjęcia się budowy i wystroju kościoła. Cieszą się też nową szkołą, w której przed nadaniem imienia Sybiraków dokonano gruntownego remontu.
Chcąc dostać się do Bachowa, z Babic trzeba przejechać mniejszym samochodem kładką przez rzekę San. Przejeżdżając przez wieś zauważymy szkołę, a następnie kościół. Warto się zatrzymać, warto też porozmawiać z mieszkańcami, którzy będą z pewnością wspominać tragiczne dni wywózki na nieludzką ziemię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

UOKiK: ponad pół miliarda kar na Biedronkę oraz firmy transportowe

2026-09-14 11:03

[ TEMATY ]

Jeronimo Martins Biedronka

UOKiK

Adobe Stock

Prezes UOKiK nałożył ponad 570 mln zł kar na właściciela sieci Biedronka i współpracujące z nim firmy transportowe - poinformował w poniedziałek Urząd. Według UOKiK przewoźnicy ustalili, że nie będą konkurować o pracowników, a Jeronimo Martins Polska koordynowało to porozumienie.

Urząd przekazał, że na samo Jeronimo Martins Polska nałożono karę w wysokości 525 mln zł.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: w rejonie miejscowości Rusinowo wojsko podjęło z morza drona

2026-09-14 13:05

[ TEMATY ]

dron

Adobe Stock

W rejonie miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (woj. zachodniopomorskie) wojsko zlokalizowało i podjęło z morza drona; wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy z Rosji – poinformował w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

O zlokalizowaniu i podjęciu przez wojsko drona Kosiniak-Kamysz poinformował w poniedziałek na platformie X. Jak dodał, wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-09-14 23:06

Dariusz Sowa

Uczestnicy wesela wesel

Uczestnicy wesela wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim. Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi. Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika. XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję