Agnieszka Raczyńska-Lorek: - Będzińska wspólnota, której patronuje św. Jadwiga Śląska, istnieje blisko ćwierć wieku. Od początku wpisany jest Ksiądz Kanonik w jej historię. Czym różni się dzisiejsza parafia od tej sprzed lat?
Reklama
Ks. Kan. Mieczysław Miarka: - Wówczas przede wszystkim nie mieliśmy nawet planów budowy kościoła, za to mieliśmy mnóstwo trudności z działalnością duszpastersko-katechetyczną, z lokalizacją przyszłej świątyni, potem z pozwoleniami na budowę i wreszcie z samą kosztowną inwestycją. Zaczynaliśmy bardzo skromnie - od Mszy św. i nabożeństw w baraku, choć przyznam, miało to wszystko swoją niezwykłą atmosferę, której nie zapomnę nigdy. Dziś jesteśmy w pełni wspólnotą parafialną, mamy swój kościół całkowicie wyposażony, Dom Parafialny oraz odpowiednio zagospodarowane otoczenie świątyni. To jest najbardziej widoczna różnica. Jeśli zaś chodzi o parafian, o całą sytuację, to z pewnością lata 80. XX wieku mocno różniły się od czasów obecnych. Ludzi łączyła budowa kościoła, byli niezwykle otwarci, zaangażowani, chętni do pomocy, ich zapał był ogromny. Poza tym mieli pracę, nie wiedzieli co znaczy bezrobocie, ten problem w zasadzie nie istniał, był większy spokój o byt codzienny. Ilość osób zameldowanych w parafii była równa z właściwie tutaj mieszkającymi. Teraz jest inaczej, wielu młodych wyjeżdża poza granice Polski za pracą - do Irlandii, Hiszpanii, Włoch. Fizycznie ich tu nie ma. 24 lata temu osiedle Zamkowe było bardzo młode, zaludniały go małżeństwa z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym, dzisiaj większość parafian z Zamkowego wkracza w wiek emerytalny.
- Co czuje twórca tej wspólnoty, budowniczy kościoła i obiektów przykościelnym po dokonaniu tak wielkiego dzieła?
- Jestem bardzo szczęśliwy, że w tym miejscu i tym czasie, dzięki Bożej pomocy i ludzkiej życzliwości, udało się nam wspólnie dokonać tak widzialnego Bożego dzieła. Wiele dobrych przemian wydarzyło się także w sercach wiernych tej wspólnoty, te jednak znane są tylko Bogu.
- Co jest powodem do dumy a co niepokoi Księdza Proboszcza?
- Niepokoi fakt, że jednak cały czas spore grono parafian nie przekracza progu świątyni, jest poza niedzielną Mszą św. Dumą jest cały łańcuch wspólnot, które istnieją przy parafii, jak choćby ministranci i lektorzy, Koła Żywego Różańca, Akcja Katolicka, chór parafialny, oaza studencka. Na uwagę zasługują także comiesięczne spotkania członków Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych z całej diecezji. Od początku istnienia w parafii działa grupa młodych ludzi, w dużej części z wykształceniem muzycznym, która towarzyszy śpiewem i muzyką w czasie niedzielnych Mszy św. Radością są powołania. W 1992 r. święcenia kapłańskie otrzymał nasz rodak, ks. Antoni Mańka, natomiast w 2005 r. śluby czasowe w Wiedniu złożyła s. Rafaela.
- Dziękuję za rozmowę.
imię - Mieczysław
nazwisko - Miarka
data urodzenia - 27.10.1950
miejsce urodzenia - Borowa, parafia Miedźno, archidiecezja częstochowska
imiona rodziców - Mieczysław, Apolonia
tytuł - Kanonik Honorowy Kapituły Katedralnej
funkcje - proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej w Będzinie, dziekan dekanatu Świętej Trójcy w Będzinie
studia teologiczne - WSD w Krakowie, (2-letnia przerwa wojskowa w l. 1969-71 - Szczecin)
święcenia kapłańskie -18 maja 1975 z rąk bp. S. Bareły
placówki wikariuszowskie - Lgota Wielka, Mstów, Będzin
pierwsze probostwo - parafia św. Jadwigi Śląskiej w Będzinie
urząd - 19.01.1985
dodatkowe umiejętności - gra na mandolinie i bandżo, pływanie, ping-pong, szachy
plany na przyszłość - prace wykończeniowe w Domu Parafialnym, wykonanie figury Matki Bożej przed świątynią, prace nad wystrojem kaplicy tygodniowej, systematyczna troska o życie duchowe wiernych
Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.
Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie.
W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami.
W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń.
Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus.
Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej.
Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody.
Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
Kard. K. Krajewski udziela sakramentu bierzmowania
Po to jest Duch Święty, po to jest Sakrament Bierzmowania, abym się przyznał do Jezusa. - mówił kard. K. Krajewski.
Okres Wielkanocny jest czasem, kiedy w wielu parafiach młodzi ludzie - przygotowujący się poprzez katechezę i uczestnictwo w nabożeństwach - przystępują do Sakramentu Bierzmowania. Dziś wieczorem w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi kard. Konrad Krajewski udzielił Sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej grupie 24 młodych należących do parafii archikatedralnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.