Reklama

Wspólny dom

31 grudnia puławska parafia Świętej Rodziny przeżywała uroczystości odpustowe i wizytację pasterską - czas liczenia owoców duchowego i materialnego wzrostu wspólnoty w ciągu minionych pięciu lat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Świętej Rodziny od sierpnia 2002 r. pozostaje pod opieką i duchowym kierownictwem proboszcza ks. kan. Henryka Olecha, który jako główne zadanie duszpasterskie wyznacza pracę na rzecz ratowania i odrodzenia współczesnej rodziny w świetle przykładu Jezusa, Maryi i Józefa. Uznaje, że Święta Rodzina powinna być nadal, także w XXI wieku, wzorem dla naszych rodzin, które są katolickie, a często nie ma w nich miejsca i czasu dla Boga.
Modlitwa za ochrzczone podczas jednej z Mszy św. dzieci stworzyła okazję do refleksji nad początkiem własnej drogi z Chrystusem. Na tę drogę, jak przypominał wizytujący parafię bp Ryszard Karpiński, zostaliśmy wprowadzeni przez rodziców, chrzestnych i Kościół bez naszych zasług. Może właśnie dlatego wiele osób lekceważy obowiązki wynikające z przyjęcia tego sakramentu. Można powiedzieć, że ludzie ci zgubili Chrystusa i nie usiłują Go odnaleźć. Tymczasem Benedykt XVI kieruje do wszystkich przesłanie: „Trwajcie mocni w wierze”, bo jedność z Bogiem oznacza systematyczną wędrówkę ku lepszej przyszłości, nawet w rodzinach, w których brak silnej, żywej więzi. Zachętą do budowania Kościoła domowego, więzi opartej na bojaźni Bożej i wzajemnej miłości, jest też postawa wspominanych przez Księdza Biskupa pokoleń Polaków, którzy emigrowali „za chlebem” lub zostali zmuszeni do opuszczenia kraju. Wielu z nich potrafiło dać świadectwo wierze w różnych krajach i na różnych kontynentach, nieraz w bardzo trudnych warunkach.
Ks. kan. Henryk Olech od czasu przybycia do Puław dokłada starań, by parafia - wspólny dom - był jak najbardziej rodzinnym kręgiem osób obdarzających się zaufaniem i wspierających się w dążeniu do doskonałości chrześcijańskiej. Rozumie, że „być proboszczem znaczy nie tyle urzędować, co pasterzować na wzór Boskiego Zbawiciela”. Atmosferę życzliwości i jedności pomagają budować chwaleni przez parafian księża wikariusze - ks. Piotr Drozd i ks. Karol Mazur.
Ksiądz Proboszcz jest w pewien sposób wychowankiem śp. ks. kan. Józefa Pajórka, zmarłego w sierpniu 2006 r. Przykład tego kapłana, którego był wikariuszem w Łukowej w latach 1973-75, pomógł ks. Olechowi iść własną, niepowtarzalną drogą, z przekonaniem, że w każdym momencie powinien być świadkiem Chrystusa. Ksiądz Proboszcz nie stronił od prac organizacyjno-budowlanych w poprzednich placówkach. Obecnie mieszkańcy Nasutowa cieszą się kościołem parafialnym, który powstał właśnie za jego kadencji. Teraz taki sam dar szykuje dla Puław. Na działce wydzielonej z parafii św. Brata Alberta, ofiarowanej przez Radę Miasta w 20. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II, powstaje kompleks sakralny, pod który 30 sierpnia 2003 r. wmurowano kamień węgielny. Puławianie czekają na pierwszą Mszę św. w kościele i dźwięk dzwonu z nowej, prawie ukończonej dzwonnicy. Na placu budowy stoi wzorowany na papieskim monumentalny krzyż, który w przyszłości ozdobi fronton nowego kościoła, aby przypominać o nieprzemijającej wartości pontyfikatu Jana Pawła II.
W blisko 8-tysięcznej wspólnocie obok Rady Duszpasterskiej i chóru parafialnego istnieje 11 Kółek Różańcowych, Legion Maryi, Akcja Katolicka, Parafialny Zespół Caritas, Koło Przyjaciół Radia Maryja i Telewizji Trwam, oaza, schole - dziecięca i młodzieżowa, powstała z inicjatywy parafian Róża Różańcowa małżeństw, Koło Misyjne Dzieci. Jest duża grupa ministrancka, lektorzy, kilkanaście osób należy do Ruchu Światło-Życie. Mówiąc o parafii, można powtórzyć za kard. Hlondem, że „idzie przez Kościół to tchnienie Ducha Świętego, które budzi uśpione energie religijne laikatu”. Tak ważne wydarzenia jak nawiedzenie Matki Bożej w Jasnogórskiej Ikonie i peregrynacja Matki Bożej Kębelskiej przypomniały, że jest Ona wzorem, opiekunką i podporą rodzin. Maryjność wyraża się w licznym udziale w nabożeństwach różańcowych, fatimskich, majowych. W Roku Eucharystii parafia organizowała Kongres Eucharystyczny w Puławach. Duszpasterze i parafianie ze Świętej Rodziny budują to, co zostało im zadane. Nie tylko kościół z cegieł, ale i duchowy, któremu przewodzi Maryja, Matka Pięknej Miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie: "Oto" - ukryte znaczenie tego słowa

2026-01-16 11:31

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Historia astronauty (James Irwin) jest jak „zimny prysznic” dla naszej pogoni za podziwem. Punkt ciężkości przenosi się z wielkich osiągnięć na jedno pytanie: kto rządzi moim życiem i co je oświetla? Po misji Apollo 15 wszyscy czekali, że astronauta będzie mówił o wielkości człowieka. A on powiedział coś, co mnie zatrzymało - zapraszam posłuchaj.

Popatrzmy dziś na Baranka Bożego w trzech odsłonach:
CZYTAJ DALEJ

Mozaika Leona XIV - artyzm i tradycja watykańskich mistrzów

2026-01-18 09:32

[ TEMATY ]

mozaika

Vatican Media

Umieszczenie mozaiki z wizerunkiem Leona XIV obok wizerunków kolejnych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami zaświadcza o wielkiej tradycji Kościoła, o ciągłości od czasów św. Piotra. „Dobrze, że mamy te portrety, to daje wierzącym - i niewierzącym - przekonanie, że my do tej tradycji też należymy, że my tę tradycję też kontynuujemy” – mówi ks. Waldemar Turek z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Mozaikę z portretem Leona XIV, wykonaną na planie okręgu o średnicy 137 centymetrów – tzw. tondo - przedstawiono 14 stycznia Papieżowi. A już 15 stycznia została ona umieszczona obok portretu papieża Franciszka i w szeregu tond mozaikowych wcześniejszych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję