Reklama

Święci na ulicach Wrocławia

23 września ulicami Wrocławia przejdzie procesja z relikwiami św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz św. Doroty Dziewicy i Męczennicy. W tym roku rozpocznie się nabożeństwem ku czci Świętych w kościele pw. św. Antoniego na Karłowicach o godz. 16.00. Pochód wyruszy w kierunku ul. Macedońskiej. O godz.18.00 w kościele pw. Odkupiciela Świata zostanie odprawiona Eucharystia pod przewodnictwem abp. Mariana Gołębiewskiego. Tegoroczna procesja upamiętni dwa wydarzenia sprzed 10 lat: 46 Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny oraz powodź stulecia, która w szczególny sposób dotknęła wrocławian.

Niedziela wrocławska 38/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stało się już tradycją, że od ośmiu lat pod koniec września wyrusza z jednego kościoła do drugiego, w wyznaczonej wcześniej dzielnicy Wrocławia, doroczna procesja z relikwiami św. Stanisława Biskupa i Męczennika i św. Doroty Dziewicy i Męczennicy. Jest to tradycja stosunkowo nowa, ale korzeniami swymi sięga średniowiecznych dziejów milenijnej diecezji wrocławskiej. Praktykę jej wskrzesił w 1999 r. kard. Henryk Gulbinowicz, gdy po powodzi stulecia w 1997 r., zarządził, aby po wiekach niesiono w publicznej procesji dziękczynno-błagalnej relikwie św. Stanisława, do których w roku 2001 dołączono relikwie św. Doroty.

Patron moralnego ładu

Reklama

Św. Stanisław Szczepanowski, biskup i męczennik, który razem ze św. Wojciechem patronuje Polsce, jest jedną z najważniejszych postaci naszej historii. Ofiara jego życia sprawiła, że w przeszłości nazywany był „Rodzicielem Polski” i „Ojcem Ojczyzny”. Historia narodowa uczyniła św. Stanisława również patronem narodowej jedności i symbolem oporu poddanych wobec rządzących, prawdziwym „znakiem sprzeciwu” w stosunku do demoralizacji panujących, odważnym świadkiem wiary, która bardziej boi się Boga niż ludzi - choćby to nawet byli możni tego świata. Przekazem zaś o cudownym zrośnięciu się jego poćwiartowanego ciała, naród polski krzepił się w okresach rozpadu państwa, zwłaszcza w okresie rozbicia dzielnicowego, rozbiorów Polski, czy okupacji hitlerowsko-sowieckiej. Najbardziej jednak nasz Święty Męczennik znany jest jako patron ładu moralnego i społecznego w naszej Ojczyźnie.
Życie i działalność publiczna św. Stanisława jest związana z Krakowem. Skąd zatem ta jego szczególna cześć we Wrocławiu i na Śląsku? Po stosunkowo długim okresie czasu od jego śmierci zaczął się rozwijać kult świątobliwego biskupa, a wraz z nim zaczęło się pojawiać wiele przekazów na temat jego życia i cudów. Przyznać trzeba, że po tak długim czasie proces kanonizacyjny nie był sprawą łatwą. Dopiero papież Innocenty IV ogłosił bp. Stanisława świętym. Miało to miejsce 17 września 1253 r. w bazylice św. Franciszka w Asyżu. Odtąd cześć Stanisława bez przeszkód szerzyła się i odegrała niemałą rolę w kształtowaniu polskiej świadomości narodowej. Topografia polska zna aż 195 miejscowości, które zapożyczyły swoją nazwę od imienia Świętego. Ku czci Świętego wystawiono w naszej Ojczyźnie 270 kościołów, nie licząc kaplic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Św. Jadwiga i narodziny kultu świętości Stanisława

Reklama

Warto zauważyć, że kult św. Stanisława najwcześniej na świecie odnotowany był na Śląsku. Jedną z jego propagatorek była św. Jadwiga, która już na 14 lat przed wyniesieniem św. Stanisława na ołtarze, wskazywała w Trzebnicy na miejsce gdzie stanie jego ołtarz. Również pierwsze kościoły pod wezwaniem św. Stanisława powstały na Śląsku w Starym Zamku, Świdnicy i we Wrocławiu. Według tradycji modlono się w nich między innymi o jedność między Niemcami, Czechami i Polakami. We Wrocławiu w XIV w. i XV w., świętu św. Stanisława przysługiwało przez ok. 150 lat najwyższe zaszeregowanie liturgiczne tzw. triplex. Poświęcony był mu dzień wolny od pracy. Podczas niego odbywała się procesja z relikwiami świętego z katedry do jednego z wybranych pięciu kościołów na Ostrowie Tumskim, w której uczestniczyli hierarchowie Kościoła i władze miasta. W trakcie jej trwania bił drugi co do wielkości dzwon w mieście. We Wrocławiu były wówczas co najmniej trzy kościoły, które posiadały po dwa duże ołtarze św. Stanisława, a w kilku innych były wizerunki św. Stanisława w postaci figur i obrazów.
W katedrze wrocławskiej przechowywana jest relikwia ramienia świętego, którą przywiózł z Krakowa w 1254 r. bp Tomasz I, który należał do komisji przygotowującej kanonizację św. Stanisława. Relikwie te po powodzi w 1997 r. niesione są we wrześniu każdego roku w uroczystej procesji przez miasto, z wdzięczności za uratowanie znacznej części miasta przed zatopieniem oraz z prośbą o wstawiennictwo Świętego przed jakimkolwiek zagrożeniem.

Święta Dorota we Wrocławiu

Święta Dorota poniosła śmierć męczeńską w roku 305. Jej kult rozwijał się bardzo szybko w całej Europie, a także w naszej Ojczyźnie. Do Wrocławia Relikwie Świętej sprowadzono w XIV wieku, za czasów Króla Kazimierza Wielkiego i umieszczono je w kaplicy Ratusza, gdzie odbierała cześć jako Patronka naszego miasta. Bogato zdobiony relikwiarz Świętej przetrwał na Dolnym Śląsku do końca ostatniej wojny, czyli do roku 1945. Przez wiele lat relikwiarz przechowywany był w Warszawie, następnie zwrócony jako depozyt, znalazł się w Ratuszu wrocławskim, a relikwie Świętej Patronki - które powróciły do Wrocławia w 2000 r. - są złożone w katedrze wrocławskiej. To one od 2001 r. niesione są w dorocznej procesji wrocławskiej wraz z relikwiami św. Stanisława.

Rok 2007 - rocznice wielkich wydarzeń

W obecnym, 2007 r. wracamy w szczególny sposób do wielkich wydarzeń, które przed dziesięciu laty były udziałem, nas mieszkańców Piastowskiego Grodu nad Odrą: 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny i powódź stulecia, która dotknęła boleśnie cały Dolny Śląsk, a zwłaszcza nasze miasto. Pamiętamy ogrom ówczesnych zniszczeń, nieszczęść i tragedii oraz niebywały ładunek dobra, wzajemnej życzliwości i otwarcia się jednych na potrzeby drugich. Można - bez ryzyka błędu - stwierdzić, że katecheza eucharystyczna, głoszona tak obficie w tygodniu Kongresu, owocowała w sposób dla siebie właściwy. Stoimy także w obliczu nowych wyborów, które często są źródłem wzajemnych różnic, konfliktów, a nawet podziałów. Zatem wstawiennictwo naszych Świętych Patronów jest nam szczególnie potrzebne. Oby tegoroczna procesja dziękczynno-błagalna była kontynuacją tego programu, jaki przed laty towarzyszył odnowie religijno-moralnej oraz wzajemnej życzliwości i jedności narodowej.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siedmiu Świętych Założycieli Zakonu Serwitów Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Serwici, Słudzy Najświętszej Maryi Panny

Serwici, Słudzy Najświętszej Maryi Panny

Do grona czczonych Założycieli należeli: Aleksy Falconieri, Bartłomiej Amidei, Benedykt Antella, Buonfiglio Monaldi, Gerardino Sostegni, Hugo Lippi-Uguccioni oraz Jan Buonagiunta Monetti.

Najbardziej znanym jest św. Aleksy Falconieri. Był kupcem i mieszkał we Florencji w czasach, kiedy kraj przeżywał rozdarcie i bratobójcze walki. W 1215 roku w samą Wielkanoc przy Ponte Vecchio we Florencji miała pojawić się Matka Boża cała we łzach, opłakująca to, że Jej dzieci są między sobą rozdarte nienawiścią i wojną. 15 sierpnia 1233 roku Matka Boża miała pojawić się po raz drugi, okryta żałobą, pełna boleści.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz Bazyliki św. Piotra. 400. rocznica konsekracji

2026-02-17 08:17

[ TEMATY ]

Watykan

Bazylika Świętego Piotra

Vatican News

Nowa Droga Krzyżowa, szlak Quo Vadis śladami Apostoła Piotra w Rzymie, aplikacja do przeżywania liturgii z tłumaczeniem na 60 języków, elektroniczny system angażowania pielgrzymów, spotkania z ekspertami i historykami sztuki – te i wiele innych wyjątkowych wydarzeń zaplanowano w 2026 roku w Bazylice św. Piotra z okazji 400-lecia konsekracji tej wyjątkowej świątyni. Jak informuje Vatican News, kulminacją będzie Msza św. pod przewodnictwem Papieża, w rocznicę konsekracji – 18 listopada.

O obchodach 400-lecia konsekracji Bazyliki św. Piotra opowiedział w Rzymie jej archiprezbiter kard. Mauro Gambetti. Jak mówił, to okazja do ponownego zrozumienia Bazyliki jako wydarzenia autentycznego w historii ludzkości. Archiprezbiter Bazyliki św. Piotra dodał, że decyzja papieża Juliusza II z 1506 r. o zburzeniu starej bazyliki konstantyńskiej i wzniesienia w jej miejscu nowej stanowiła odnowę w ciągłości. Grób Apostoła Piotra pozostał nienaruszony i stanowił centrum nowego projektu, zgodnie z kulturą i teologią renesansu.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: aborcje z "przesłanki psychiatrycznej" to obejście prawa

2026-02-17 15:46

Adobe.Stock

Zaburzenia psychiczne stały się główną przyczyną wykonywania w Polsce aborcji. Powoływanie się na takie okoliczności jest obejściem obowiązującego prawa, gdyż zastępuje uznaną za nielegalną tzw. przesłankę eugeniczną. Ekspert Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie wykazuje, że wykonywanie aborcji w stanach zaburzeń psychicznych nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej. Dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Każde zaburzenie psychiczne w ciąży można i należy leczyć - pisze ekspertka Instytutu Ordo Iuris Katarzyna Gęsiak w komentarzu do niedawnego wywiadu udzielonego KAI przez prof. Pawła Mierzejewskiego z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie.

Prof. Paweł Mierzejewski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie po raz kolejny wypowiedział się w sprawie aborcji z „przesłanki psychiatrycznej”. W wywiadzie udzielonym Katolickiej Agencji Informacyjnej 13 lutego zaznaczył, że „przeprowadzanie legalnej aborcji na podstawie tzw. przesłanki psychiatrycznej to po prostu sposób na obejście prawa. Rozwijając to stanowisko, wskazał, że po uchyleniu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2020 r. (sygn. K 1/20) przesłanki eugenicznej z ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z 2022 r. poz. 1575), poszukiwano innych sposobów wykonywania aborcji z powodu, który po wydaniu wyroku TK stał się nielegalny. Tym sposobem, a jednocześnie obejściem prawa, jest właśnie tzw. przesłanka psychiatryczna, która stała się w Polsce głównym powodem zabijania dzieci nienarodzonych. Tymczasem, jak wskazuje specjalista w dziedzinie psychiatrii, sytuacja taka nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej, ponieważ nie ma żadnych badań potwierdzających, że aborcja może poprawić stan psychiczny pacjentki. Co więcej, prof. Mierzejewski wskazuje, że dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Przypomina także, że ciężarną pacjentkę z problemami psychicznymi - podobnie jak innych pacjentów - należy diagnozować i leczyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję