Reklama

Szlakiem miłości do Polski

Niedziela sandomierska 9/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszą św. koncelebrowaną w kościele pw. św. Józefa w Sandomierzu 17 lutego br. zakończył się IV Marsz Szlakiem Puławiaków, powstańców styczniowych, zorganizowany 16 lutego br. dla uczczenia bohaterskich obrońców Ojczyzny z 1863 r. W marszu wzięło udział około 120 osób z Sandomierza, Ostrowca Świętokrzyskiego, Rzeszowa, Stalowej Woli, Wrocławia i z Warszawy, głównie młodzież szkolna, w tym należąca do organizacji społeczno-wychowawczych, m.in. strzeleckich i ochotniczej straży pożarnej. Historyczny szlak wiódł ze Słupczy, miejsca krwawej bitwy powstańczej, przez Góry Wysokie, gdzie na cmentarzu parafialnym odbył się Apel Poległych, następnie Dwikozy, w których straciło życie 38 powstańców, do Sandomierza.
W Ofierze Eucharystycznej uczestniczyli alumni, harcerze, środowiska kombatanckie, samorządowcy. Ks. prob. Zygmunt Niewadzi mówił: - Powstańcy szli tym samym szlakiem, który przeszli nasi młodsi bracia, strzelcy i inni uczniowie, aby upamiętnić ten zryw wolności i troski o Ojczyznę oraz powstańców, którzy w większości oddali za Nią życie. To było wydarzenie wielkie, które Sandomierz upamiętnia. Jesteśmy wdzięczni organizacji „Strzelec” za to, że wraz z samorządami Sandomierza i Dwikóz upamiętnia tamte wydarzenia i bohaterskich powstańców, organizując marsz. Wyrażam nasze uznanie wszystkim jego uczestnikom, którzy przybyli na to święto nie tylko z Sandomierza, ale również z bardzo odległych miast, by przy ołtarzu skupić się nad prawdą o ofierze i poświęceniu. Na ołtarzu, gdzie obecny jest Jezus Chrystus, który za nas wszystkich złożył ofiarę. W intencji powstańców styczniowych i poległych w czasie innych powstań składamy tę ofiarę Mszy św., aby Pan Bóg dał im wieczne odpoczywanie - zakończył Ksiądz Proboszcz.
Homilię podczas Mszy św. wygłosił ks. Marek Kozera, profesor Wyższego Seminarium Duchownego. Jak podkreślił, uczestnicy marszu zgromadzili się w kościele św. Józefa w momencie kulminacyjnym, najważniejszym dla tego wydarzenia - na Mszy św., gdzie obecny jest Chrystus, który zwyciężył śmierć, który nadaje sens każdemu cierpieniu, każdej śmierci, zwłaszcza poniesionej za braci, wszystkiemu co po ludzku jest przegrane. W tym spotkaniu z Chrystusem najpełniej można spotykać tych, którzy w tamte mroźne dni, 145 lat temu opuścili swoje uczelnie po to, by walczyć o wolną, niepodległą Polskę. Uroczystość odbyła się również po to, by biała plama niepamięci nie przykryła śladów ich krwi, jak śnieg kryje ziemię na polach pod Słupczą, w Dwikozach, w Sandomierzu; także dlatego, że nad grobami 66 młodych powstańców styczniowych nie mogły w 1863 r. stanąć ich matki, oraz po to, by prosić Boga o godną dla nich zapłatę. Spotkanie odbyło się w kościele, jak podkreślił ks. Marek Kozera, którego gospodarzami w tamte dni byli ojcowie reformaci, którzy w 1861 r. odprawili zakazane wówczas nabożeństwo za poległych w Warszawie. Kościół św. Józefa był ośrodkiem konspiracyjnym w okresie powstania styczniowego, po jego klęsce zamieniony został przez Moskali na cerkiew prawosławną, zaś sandomierscy księża byli prześladowani za udział w pracach organizacji spiskowych i walkę o wolność i za nią oddawali życie. Kaznodzieja zaapelował także do wiernych, by mając na uwadze wielką miłość Puławiaków do Ojczyzny szanowali wolność, tradycję i ojczysty język; apelował także o dojrzałość polityczną.
Jak podkreślił Adam Bidas z sandomierskiej Jednostki Strzeleckiej „Strzelec”, organizator marszu, w wydarzeniu tym corocznie bierze udział wielu młodych ludzi, którzy w ten sposób mogą prześledzić historię swych rówieśników z Instytutu Politechnicznego w Puławach, którzy w lutym 1863 r. wyruszyli w kierunku Sandomierza, by walczyć z wojskami rosyjskimi. Jedna z najkrwawszych walk powstania styczniowego, ostatnia dla oddziału Puławiaków, rozegrała się w Słupczy koło Sandomierza. Walczył tam Adam Chmielowski, późniejszy brat Albert. Powstańcy planowali drogą przez Sandomierz połączyć się z oddziałami gen. Mariana Langiewicza. Na skutek zdrady jednego z chłopów zostali niespodzianie zaatakowani przez wojsko rosyjskie. Kilkudziesięciu powstańców zginęło w walce, wielu wzięto do niewoli. Część sił zdołała wycofać się pod Sandomierz, jednak oddział, który je osłaniał, został wymordowany przez Moskali we wsi Dwikozy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich/Niedziela

Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję