Reklama

Temat tygodnia

Połączyły ich kolędy

Niedziela sosnowiecka 4/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół Wokalny "MOPT SINGERS" z Młodzieżowego Ośrodka Pracy Twórczej w Dąbrowie Górniczej jest zdobywcą I miejsca w kategorii zespołów wokalnych VIII edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Nagrodę pieniężną w wysokości 1000 zł, ufundowaną przez dyrektora PZU Życie S.A. w Dąbrowie Górniczej Jolantę Nowak, przyjęli z nieskrywaną radością, entuzjazmem i trochę zaskoczeniem. W 8-osobowym zespole, składającym się z dziewcząt w wieku 16-22 lat, działają od roku. Wcześniej ich zajęcia miały charakter indywidualny, lecz kiedy przed rokiem pojawiła się szansa wzięcia udziału w konkursie kolęd "Śpiewajmy Jezusowi", organizowanemu w katowickim Pałacu Młodzieży, postanowili wystąpić w grupie. "Można powiedzieć, że połączyły nas kolędy" - mówi instruktor i jednocześnie akompaniator zespołu Dariusz Szweda. "Nasz szef najbardziej czuje ducha Festiwalu, dlatego że związany jest z nim od początku istnienia" - informują członkinie grupy. W II edycji wraz z Zespołem "Foster´s Club" był zdobywcą I miejsca w kategorii zespołów wokalno-instrumentalnych. Od 4 lat pełni funkcję jurora w festiwalowych ośrodkach eliminacyjnych, najbardziej jednak ceni sobie niegasnącą od lat nić porozumienia i sympatii z organizatorami konkursu. "Dzięki temu, że miałyśmy przy boku człowieka, któremu nieobce są konkursowe szranki, czułyśmy się trochę pewniej. Nie ukrywamy jednak, że, mimo iż byłyśmy bądź co bądź na swoim terenie, poziom adrenaliny i tak sięgał zenitu" - dodają. "Nie był to mój pierwszy występ na scenie, jednak wykonując akompaniament i wokal, zapomniałem o reszcie świata. Myślę, że zaangażowanie emocjonalne jest ogromne u wszystkich wykonawców. Tego nie da się przeskoczyć. Śpiewa się całym sobą" - wyznaje szef młodzieżowej grupy.

Do udziału w Festiwalu przygotowywali się około 2 miesięcy. Długie i wyczerpujące próby, pracowite dni, podczas których starali się jak najpiękniej wykonać 3 kolędy: Przybieżeli do Betlejem, Kołysanka - kolęda oraz Niemowlątko na słomie zwieńczone zostały sukcesem. Konkursowe jury doceniło przede wszystkim fakt, iż bardzo znana, tradycyjna pieśń bożonarodzeniowa poddana została pewnemu przetworzeniu, swoistej aranżacji. Kolęda nie zabrzmiała więc schematycznie, ale oryginalnie i ciekawie, zwłaszcza że każda zwrotka przynosiła nieoczekiwane rozwiązania.

Młode artystki-amatorki wyrażają chęć bezinteresownej współpracy. "One po prostu kochają śpiewać. Są ambitne i rzetelne" - informuje Dariusz Szweda. "Mamy wyznaczone dni na ćwiczenia. Kilka wtorkowych i czwartkowych godzin rezerwujemy tylko dla śpiewu". Na swoim koncie mają udział w imprezach lokalnych, ale i zagranicznych. Zespół "MOPT SINGERS" pragnie wypracować dla siebie pewnego ducha, z którym byłby utożsamiany. Najlepiej odpowiada im atmosfera poezji śpiewanej, aktorskiej oraz kabaretowej. Jednym z ostatnich pragnień grupy jest poddanie pewnemu przetworzeniu i aranżacji hitów polskiej estrady. Może więc już niebawem będziemy mogli podziwiać efekty ich pracy...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Nie żyje co najmniej 39 osób

2026-01-19 07:30

[ TEMATY ]

katastrofa

Hiszpania

kolejowa

zderzenie pociągów

PAP

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Do 39 wzrosła w poniedziałek liczba osób zabitych w kolizji pociągów dużych prędkości w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii - przekazało hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Stacja RTVE poinformowała, że co najmniej 73 osoby zostały ranne, a 15 z nich jest w stanie ciężkim.

Poprzedni bilans mówił o 21 ofiarach śmiertelnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję