Reklama

25 lat parafii św. Jacka

Parafia św. Jacka w Częstochowie znana jest nie tylko w mieście i diecezji. Popularności przysporzyła jej prowadzona na szeroką skalę działalność charytatywna: charytatywny punkt wydawania leków z darów, skład odzieżowy, poradnia dla osób uzależnionych od alkoholu. Parafia ściśle współpracuje z założonym w Niemczech przez matkę Marię Teresę zakonem „Communio in Christo”, a proboszcz ks. kan. Józef Zielonka jest pełnomocnikiem tego zakonu na całą Polskę. W październiku br. obchodzona była 20. rocznica nawiązania tej współpracy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku parafia świętowała swoje 25-lecie. Jubileuszowej Eucharystii 29 września br. przewodniczył abp Stanisław Nowak - ordynariusz częstochowski.
Historia parafii zaczęła się za pontyfikatu Jana Pawła II. Ustanowił ją w 1982 r. bp Stefan Bareła. Materialnym znakiem pontyfikatu Papieża Polaka jest poświęcony przez niego kamień węgielny, wmurowany w 1987 r. Nim jednak do tego doszło parafianie modlili się przy przydrożnej kapliczce na ul. Warszawskiej, a następnie w sali remizy strażackiej przy ul. Rędzińskiej. Starania o budowę domu parafialnego i kaplicy rozpoczął drugi i dotychczasowy proboszcz ks. kan. Józef Zielonka. Kaplica mszalna została poświęcona 17 sierpnia 1987 r., a rok później abp Stanisław Nowak poświęcił budynek parafialny. W 1992 r. rozpoczęto starania o budowę kościoła, a dwa lata później poświęcono jego fundamenty. Konsekracji świątyni dokonał 5 listopada 2000 r. abp Stanisław Nowak. Jej wnętrze ma ciekawy wyraz artystyczny i zostało starannie wykończone: ołtarz główny, ambona i chrzcielnica są z granitu. Nad tabernakulum w kształcie kuli umieszczono krzyż, a na jego tle postać Chrystusa, obok rzeźby Matki Bożej i św. Piotra. Ścianę za ołtarzem głównym wykonano z białego marmuru „carara”. W dwóch ołtarzach bocznych zostały umieszczone rzeźby św. Jacka oraz św. o. Pio. Oryginalny projekt i niezwykłe piękno tak troskliwie wznoszonego Domu Bożego wzbudzają podziw gości, także z zagranicy. Podziw tym większy, że kościół, który stanowi dziś serce nowoczesnej dzielnicy mieszkaniowej, powstawał w polach, na oddalonym od głównej ulicy miejscu, zwanym Jackowym wzgórzem.
Uroczystość jubileuszowa była okazją do dziękczynienia za powstanie tej świątyni, za jej wymiar materialny, a przede wszystkim duchowy. „Ile w ciągu tych lat przybywało tutaj wiernych, ile dokonało się nawróceń, ile osób nakarmiło się Eucharystią odzyskując moc i siły, ile mógłby powiedzieć ołtarz, chrzcielnica, konfesjonały, sale katechetyczne” - mówił podczas uroczystości proboszcz ks. kan. Józef Zielonka.
Jubileusz parafii łączy się z obchodzoną w tym roku 750. rocznicą śmierci jej patrona św. Jacka. W homilii abp Stanisław Nowak przypomniał, że już od wieków ten Święty jest wzorem dla wszystkich chrześcijan. Wśród setek figur na Placu św. Piotra w Rzymie jest tylko jeden polski święty - św. Jacek Odrowąż. Przekazy mówią nam, że św. Jacek uciekając przez Tatarami uniósł ze sobą Najświętszy Sakrament i figurę Matki Bożej. W ten sposób Święty ukazuje nam najważniejsze potrzeby współczesnych ludzi: bliskiej więzi z Bogiem i Maryją, która uczy nas wierności, modlitwy i miłości do drugiego człowieka. Parafianie, dla których patronem jest św. Jacek powinni poznać duchowość Świętego i starać się naśladować go w swoim życiu.
Proboszcz ks. kan. Józef Zielonka podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do rozwoju tej parafii, szczególnie abp Stanisławowi Nowaki za troskę o rozwój duszpasterski parafii i błogosławieństwo dla prowadzonej tutaj działalności charytatywnej. Podziękował także prezydentowi Tadeuszowi Wronie i wiceprezydentowi Bogumiłowi Sobusiowi. Bez pomocy władz miasta nie byłoby możliwie zbudowanie świątyni na nieuzbrojonym, pozbawionym drogi dojazdowej terenie. Serdeczne podziękowania skierował do dobroczyńców angażujących się w działalność charytatywną parafii.
Z okazji jubileuszu parafii św. Jacka trzeba życzyć, aby i w przyszłości nie zabrakło przyjaciół angażujących się w jej wielkie i małe sprawy oraz w pracę na rzecz bliźniego. Mieszkańcom miasta warto polecić nawiedzenie tego pięknego kościoła i modlitwę do szczególnie obecnych tutaj Świętych: św. Jacka Odrowąża, św. o. Pio, którego wezwanie nosi kaplica w znajdującym się na terenie parafii Domu Pomocy Społecznej oraz bł. s. Sancji - ze Zgromadzenia Sióstr Serafitek, które od lat z wielkim oddaniem posługują w tej parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
CZYTAJ DALEJ

Rekord upadłości w branży taksówek

2026-01-23 07:18

[ TEMATY ]

samochody

pixabay.com

W 2025 r. zniknęło ponad 1,6 tys. firm, głównie jednoosobowych działalności – podaje „Rzeczpospolita”.

Z analiz Dun&Bradstreet (D&B), przygotowanych specjalnie dla „Rz”, wynika, że obecnie w kraju działa 49 tys. firm taxi. To wynik najniższy od 15 lat. Dla porównania w 2019 r. było ich 71 tys. Uśredniając, w ubiegłym roku każdego dnia znikało z rynku pięć firm, przy czym zjawisko uległo znacznemu przyśpieszeniu w drugiej połowie roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję