Reklama

Jesteśmy, by służyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wojewódzki Ośrodek Kultury w Lublinie świętuje jubileusz 50-lecia istnienia. Założony w 1956 r. z inicjatywy Ireny Szychowej, początkowo funkcjonował pod nazwą Miejskiego Ośrodka Kultury z siedzibą na Zamku Lubelskim. Dopiero na początku lat 70. na potrzeby ośrodka przekazano zabytkowy XVII-wieczny Pałac Tarłów przy Dolnej Panny Marii. Po gruntownym remoncie znalazła tu schronienie instytucja, której podstawowym celem jest ochrona dziedzictwa kultury narodowej, szczególnie obszaru Lubelszczyzny.
26 września br. w WOK spotkali się ci, którzy przez lata poświęcali czas i siły, by w codziennej pracy realizować misję, jaką na początku istnienia ośrodka nakreślili jej twórcy. Serdeczne spotkanie pokoleń, byłych i obecnych pracowników WOK, pełne było wspomnień, refleksji i planów na przyszłość. „WOK jest instytucją niezwykle potrzebną, inspirującą pracę kulturalną na całym obszarze województwa lubelskiego. Tu, na miejscu i w terenie poprzez różnego rodzaju seminaria, spotkania, instruktaże i wymianę doświadczeń” - podkreślał podczas uroczystego posiedzenia Rady Programowej prof. Jan Adamowski.
Pierwszym zakresem szeroko rozumianej działalności WOK jest animacja kulturalna, a więc wszelkiego rodzaju rozpoznawanie, rozbudzanie i zaspokajanie zainteresowań mieszkańców województwa lubelskiego i integracja działań na rzecz rozwoju kultury. Kolejne, to wspieranie amatorskiej twórczości artystycznej, promocja tych wartości oraz ochrona tradycji i dziedzictwa kulturowego, zwłaszcza w zakresie folkloru, sztuki ludowej, rękodzieła ludowego i artystycznego ze szczególnym uwzględnieniem lubelskiego obszaru kulturowego. „Założycielka WOK zawsze umiała pomóc, doradzić i wesprzeć - mówiła wicedyrektor Janina Biegalska. - Była osobą otwartą na ludzi, wszystkich przygarniała, umożliwiając w ramach ośrodka rozwinięcie artystycznych skrzydeł. Zarysowaną wówczas ideę staramy się do dziś realizować. Koncentrujemy się na działaniu doradczym i metodycznym, naszej wszechobecności w najdalszych zakątkach Lubelszczyzny”. Nie ma takiej miejscowości, do której nie dojechali instruktorzy WOK. „Kiedy dowiemy się, że jest ktoś z pomysłem i wyobraźnią, kto chce coś zrobić dla społeczności lokalnej, natychmiast wyruszamy - mówiła J. Biegalska. - To dla nich jesteśmy: dla ludzi utalentowanych, poetów ludowych, rzeźbiarzy, ludowych muzyków. Jesteśmy, by służyć radą i umożliwić ukazanie swoich talentów”.
28 września br. w kościele Nawrócenia św. Pawła abp Józef Życiński odprawił uroczystą Mszę św. jubileuszową dla środowiska osób związanych z Wojewódzkim Ośrodkiem Kultury. W homilii Metropolita podkreślił ogromną rolę kulturotwórczą, już od lat realizowaną przez WOK. Zachęcał też do kontynuacji pracy na rzecz narodowej kultury i ochrony wielowiekowego dziedzictwa. Po Mszy św. w siedzibie Teatru im. Juliusza Osterwy odbyła się uroczysta gala, podczas której zasłużeni pracownicy WOK otrzymali medale i dyplomy. Odbył się także okolicznościowy koncert w wykonaniu zespołów współpracujących z WOK.

Organizowane pod patronatem WOK festiwale i przeglądy kultury ludowej umożliwiają pokazanie szerszej grupie odbiorców dorobku sztuki ludowej. Słynny już Ogólnopolski Przegląd Kapel i Śpiewaków Ludowych, który w tym roku już po raz 40. odbył się w Kazimierzu Dolnym, jest tego najlepszym przykładem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV w Pawii: Miasto jest darem i zadaniem dla mieszkańców

2026-06-20 18:56

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Miasto powinno być miejscem, w którym tworzy się społeczeństwo, solidarność, postawę troski o dobro wspólne – wskazał Leon XIV w przemówieniu do mieszkańców i burmistrza Pawii. We włoskim mieście, które odwiedził 20 czerwca, Papież wezwał do podejmowania troski o miejsce, w którym mieszkamy, środowisko, w którym przebywamy i o szacunek dla każdego ludzkiego życia.

Leon XIV odniósł się w przemówieniu do społecznej funkcji miasta. „Miasto jest bowiem jednocześnie darem i zadaniem dla tych, którzy w nim mieszkają” – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina/ Szef MSZ: zwracam Polsce Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej

2026-06-20 07:49

[ TEMATY ]

order

By Mfa.gov.ua/commons.wikimedia.org

Andrij Sybiha

Andrij Sybiha

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że w odpowiedzi na odebranie prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, on sam również zwróci Warszawie Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

W obliczu takich nierozważnych działań nie widzę możliwości zachowania przyznanego mi w październiku 2022 roku wysokiego odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej – Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Wkrótce zwrócę go Polsce – zapowiedział Sybiha w serwisach społecznościowych w piątek wieczorem.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławscy niesłyszący uczcili św. Filipa Smaldone

2026-06-21 15:50

ks. Łukasz Romańczuk

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Od wielu lat w czerwcu we Wrocławiu odbywają się doroczne uroczystości ku czci św. Filipa Smaldone – patrona osób niesłyszących i słabosłyszących. Wydarzenie organizuje Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólne świętowanie rozpoczęło się Mszą świętą w kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Eucharystia była w całości tłumaczona na język migowy przez trzech tłumaczy . Homilię wygłosił ks. Tomasz Filinowicz, duszpasterz niesłyszących i niewidomych Archidiecezji wrocławskiej. Nawiązując do słów Ewangelii o tym, że „nie ma nic ukrytego, co nie miałoby być ujawnione”, przypomniał, że przez wieki osoby głuche były wykluczane z życia publicznego. – Wiedza dla głuchych przez długi czas pozostawała zakryta. Arystoteles twierdził, że głuchy i głupi to to samo, więc nie ma sensu podejmować edukacji głuchych. Bogu dzięki, to się zmieniło m.in. dzięki św. Filipowi Smaldone, który zakładał szkoły dla niesłyszących – zaznaczył ks. Filinowicz, podkreślając również aktualność drugiego wezwania Jezusa: „Nie bójcie się ludzi”. – Są sytuacje, w których ludzie próbują niszczyć to, co dobre. U Filipa Smaldone też takich nie brakowało. Rada miasta chciała odebrać mu szkołę, więc rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o jego działalności. Dlatego zachęcam, by się nie bać, by mieć odwagę robić to, co do nas należy, nawet jeśli spotkamy się z niechęcią czy próbą niszczenia tego, co robimy – wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję