Reklama

Być z człowiekiem do końca

Oddział opieki paliatywnej przy Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy obchodzi 10-lecie. Z tej okazji odbyła się konferencja naukowa pod hasłem „Odrobina dobra dana drugiemu człowiekowi jest większa aniżeli cała miłość do ludzkości”. Wzięli w niej udział onkolodzy z całej Polski.

Niedziela legnicka 44/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup legnicki Stefan Cichy odprawił Mszę św. w intencji pacjentów, ich rodzin, personelu i wolontariuszy. Później odwiedził chorych na oddziale opieki paliatywnej. Bogusia i Marianna nie mogły doczekać się na Księdza Biskupa. „Siostry powiedziały nam, że dziś Ksiądz Biskup przyjdzie do nas, my czekamy i czekamy. Myślałyśmy, że Ekscelencja o nas zapomniał”. „Nic podobnego w kaplicy pw. Podwyższenia Krzyża Świętego odprawiałem Mszę św. za wszystkich pacjentów” - odpowiedział Biskup Legnicki.

Umieranie jest częścią życia

Do Legnicy na uroczystość przyjechał z Poznania znany onkolog prof. dr hab. Jacek Łuczak, który 10 lat temu otwierał legnicki oddziału opieki paliatywnej. Jak mówi, ludzie chorzy na raka zdają sobie sprawę z tego, że ich dni są policzone, ale dany im czas starają się wykorzystać jak najlepiej. Umieranie jest częścią życia, to jest najważniejszy czas dla człowieka, by się do tego przygotować. Chorzy niejednokrotnie przewidują, że śmierć się zbliża i wtedy oczekują na coś, co może ich jeszcze dobrego w życiu spotkać. Chcą także przekazać innym to wszystko, co w swoim pracowitym życiu uzyskali. Swoje nauki, przesłania, doświadczenia i porady na przyszłość. Wówczas mówimy o tak zwanym testamencie życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gość z Gdańska

Z okazji 10-lecia oddziału opieki paliatywnej do Legnicy przyjechał także ks. Piotr Krakowiak - krajowy duszpasterz hospicjum, a zarazem dyrektor hospicjum w Gdańsku, który mówił m.in. o mocy sakramentów. „Dla mnie przejmującą lekcją tego, jak działa sakrament uzdrowienia chorych, było spotkanie z umierającym na raka Mieczysławem. Pamiętam, poprosił mnie o ten sakrament i spowiedź. Mówił, że boi się śmierci, bo całe swoje życie bardzo zabałaganił i nie wie, co powie św. Piotrowi, gdy się z nim spotka. Wówczas odpowiedziałem mu, że ta spowiedź i sakrament chorych jest ważny dla niego, ale jest jeszcze taka piękna tradycja 9 pierwszych piątków miesiąca. Dałem mu wtedy obrazek, którego chory chwycił się jak tonący brzytwy. I wbrew logice, medycynie, naszym oczekiwaniom w hospicjum, wbrew każdemu porządkowi rzeczy, Pan Mieczysław przeżył 9 miesięcy. Kolejnych 9 piątków się spowiadał, raz był słabszy, raz silniejszy. W tym czasie ochrzcił swoje dzieci, wnuki, co więcej dzieci wzięły ślub w kościele, on wziął ślub ze swoją żoną, która nie była katoliczką. To była dla mnie niesamowita lekcja, jak dużo może moc sakramentu. Kiedy w 9 pierwszy piątek miesiąca udzielałem mu Komunii św. po spowiedzi, powiedział: „Proszę księdza, ja już wykonałem swoją pracę”... Dwa dni później umarł.

Na legnickim oddziale

18 pacjentami na oddziale opieki paliatywnej w Legnicy opiekuje się 4 lekarzy, 16 pielęgniarek, psycholog i wolontariusze. Grażyna Majewska-Kaźmierczak jest tam oddziałową. Jak mówi, praca jest bardzo ciężka, dlatego też na ten oddział pielęgniarki nie zostały skierowane, one tutaj chciały pracować. Bo to nie jest tylko praca, to jest powołanie. Ja sama przez te 10 lat bardzo dużo nauczyłam się od swoich pacjentów. Nauczyłam się doceniać czas i dane nam życie. Jak wstaję rano, dziękuję Panu Bogu - za każdy miniony dzień i za to, że rano mogę się obudzić. Naszym marzeniem jest, aby zakupić dla pacjentów wannę z podnośnikiem. Umożliwia ona kąpiel chorego nie w łóżku, a właśnie w wannie. Pacjent po takiej prawdziwej kąpieli czułby się znacznie lepiej. Taka specjalistyczna wanna kosztuje 30 tys. zł. Nie stać nas na jej zakup, ale robimy wszystko, by zdobyć te pieniądze. Szukamy sponsorów i ludzi dobrej woli, którzy chcą pomóc naszym chorym pacjentom. Wierzę, że to się uda.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiara dzieci to tylko puste formułki? Jak pomóc najmłodszym w świecie przebodźcowania i kryzysu relacji

2026-08-22 21:15

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

UPJPII

Karol Szewczyk

Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.

Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: prawo do eutanazji wezwaniem do zaangażowania

2026-08-23 16:17

[ TEMATY ]

eutanazja

Adobe Stock

Abp Laurent Ulrich zwrócił się do wiernych w związku z zatwierdzeniem przez francuską Radę Konstytucyjną przepisów, dopuszczających eutanazji i ich podpisaniem przez prezydenta Emmanuela Macrona. Zachęca m.in. do modlitwy, troski o upowszechnianie dostępu do opieki paliatywnej.

W przesłaniu, opublikowanym w mediach diecezji paryskiej, hierarcha zwraca uwagę na sprzeczność we francuskim prawodawstwie. Z jednej bowiem strony francuski parlament jednogłośnie opowiada się za opieką paliatywną, która powinna być dostępna dla wszystkich i która należy do priorytetów państwa. Z drugiej jednak wyklucza się z niej najsłabszych, którym oferuje się śmierć na życzenie, przedstawiając ją jako formę opieki, zanim jeszcze system opieki paliatywnej zostanie upowszechniony w całym kraju na właściwym poziomie.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję