Reklama

Żywy Kościół, Żywy Różaniec

W niedzielę 7 października do sanktuarium Pani Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie przybyli z pielgrzymką jej najgorliwsi czciciele. Pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy odbyła się Diecezjalna Pielgrzymka Róż Żywego Różańca.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad 10 tys. pielgrzymów przybyłych ze wszystkich zakątków naszej diecezji, ale także spoza niej zgromadziło się na wzgórzu rokitniańskim. Parkingi pod sanktuarium z trudem pomieściły 120 autobusów i setki samochodów osobowych.
- Przyjechaliśmy do naszej Mamy, by u Niej się wypłakać, przytulić się, podziękować za cały rok i wyprosić potrzebne łaski - mówią Barbara Świątkowska i Dorota Stanecka, które przyjechały tu autokarem z parafii pw. Miłosierdzia Bożego z Głogowa.
Pielgrzymka rozpoczęła się odmówieniem Różańca, poprowadzonego przez wspólnotę ze Świebodzina. O oprawę muzyczną zadbał młodzieżowy zespół SMS, czyli „Śpiewa Moje Serce”. W czasie modlitwy delegacje poszczególnych parafii ze sztandarami i feretronami, których było kilkadziesiąt, przemierzały rokitniańskie dróżki różańcowe. Po odmówieniu Różańca odbył się koncert religijno-patriotyczny zaprzyjaźnionej z sanktuarium orkiestry dętej z Międzyrzecza pod batutą Aleksandra Jundka.
Głównym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy. W kazaniu Biskup Paweł mówił o tym, jaką potęgę stanowią czciciele Maryi modlący się na Różańcu. Jak wynika z przeprowadzonych ankiet, rodzina różańcowa w naszej diecezji liczy ok. 70 tys. osób, a do Rokitna przybyli tylko ich przedstawiciele. Kaznodzieja nawiązał do 90. rocznicy objawień fatimskich. Tam Matka Boża gorąco zachęcała do odmawiania Różańca. Mówił też o przywiązaniu do Różańca Papieża Jana Pawła II i o chrześcijańskim postępowaniu na wzór Maryi. - Matka Najświętsza uczy nas tego samego co Chrystus, bo wsłuchiwała się we wszystko, czego nauczał, i rozważa to w sercu swoim. Nie może nam Ona niczego innego powiedzieć jak tylko to, co Boskie Serce Jezusa w sobie zawiera. Na zakończenie Ksiądz Biskup gorąco prosił, by wykorzystać okazję, jaką jest miesiąc październik i powiększać grono osób modlących się na różańcu. Zachęcał też do modlitwy z dziećmi. Gdy oswoją się one z tą modlitwą teraz, zachowają ją przez całe życie.
W przeddzień uroczystości odpustowych w Rokitnie odbyła się noc fatimska. Ks. Józef Tomiak, wicekustosz sanktuarium, zwrócił uwagę, że przybyła na nią m.in. pielgrzymka autokarowa z Kęt, miejscowości, w której urodził się bp Adam Dyczkowski. Stało się to okazją do szczególnej modlitwy za naszego biskupa diecezjalnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W. Brytania/ Media: kilka osób ugodzonych nożem w Edynburgu

2026-03-02 12:41

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

Adobe Stock

Kilka osób zostało w poniedziałek ugodzonych nożem w edynburskiej dzielnicy Calders - podał dziennik „Daily Mail”, powołując się na relacje mieszkańców. Policja potwierdziła, że prowadzi tam operację, i wezwała do unikania tej okolicy.

Szczegóły zdarzenia nie są na razie znane. Według mediów, policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie z dwiema sztukami ostrej broni tuż przed godz. 9 (godz. 10 w Polsce). Calders znajduje się na południowo-zachodnich obrzeżach szkockiej stolicy.
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: liczne wizerunki sakralne w kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego

2026-03-02 20:36

[ TEMATY ]

liczne wizerunki

sakralne

kryjówka

zabitego

szefa kartelu

El Mencho

Adobe Stock

W kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego znaleziono wizerunki sakralne

W kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego znaleziono wizerunki sakralne

W niedzielnych homiliach biskupów w Meksyku nie zabrakło wczoraj odniesień do fali przemocy, która wybuchła w tym kraju po zabiciu Nemesio Oseguery, zwanego El Mencho, szefa kartelu narkotykowego Jalisco Nueva Generación. Poruszenie wywołało odnalezienie w jego kryjówce licznych wizerunków sakralnych. Kierujący diecezją Saltillo bp Hilario González García zdecydowanie potępił przywłaszczanie sobie symboli religijnych przez zorganizowaną przestępczość.

Ostro skrytykował fakt, że przestępcy i szefowie karteli używają obrazów religijnych do usprawiedliwienia swoich okropnych czynów. Nazwał to zjawisko „przewrotnym wykorzystaniem wizerunków sakralnych”. Za „totalną sprzeczność” uznał „szukanie ochrony Boga przy popełnianiu złych czynów”. Wezwał wiernych, by nie dali się zwieść, dodając, że „nie można mieszać wiary z przemocą czy handlem narkotykami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję