W październiku - miesiącu Różańca św. z pewnością częściej bierzemy do ręki różańcowe paciorki odmawiając modlitwę, o którą w sposób szczególny prosiła nas Matka Boża. Nabożeństwa różańcowe gromadzą rzesze wiernych, chętnie uczestniczą w nich także dzieci i młodzież. Św. ojciec Pio powiedział, że gdyby 5 mln dzieci na całym świecie modliło się na Różańcu, to świat będzie zbawiony. Ojciec Święty Jan Paweł II z kolei mawiał: „Różaniec pochodzi z nieba i do nieba prowadzi”.
W naszej diecezji trudno byłoby znaleźć parafię, w której nie istniałyby koła Żywego Różańca. Są i takie wspólnoty, w których różańcowe róże stanowią potężną armię wiernych wypraszających potrzebne łaski właśnie na Różańcu. Jedną z najliczniejszych, a być może nawet najliczniejszą w całej diecezji sosnowieckiej jest wspólnota różańcowa w parafii św. Floriana w Sosnowcu-Zagórzu. Do Żywego Różańca należy tutaj blisko 650 osób. W parafii istnieją aż 32 koła różańcowe, w tym 4 dziecięce, składające się z uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych oraz jedna młodzieżowa, do której należą uczniowie szkół średnich. Ruch różańcowy wśród dzieci w parafii św. Floriana rozpoczął się intensywnie rozwijać w roku 2003, kiedy tutejsza parafianka i jednocześnie katechetka ze Szkoły Podstawowej nr 40 w Sosnowcu-Zagórzu mgr Agnieszka Furtacz rozpoczęła organizowanie dziecięcych róż różańcowych.
„Dzisiaj tę pierwszą różę, która powstała, tworzą licealiści, którzy mają już własną zelatorkę. Dzieci przede wszystkim modlą się na Różańcu, ale organizujemy im także wycieczki, pielgrzymki do maryjnych sanktuariów Polski, spotykamy się czasem przy ognisku, urządzamy okolicznościowe święta” - opowiada p. Agnieszka. Dzieci na spotkaniach różańcowych modlą się, bawią i wzrastają duchowo. Nabożeństwa są niezwykle dynamiczne, dzieci angażują się w modlitwę, czytania i śpiew, dzięki czemu na pewno się nie nudzą. Spotkania ubogacają radosne śpiewy i gra na gitarach, ponadto każda Tajemnica poparta jest odpowiednim slajdem. Warto zaznaczyć, iż każda z grup różańcowych w sosnowieckiej wspólnocie - zarówno dorosła, dziecięca, jak i młodzieżowa - ma swojego Patrona. Dzieci na zakończenie nabożeństw październikowych są nagradzane, bo wśród nich jest wiele, które nie opuściły ani jednego nabożeństwa różańcowego.
„Modlitwa różańcowa dzieci pomaga opleść modlitwą cały świat i jest specjalnym prezentem dla Matki Bożej. Dzieci, które modlą się na Różańcu są przedłużeniem pastuszków z Fatimy, które niosą Matczyne orędzie na drogi współczesnego świata. Najmłodsi stają się ożywczym deszczem, który często tam, gdzie powstała zrodzona przez zło pustynia, wprowadza prawdziwe życie” - podkreśla ks. kan. Tadeusz Kamiński, proboszcz parafii św. Floriana, opiekun kół Żywego Różańca.
Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.
Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.