Reklama

Dar relikwii Padre Pio

Padre Pio, Święty z San Giovanni Rotondo, któż dziś nie zna pokornego kapucyna, naznaczonego przez 50 lat ranami Chrystusa. Kapłan będący wzorem spowiednika i kierownika duchowego, obdarzony zdolnością czytania w ludzkich sumieniach fascynuje miliony ludzi na całym świecie. Było tak jeszcze za życia św. Ojca Pio i jest tak nadal. Liczne grono jego duchowych synów i córek zaczęło tworzyć Grupy Modlitewne św. Ojca Pio

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza grupa modlitewna powstała z inicjatywy samego Padre Pio, jako odpowiedź na apel papieża Piusa XII, który w 1947 r. prosił o modlitwę w intencji pokoju na świecie.

Pod opieką św. Ojca Pio

Reklama

O. Pio, który cenił dar modlitwy i często powtarzał, że „nie chce być nikim innym, jak tylko zakonnikiem, który się modli”, natychmiast zaczął gromadzić wokół siebie swoje duchowe dzieci, by razem odpowiedzieć na wezwanie Ojca Świętego. Święty nakreślił program duchowy grup modlitewnych: „Jeśli jesteście moimi dziećmi, módlcie się co wieczór w gronie rodzinnym. Odmawiajcie święty Różaniec ku czci Madonny. Raz na tydzień, a przynajmniej raz w miesiącu, gromadźcie się w kościele, odmawiajcie Różaniec, uczestniczcie pobożnie we Mszy św., słuchajcie i rozważajcie Słowo Boże i żyjcie Nim; wspólnie przystępujcie do Komunii św., adorujcie, jeśli to możliwe, choć przez godzinę Jezusa w Najświętszym Sakramencie”.
Przywilejem członków Grupy jest to, że stają się duchowymi synami i córkami Ojca Pio oraz zostają objęci jego opieką z nieba. Obiecał to Ojciec Pio, gdy mówił: „Przyjmuję cię chętnie za mego syna duchowego, ale pod warunkiem, że będziesz zawsze szlachetnie postępował i dawał dobry przykład życia chrześcijańskiego”.
W dniu kanonizacji Świętego Stygmatyka, 16 czerwca 2002 r. istniało już 2,5 tys. Grup Modlitewnych w 35 krajach świata. Obejmują one ponad pół miliona osób. Aktualnie w samej tylko Polsce istnieje ponad 130 Grup Modlitewnych, które utrzymują ze sobą kontakt, uczestnicząc we wspólnych spotkaniach, pielgrzymkach i rekolekcjach organizowanych przez Ojców Kapucynów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łaska dla parafii

Tegoroczny odpust ku czci Chrystusa Króla miał bardzo uroczysty charakter i był głębokim przeżyciem duchowym dla wiernych dąbrowskiej parafii, którzy od kilku miesięcy przygotowywali się do wprowadzenia relikwii Ojca Pio. Podczas Sumy odpustowej miało miejsce uroczyste oddanie czci relikwiom przez ucałowanie relikwiarza. Mszy św. przewodniczył i słowem Bożym umocnił wiernych ks. kan. Andrzej Stasiak, dziekan dekanatu Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, kustosz maryjnego sanktuarium. Hymn uwielbienia „Te Deum” zakończył uroczystości. Wierni zgodnie podkreślali, że obecność relikwii Świętego to łaska dla wspólnoty parafialnej: - Duszpasterze przygotowali nas do przyjęcia cennego daru. Mamy nadzieję, że obecność w naszej wspólnocie relikwii o. Pio pomoże nam jeszcze owocniej realizować wezwanie, które znajdujemy na kartach Pisma Świętego: „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem Święty” (1 P 1, 16) - podkreślają wierni z Dąbrowy Górniczej. Przy parafii pw. Chrystusa Króla w Dąbrowie Górniczej tworzy się Grupa Modlitewna św. Ojca Pio. Jak zauważył ks. kan. Józef Dziurski, proboszcz dąbrowskiej wspólnoty: - Wpatrując się w przykład, który zostawił nam Ojciec Pio, staramy się realizować swoje powołanie do świętości, które jest podstawowym powołaniem każdego człowieka. Staramy się w swoim życiu pełnić tylko wolę Bożą. Tego uczył w swojej duchowej szkole Święty z San Giovanni Rotondo. Chcąc jeszcze bardziej rozbudzić w sobie to pragnienie postanowiliśmy sprowadzić do naszej parafii relikwie św. Ojca Pio - mówił Ksiądz Proboszcz.

Umocnienie kultu

Relikwie to szczątki doczesne świętych oraz przedmioty z nimi związane, będące obiektem kultu religijnego. Przyjmuje się, że kult relikwii, podobnie jak oddawanie czci świętym sięga swym początkiem IV wieku. Następnie Sobór Watykański II potwierdził iż, „zgodnie z tradycją Kościół oddaje cześć świętym i ma w poważaniu autentyczne relikwie i wizerunki”. Do parafii Chrystusa Króla w Dąbrowie Górniczej, gdzie kult św. Ojca Pio jest bardzo żywy, sprowadzone relikwie są fragmentem bandaża z ran stygmatów Kapucyna.
- Święty Ojciec Pio, jak wiemy jest postacią magnetyczną, która przyciąga do siebie osoby nie tylko głęboko wierzące, ale także poszukujące Boga. To Święty naszych czasów. Jego relikwie zostały umieszczone w bocznym ołtarzu, obok relikwii św. s. Faustyny - dodaje ks. kan. Józef Dziurski.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niesamowite! Po 1500 latach odkryto 42 zagubione strony Nowego Testamentu

2026-04-30 11:46

[ TEMATY ]

Nowy Testament

1500 lat

zagubione strony

odnaleziono

Damianos Kasotakis/University of Glasgow

Zaginione strony Nowego Testamentu

Zaginione strony Nowego Testamentu

Zespołowi naukowców ze szkockiego Uniwersytetu w Glasgow udało się odzyskać 42 strony, które wcześniej zaginęły z rękopisu Nowego Testamentu. Chodzi o Kodeks H - niezwykle cenną, VI-wieczną kopię Listów św. Pawła. Odkrycie stało się możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.

Między X a XIII wiekiem w klasztorze Wielka Ławra na greckiej górze Athos mnisi wykorzystywali stare rękopisy jako materiał introligatorski do oprawiania nowych ksiąg oraz jako strony tytułowe do innych tekstów. Wynikało to z faktu, że pergamin był wówczas bardzo drogim i cennym materiałem. Stare karty manuskryptów zeskrobywano i powtórnie pokrywano atramentem czy też cięto na kawałki, stosując jako wypełniacz wzmacniający oprawę innych dokumentów. Taki los spotkał właśnie Kodeks H - niezwykle cenną, VI-wieczną kopię Listów św. Pawła, będącą jednym z najstarszych wydań Nowego Testamentu. Z biegiem wieków ocalałe fragmenty Kodeksu H uległy rozproszeniu. Tylko dzięki zapobiegliwości XVIII-wiecznego francuskiego mnicha zagubione kartki udało się zlokalizować w bibliotekach Włoch, Grecji, Francji, a nawet Ukrainy i Rosji. Dzięki najnowszym technologiom udało się je teraz odnaleźć i złożyć w całość.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: "Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej"

2026-04-29 22:35

[ TEMATY ]

Ks. Daniel Galus

diecezja siedlecka

Red.

Drodzy Bracia i Siostry, z pasterską troską zwracam się ponownie do wszystkich wiernych Diecezji Siedleckiej w związku z planowanym na terenie Diecezji Siedleckiej spotkaniem organizowanym przez ks. Daniela Galusa oraz „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, która bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej (zob. Dekret Arcybiskupa Wacława Depo z dnia 29.03.2022 r. zabraniający grupie „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa” stosowania wobec siebie określenia „katolicka”) - informuje komunikat biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy w związku z organizowanym na terenie Diecezji Siedleckiej przez ks. Daniela Galusa i „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkaniem ewangelizacyjnym.

Wobec uporczywego trwania w zamiarze organizacji spotkania ponawiam i stanowczo podtrzymuję moje wcześniejsze stanowisko: ks. Daniel Galus został ukarany suspensą przez właściwą władzę kościelną, tj. własnego biskupa diecezjalnego, któremu w momencie przyjmowania święceń kapłańskich ślubował cześć i posłuszeństwo. Oznacza to, że ma On zakaz głoszenia słowa Bożego, sprawowania sakramentów i sakramentaliów oraz noszenia stroju duchownego. Świadome uczestnictwo w organizowanych przez niego wydarzeniach o charakterze religijnym, stanowi poważne naruszenie jedności Kościoła oraz jest obciążone ciężką winą moralną (zob. KKK 1750-1756), włącznie z możliwością popadnięcia w kary kościelne (zob. KPK, kan. 1371, 1373, 1364 § 1).
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej kościołów ma charakter "wielofunkcyjny" i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom

2026-04-30 19:03

[ TEMATY ]

kryzys

Adobe Stock

Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.

W Belgii kościoły nie należą do państwa, ale za ich utrzymanie są odpowiedzialne zarówno rady parafialne, jak i lokalne samorządy. Flamandzka minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits zobowiązała wszystkie gminy do sporządzenia planu zarządzania swoimi kościołami. Inicjatywę podjęły rady parafialne, które za pośrednictwem diecezji przekazały swoje plany gminom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję