Reklama

Setne urodziny parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Główne obchody 100-lecia pabianickiej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej splotły się z uroczystością Trójcy Przenajświętszej. Ważny etap w dziejach parafii, utworzonej w 1907 r., nastąpił z chwilą przybycia do miasta Księży Misjonarzy, którzy w sierpniu 1919 r. zostali jej gospodarzami. Obecnie liczy ona ok. 12 tys. mieszkańców. W ramach przygotowań do jubileuszu, w świątyni oraz w obiektach parafialnych przeprowadzono liczne remonty i prace konserwatorskie.
Uroczystości rozpoczęły się od procesyjnego wprowadzenia abp. Władysława Ziółka do świątyni. Obok Metropolity Łódzkiego szli m.in.: ks. Jacek Gasiński CM - proboszcz miejsca, ks. Kryspin Banko CM - rektor Instytutu Teologicznego Księży Misjonarzy w Krakowie, kapłani z dekanatu pabianickiego wraz z dziekanem ks. prał. Ryszardem Olszewskim, liczne poczty sztandarowe, członkowie zespołów parafialnych. Dostojnego Gościa serdecznie powitali najmłodsi parafianie oraz ks. Jacek Gasiński. Mszy św. dziękczynno-błagalnej, koncelebrowanej z udziałem księży diecezjalnych i zakonnych, przewodniczył abp Władysław Ziółek.
Metropolita Łódzki podkreślił, że na tutejszej wspólnocie II wojna światowa odcisnęła tragiczne piętno. W kwietniu 1940 r. Księży Misjonarzy wypędzono z Pabianic. Kilku z nich aresztowano i osadzono w niemieckich obozach koncentracyjnych, z których nigdy nie wrócili. Kościół zaś spełniał rolę pomieszczenia dla koni i magazynu wojskowego. Wiosną 1945 r. Księża Misjonarze powrócili do Pabianic i z zapałem przystąpili do odnowienia kościoła.
W obchodach uczestniczyli m.in. przedstawiciele lokalnych władz miejskich, gminnych i powiatowych. Obecna była również wojewoda łódzki Helena Pietraszkiewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Kupny i Prezydent Sutryk odwiedzili katolicką szkołę

2026-01-09 14:22

mat. pras

Arcybiskup Józef Kupny oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk odwiedzili dziś Katolicki Zespół Szkolno-przedszkolny przy ul. Paulińskiej 14, prowadzony przez Fundację Bonum Educationis. Goście z uznaniem wypowiadali się o rozwoju placówki, która od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje we Wrocławiu.

Podczas spotkania z zarządem Fundacji rozmawiano o możliwościach dalszego poszerzania katolickiej oferty edukacyjnej dla dzieci i młodzieży w mieście. Podkreślano, że dobra edukacja to nie tylko przekazywanie wiedzy, ale również formowanie osobowości młodego człowieka w oparciu o wartości wypływające z chrześcijaństwa.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję