Reklama

Miłość jak lekarstwo

W poniedziałek, 12 lutego, archikatedra lubelska wypełniła się osobami chorymi i niepełnosprawnymi, ich rodzinami, opiekunami, wolontariuszami i przedstawicielami służby medycznej - uczestnikami archidiecezjalnych obchodów XV Dnia Chorego. Mszy św. koncelebrowanej przez grono kapłanów przewodniczył bp Ryszard Karpiński.

Niedziela lubelska 8/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotykając się z chorymi, bp Karpiński zastanawiał się nad tym, „jak wielka jest gama utrapień, które przeszkadzają człowiekowi być szczęśliwym”. „Każdy człowiek ma naturalne prawo do życia w radości, do życia szczęśliwego - mówił. - Jednak często na tej drodze staje doświadczenie bólu i choroby”. Ksiądz Biskup zauważył, że wielu doświadczonych przez los „szuka oparcia w wierze, pielgrzymując do maryjnych sanktuariów, by tam znaleźć znak obecności Boga w swoim życiu”. Takim znakiem są również najbliżsi osób chorych, którzy nie tyle z konieczności, co z miłości nimi się opiekują, z uśmiechem podając szklankę wody. Słowa wdzięczności za pracę i poświęcenie popłynęły także do pracowników służby zdrowia, którzy w trudnych warunkach pełnią służbę oraz do kapelanów, którzy ze szczególnym poświęceniem przemierzają szpitalne korytarze, jednając z Bogiem i umacniając na duchu.
Ważną częścią uroczystej liturgii było udzielenie sakramentu namaszczenia chorych. Chrześcijanin w czasie niebezpiecznej choroby potrzebuje szczególnej łaski Bożej, aby pod wpływem lęku nie upadał na duchu i ulegając pokusom nie zachwiał się w wierze. W takiej sytuacji Chrystus przychodzi z pomocą w sakramencie namaszczenia, który jest duchowym wsparciem. Wielu chorych, otrzymując ten sakrament, powraca do zdrowia. Mając na uwadze swoje zbawienie, rzesza ludzi chorych i w podeszłym wieku przyjęła z rąk kapłanów sakrament namaszczenia chorych. Przyjął go także bp Ryszard Karpiński.
Lubelskie obchody Dnia Chorego śpiewem i recytacją wzbogacił Piotr Gorczyca - niepełnosprawny poeta i muzyk. Dziękując Księdzu Biskupowi za modlitwę w intencji chorych, mówił: „Ta uroczystość przypomina chorym, słabym, chromym i niewidomym, że jesteśmy ważni dla Boga i że wokół nas jest wielu ludzi dobrych, którzy kochając nas, pomagają borykać się z trudną codziennością. Barbara Bogdańska, kardiolog z Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, dziękowała za modlitewne spotkanie i dobre słowa Biskupa Ryszarda, podkreślając, że jako lekarz doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż otoczenie chorego szczerą troską i uśmiechem jest ważne na równi z ordynowanymi lekami. Z kolei Marek Wójtowicz, dyrektor lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, przypomniał, że za specjalistycznym sprzętem medycznym zawsze stoi pacjent, o którym nie można zapominać. Za serdeczność okazywaną chorym podziękował lekarzom i kapelanom, bez pracy których nie można sobie wyobrazić żadnego szpitala.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalwaria zbudowana na wzór Jerozolimy ma 35 stacji Drogi Krzyżowej - dlaczego?

2026-04-07 21:03

[ TEMATY ]

Jerozolima

kalwaria

Litwa

Parafia Kalwarii Wileńskiej

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.

Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina: pomnik św. Jana Pawła II stanął w Żytomierzu

2026-04-07 14:37

[ TEMATY ]

pomnik

Ukraina

św. Jana Pawła

Żytomierz

Wydawnictwo Biały Kruk

jqnPomnik św. Jana Pawła II w Żytomierzu przy ulicy noszącej imię papieża Polaka jest jego inicjatywą. Wspólnota parafialna poparła pomysł i pomogła w jego realizacji. „Jestem przekonany, że postawienie pomnika Jana Pawła II w pobliżu kościoła Miłosierdzia Bożego w Żytomierzu, a także na ulicy, która ponad 10 lat temu, w ramach procesu dekomunizacji, została przemianowana z ulicy Mykoły Ostrowskiego na ulicę św. Jana Pawła II, jest całkiem logiczne. Papież jest osobą o nieskazitelnej reputacji w skali światowej. Zapisał się w historii jako postać jasna i pozytywna, człowiek silnej wiary, wzór w propagowaniu wartości duchowych i pokojowego współistnienia ludzi na Ziemi. Jan Paweł II zawsze niezwykle wspierał Ukrainę i Ukraińców i zawsze dążył do tego, aby nasz kraj, nasz naród odnosił sukcesy, był niezależny i silny duchowo” - powiedział ks. Olszewski.

Rzeźba o wysokości 2 metrów i 40 centymetrów, ważąca 300 kilogramów, została wykonana przez lwowskiego artystę i rzeźbiarza Bohdana Hreczaka. „To oryginalne dzieło artysty. Tak właśnie widział papieża. Artysta nie skopiował swojego dzieła z żadnego innego pomnika papieża, które wzniesiono w pobliżu świątyń. To znaczy bez tradycyjnego stroju i małej białej piuski (pileolus), którą papież często nosił, co symbolizowało jego przynależność do papieskiego stanu. W dziele Bohdana Hreczaka Jan Paweł II jest pozbawiony zbędnych atrybutów, skromny, łagodny, życzliwy i przystępny. Taki był za życia. Ponadto, jego głowa jest lekko pochylona do przodu, a ręce skrzyżowane na dole. W ten sposób artysta chciał podkreślić jego całkowitą pokorę, pomimo sprawowania urzędu najwyższej rangi” - powiedział proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Krok po kroku

2026-04-08 07:10

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nie wszystko, co ważne, dzieje się z hukiem. Czasem historia przesuwa się o milimetry – tak cicho, że łatwo uznać, że nic się już nie da zrobić. Że walec przejechał. Że jest po wszystkim. A potem okazuje się, że nie.

Bo są zwycięstwa, które nie mają dziesiątek triumfalnych nagłówków. Są krótkim komunikatem, jedną decyzją, jednym „nie”, wypowiedzianym w odpowiednim momencie. I to właśnie one – krok po kroku – zmieniają bieg spraw. Historia prokuratora Michała Ostrowskiego jest dokładnie o tym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję